Świat

Kot Palmerston odwołany z emerytury. Wraca na placówkę dyplomatyczną

opublikowano:
Palmerston OK
Oficjalne zdjęcie Palmerstona z czasów służby w MSZ (fot. By U.S. Embassy in U.K. - https://twitter.com/USAinUK/status/902840515699363840, Public Domain, https://commons.wikimedia)
Palmerston, który zyskał sławę jako "Główny Myszołap" (Chief Mouser) w siedzibie brytyjskiego MSZ został odwołany z emerytury, żeby objęć funkcję dyplomatyczną na Bermudach – poinformowano na oficjalnym profilu kota na platformie X.

Pochodzący ze schroniska czarno-biały kot, który rezydował w siedzibie MSZ w latach 2016-2020, przeniósł się do brytyjskiego terytorium zamorskiego na Atlantyku jako "konsultant do spraw kocich". Skłonił go do tego nowy gubernator Bermudów Andrew Murdoch „dyplomatycznymi sposobami i perspektywą wymruczanej posady".

Na oficjalnym profilu MSZ na Flickr podano, że "pierwszy koci dyplomata" będzie "uczestniczył tylko w tych spotkaniach, które uzna za istotne, w razie potrzeby służąc poradą i oddając się zasłużonym drzemkom".

Murdoch poznał Palmerstona, kiedy pracował w MSZ, a potem, gdy kot przeszedł już na emeryturę, stał się jego właścicielem.

Palmerston rozpoczął służbę stanowisku Chief Mouser 13 kwietnia 2016 r. Sławny stał się 3 maja, gdy media obiegła informacja, że złapał swoją pierwszą mysz. Słynny kot, który ma 99 tys. obserwatorów na X, podczas służby w MSZ był często fotografowany z zagranicznymi dygnitarzami. Pracownicy MSZ obsypywali go łakociami, a on w zamian przynosił im czasem myszy.

Niekiedy natykał się na swego słynniejszego sąsiada z siedziby brytyjskiego premiera na Downing Street 10, Larry'ego. Ich stosunki były niezbyt dyplomatyczne – widywano ich, jak się biją na ulicy. 

Larry wciąż pełni służbę nieprzerwanie od 2011 r. - w tym czasie zmieniło się aż sześciu szefów brytyjskiego rządu. Palmerston zaś wyprowadził się z MSZ podczas pandemii Covid, a w 2020 r. formalnie przeszedł na emeryturę. 

źr. wPolsce24 za PAP/X

 

 

Świat

Przyłapany z żoną innego mężczyzny? Gorący kochanek swoją żądzę niemal przypłacił życiem

opublikowano:
Dramatyczny upadek mężczyzny został nagrany (Fot. X)
Dramatyczny upadek mężczyzny został nagrany (Fot. X)
Dramatyczne nagranie z Brazylii przedstawia moment, w którym półnagi mężczyzna próbuje wydostać się przez okno budynku. Chwilę później traci oparcie, spada i uderza w elewację, koziołkując w powietrzu. Według lokalnych relacji uciekał z mieszkania po tym, jak przyłapano go z żoną innego mężczyzny. Służby na razie nie potwierdzają jednak tej wersji.
Świat

Wielki Brat w twoim smartfonie. Jak Rosja inwigiluje obywateli przez superaplikację „Max”

opublikowano:
Smartfon z aplikacją komunikacyjną na tle symbolicznego oka i cyfrowych połączeń, ilustrujących elektroniczny nadzór i inwigilację.
Ilustracja przedstawiająca smartfon z komunikatorem „Max” oraz motyw cyfrowego nadzoru. Grafika odnosi się do doniesień o możliwościach monitorowania aktywności użytkowników rosyjskiej superaplikacji (graf. AI)
W ciągu ostatnich 18 miesięcy dziesiątki milionów Rosjan zostały zmuszone do zainstalowania w swoich telefonach nowej aplikacji o nazwie „Max”. Choć władze reklamują ją jako patriotyczną alternatywę dla zachodnich komunikatorów, niezależne badania ujawniają przerażającą prawdę. Aplikacja to de facto potężne narzędzie szpiegowskie, dające rosyjskim służbom nieograniczony dostęp do urządzeń użytkowników.
Świat

Strzały, panika i absolutny chaos! Tysiące migrantów błąka się po ulicach Ceuty, rząd traci kontrolę

opublikowano:
Tłum migrantów napierający w kierunku funkcjonariuszy hiszpańskiej policji podczas relokacji z plaży Benítez w Ceucie.
Tłum migrantów na plaży Benítez w Ceucie podczas akcji przenoszenia ich do nowo przygotowanego ośrodka. Porządku pilnują funkcjonariusze hiszpańskiej policji (fot. PAP?EPA)
Miała być zaplanowana, uporządkowana relokacja, a wyszły dantejskie sceny i totalny bałagan logistyczny. Kiedy hiszpańskie władze otworzyły nowy obóz dla migrantów, wybuchła panika i szaleńczy wyścig o miejsca, który policja musiała studzić strzałami w powietrze. Efekt? Ośrodek pęka w szwach, a na ulicach miasta wciąż koczują tysiące osób bez dachu nad głową.
Świat

Przełomowe odkrycie w Boliwii. Naukowcy opisali nowy gatunek dzikiego kota

opublikowano:
czy tak on wygląda? jak na drzewie siedzi?
(Zdjęcie ilustracyjne, wygenerowane przez przy pomocy AI/Gemini)
W gęstych, mglistych lasach boliwijskiego regionu Yungas zidentyfikowano nowy gatunek dzikiego drapieżnika — Leopardus tilcayo. To pierwsze formalne opisanie nowego współczesnego przedstawiciela rodziny kotowatych od ponad stu lat.
Świat

Ofiara mówi o „on”, a lewicowe media „ona”. „Trans” zgwałcił nastolatkę w toalecie. Głośny proces

opublikowano:
Gwałciciel służył w policji
Gwałciciel służył w policji (fot. zdjęcie ilustracyjne/pixabay)
Większość niemieckich mediów (a za nimi inne, także polskie) pisze o sprawcy brutalnego gwałtu na 14-letniej dziewczynce „ona”. W rzeczywistości to 55-letni biologiczny mężczyzna, były policjant, weteran z Afganistanu. Przed sądem w bawarskim Traunstein przyznał się do większości zarzutów.
Świat

Niezwykła scena przy ołtarzu. Nagranie z Przeistoczenia podbija sieć: „Tak wygląda dotknięcie Bożej obecności”

opublikowano:
Przemienienie w kościele św. Gabriela Archanioła. Głębokie wzruszenie kapłana
Przemienienie w kościele św. Gabriela Archanioła (fot. Instagram/churchpop)
W czasach postępującej laicyzacji i prób podważania fundamentów wiary, do sieci trafiło nagranie, które poruszyło serca setek tysięcy wiernych na całym świecie. Wideo ukazujące amerykańskiego kapłana zalanego łzami podczas konsekracji stało się hitem internetu. Dla wielu to poruszające przypomnienie o tym, co rzeczywiście dzieje się na ołtarzu podczas każdej Mszy Świętej.