Kierowca staranował pieszych na deptaku. Wśród ofiar jest obywatel Polski

Zdarzenie miało miejsce we wtorek w popularnym nadmorskim kurorcie Albufeira na południu kraju. Jak informują lokalne media, 35-letni kierowca pokonał fizyczne bariery i wjechał na ulicę Rua Francisco Sa Carneiro, gdzie znajdują się liczne bary i restauracje. Ta ulica jest zamknięta dla pojazdów w czasie, gdy są one otwarte.
Kilkanaście minut po trzeciej nad ranem kierowca ruszył. Zauważyli to funkcjonariusze Narodowej Gwardii Republikańskiej (GNR), jednej z trzech portugalskich formacji policyjnych. Kazali mu się zatrzymać, ale to zignorował. Po usłyszeniu kolejnego polecenia, kierowca wcisnął gaz i zaczął taranować pieszych.
Początkowo media informowały, że obrażenia odniosły cztery osoby. Potem GNR poinformowała, że było ich 12. Lokalne służby medyczne dodały, że już po tym komunikacie cztery kolejne osoby, które były poszkodowane w tym wypadku, poprosiły o pomoc medyczną. Jedna osoba – nieoficjalnie wiadomo, że to turystka ze Szkocji – jest w ciężkim stanie. Dwóch z lżej rannych to funkcjonariusze GNR.
Wśród poszkodowanych był także obywatel Polski. Potwierdziła to Polskiej Agencji Prasowej konsul RP w Lizbonie Monika Kubik. Dodała, że polskie służby konsularne współpracują w tej sprawie z żandarmerią.
Po przejechaniu turystów kierowca kontynuował ucieczkę, aż uderzył w inny pojazd. Zaczął uciekać pieszo, ale policjanci złapali go na pobliskiej plaży. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,29 promila alkoholu we krwi. Pobrano mu też krew pod kątem badań na obecność narkotyków.
Mężczyzna został aresztowany. Usłyszał już zarzut napaści w zaostrzonych okolicznościach, prowadzenia pod wpływem alkoholu i prowadzenia w sposób stwarzający niebezpieczeństwo. Sprawa trafiła już do sądu.
źr. wPolsce24 za RMF 24, rr.pt











