Polska

220 mandatów, 8 zarekwirowanych gitar, 1 cajon i kilka kurtek. Oto urobek walki Zakopanego z romskimi kapelami

opublikowano:
MK2_krpw_19_01_ppl_IMG_1661
Krupówki mają być uporządkowanym deptakiem (Fot. Fratria)
Zakopiańskie Krupówki od lat są symbolem tętniącego życiem deptaka, gdzie tradycja miesza się z turystycznym zgiełkiem. Jednak władze miasta postanowiły uporządkować przestrzeń i zaostrzyć przepisy dotyczące działalności artystycznej oraz handlowej. Nowe regulacje uderzą m.in. w ulicznych muzyków, w tym budzące kontrowersje romskie kapele.

220 mandatów, 8 zarekwirowanych gitar i jeden cajon (drewniany instrument perkusyjny) – to bilans działań straży miejskiej w walce z nielegalnymi występami Romów na Krupówkach. Jak informuje komendant Straży Miejskiej Zakopanego Leszek Golonka, liczba kapel zmniejszyła się ostatnio z ośmiu do dwóch, a instrumenty porzucane przez muzyków stały się dowodami w sprawach. „Romowie jak widzą mundurowych, to uciekają i pozostawiają swoje instrumenty, futerały, a nawet kurtki” – podkreśla Golonka.

Ma być więcej porządku na Krupówkach

Nowe przepisy, przyjęte jednogłośnie przez Radę Miasta, precyzują zasady funkcjonowania Parku Kulturowego Krupówki. Zgodnie z uchwałą, jedyną dopuszczalną formą sztuki ulicznej pozostaje malarstwo i portretowanie, natomiast muzyka i inne formy artystyczne mogą być wykonywane jedynie w lokalach. Również handel zostanie ściśle uregulowany – sprzedaż pamiątek będzie możliwa tylko w specjalnie wyznaczonych miejscach, a wykładanie towaru na deptak wymagać będzie dodatkowych zezwoleń.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że kluczowa będzie egzekucja przepisów. „To nie jest uchwała zabetonowana. Świat się zmienia, zmieniają się uwarunkowania, dlatego dzisiaj mamy zmianę do tej uchwały i jeśli będzie taka potrzeba, będziemy ją modyfikować” – zaznacza. Radny Tymoteusz Mróz dodaje, że samo uchwalenie przepisów to dopiero początek zmian: „Długa droga przed nami, zanim ta uchwała będzie działała tak, jakbyśmy chcieli”.

Bez wzmacniaczy mogliby sobie grać

Nie wszyscy jednak uważają, że całkowity zakaz muzyki ulicznej to dobre rozwiązanie. Muzyk i animator kultury ludowej Piotr Piszczatowski zauważa, że w wielu miastach na świecie udało się wprowadzić regulacje pozwalające na kontrolowaną działalność artystyczną. „Można wyznaczyć konkretne miejsca na występy, określić godziny, zakazać wzmacniaczy – to pozwoliłoby uniknąć chaosu, ale nie niszczyło klimatu Krupówek” – sugeruje.

Czy nowe przepisy rzeczywiście uporządkują przestrzeń Krupówek, czy też pozbawią je jednego z ich charakterystycznych elementów? Jedno jest pewne – władze miasta nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa w kwestii zmian.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Do Odry płynie „czarna ciecz”. Ustalenia wskazują na jednego sąsiada

opublikowano:
Rzeka Odra
Alarmujące informacje w sprawie Odry. (fot. Fratria)
Do wód Odry na wysokości Ognicy w gminie Widuchowa mogło dojść do niepokojącego wycieku substancji niewiadomego pochodzenia. Centrum Operacyjne Wód Polskich otrzymało pierwsze sygnały o zdarzeniu 11 sierpnia 2026 roku. Poseł Dariusz Matecki, który bije na alarm i wskazuje winnych po niemieckiej stronie granicy.
Polska

O tych grzechach 30 lat temu nikt w konfesjonale nie słyszał. Księża mówią o tym wprost

opublikowano:
Kościół
(fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Dynamiczny rozwój technologii oraz powszechny dostęp do wirtualnego świata stawiają przed wiernymi pokusy, które kilkadziesiąt lat temu w ogóle nie istniały. Duszpasterze w całej Polsce coraz częściej spotykają się w konfesjonale z problemami bezpośrednio wynikającymi z nadużywania smartfonów czy niehigienicznego korzystania z sieci.
Polska

Hakerzy chcieli wywołać polsko-czeski konflikt! Zaatakowali polskie radio i opublikowali wstrząsający komunikat

opublikowano:
Flagi Polski i Czech na tle mężczyzny siedzącego przy komputerze
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Cyberatak na regionalną rozgłośnię radiową, sfabrykowane dokumenty rządowe, fałszywe profile dyplomatów oraz nagrania wygenerowane przez sztuczną inteligencję – to elementy zorganizowanej i skoordynowanej akcji dezinformacyjnej, której celem było wywołanie poważnych napięć na linii Warszawa-Praga.
Polska

Czarnek bezlitosny dla Tuska: „Łapy precz od polskich firm!”

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej obok niego w niebieskiej sukience Edyta MARCHELSKA-GROSZFELD
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Rządząca koalicja zapowiadała rewolucję i ulgę dla portfeli Polaków, tymczasem serwuje kolejne obciążenia, uderzając w ciężko pracujących obywateli i rodzimy biznes. Na konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości padły mocne słowa pod adresem Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego. – To jest oplucie Polaków i uderzenie w klasę średnią – grzmiał prof. Przemysław Czarnek.
Polska

Fotograf Koalicji Obywatelskiej chciał zarobić na ludzkim nieszczęściu? Kolejny skandal po powrocie rannych pielgrzymów z Węgier

opublikowano:
autokar_wegry
(fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
Szokujące kulisy powrotu do ojczyzny poszkodowanych w wypadku na Węgrzech. Urzędowy fotograf Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego, który jako jedyny miał wstęp na płytę lotniska w Jasionce, postanowił sprzedać zdjęcia cierpiących Polaków komercyjnej agencji. Po tym, gdy jego zdjęcia trafiły na sprzedaż, politycy próbują teraz przykryć kolejny skandal i tłumaczą, że mężczyzna stracił pracę.
Polska

Koniec z wozami konnymi? Aktywiści chcą sami wozić turystów do Morskiego Oka

opublikowano:
Konie wiozące turystów do Morskiego Oka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Na najpopularniejszej trasie turystycznej w polskich Tatrach szykuje się bezprecedensowy zwrot akcji. Podczas emocjonalnego spotkania w Starostwie Tatrzańskim przedstawiciele organizacji prozwierzęcych zaprezentowali zaskakujący plan. Chcą sami wejść w rolę przewoźników i w ten sposób wymusić rewolucję transportową na drodze do Morskiego Oka.