Polska

Dramat po nabożeństwie. Pijany kierowca staranował pieszych wracających z kościoła

opublikowano:
Radiowóz policyjny
Pijany kierowca spowodował wypadek, w którym ucierpieli wracający z kościoła piesi. (fot. Fratria)
Do groźnego wypadku doszło w piątkowy wieczór w Ujsołach na Śląsku. W zdarzeniu ucierpiało sześć osób, w tym dziecko. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja. Wiadomo już, że jeden z kierowców był nietrzeźwy.

Do wypadku doszło kilkanaście minut po godzinie 21 w piątek. Z ustaleń śledczych wynika, że jeden z kierowców zatrzymał się, aby przepuścić grupę pieszych przechodzących przez drogę.

W tym momencie w jego samochód uderzyło drugie auto jadące z przeciwnego kierunku. Siła zderzenia była na tyle duża, że pojazd został odrzucony na chodnik, gdzie znajdowali się piesi.

Wracali z kościoła

Potrąceni to grupa około dziesięciu osób, które wracały z wieczornego nabożeństwa. W wyniku zdarzenia rannych zostało sześć osób – pięciu pieszych, w tym dziecko, oraz jeden z kierowców.

Na razie nie podano szczegółowych informacji o stanie zdrowia poszkodowanych.

Policja: jeden z kierowców był pijany

Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby. Policjanci zabezpieczali ślady oraz przesłuchiwali świadków zdarzenia. Działania zakończyły się dopiero w sobotę nad ranem.

Śledczy potwierdzili, że jeden z uczestników wypadku prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Trwa ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz odpowiedzialności poszczególnych osób.

źr. wPolsce24 za RMF24

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Koalicja Obywatelska jak PZPR. Na Campusie "dialogują" tylko z życzliwymi mediami

opublikowano:
Podobno "tu zaczyna się przyszłość". Jeżeli ma wyglądać tak jak przeszłość z czasów PRL, to tej inicjatywie nie można kibicować
Podobno "tu zaczyna się przyszłość". Jeżeli ma wyglądać tak jak przeszłość z czasów PRL, to tej inicjatywie nie można kibicować (Fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Starsze pokolenia zapewne pamiętają wszechobecne czerwone banery z hasłami propagandowymi jakimi upstrzone były ulice w czasie PRL. Zapewniano na nich o umiłowaniu demokracji, o otwartości na "ludzi pracy" i umieszczano tym podobne brednie, które miały się nijak do rzeczywistości. Podobnie jest z Campusem Polska, organizowanym przez Koalicję Obywatelską, które z miejscem otwartej debaty ma tyle wspólnego co PZPR z demokracją.
Polska

Betonoza wychodzi z mody? Miasto chce, by na centralny plac wróciły drzewa i trawniki

opublikowano:
Władze Rudy Śląskiej chcą, by na centralny plac wrócił drzewa i trawniki
(fot. UM Ruda Śląska\Pexels)
16 lat temu władze Rudy Śląskiej usunęły trawniki i drzewa z najważniejszego placu w mieście. Teraz chcą je przywrócić.
Polska

IKEA kolejny raz zwalnia pracowników. To będzie cios dla całego regionu

opublikowano:
IKEA będzie zwalniać ludzi
(fot. Andrzej Wikotr/Fratria)
Kiedyś ich wejście świętowano jako rzekomy ratunek gospodarczy dla całego regionu, dziś ich sytuacja jest coraz trudniejsza, a pracownicy ich sieci coraz częściej otrzymują wypowiedzenia. Tym razem ponad 250 osób - z dnia na dzień - straciło zatrudnienie w fabryce meblarskiego giganta IKEA w Wielkopolsce. Ta dramatyczna decyzja to potężny wstrząs dla lokalnej społeczności i kolejna bolesna lekcja dla Polski, obcy kapitał przychodzi wyłącznie po tanie zyski, a gdy tylko pojawiają się trudności, ciężar kryzysu natychmiast przerzuca na polskich pracowników.
Polska

Niecodzienne przestępstwo w Gdyni. Porwali meleksa razem z pasażerami

opublikowano:
W Gdyni dwaj mężczyźni porwali meleksa z ośmioma pasażerami
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Gdyni doszło do niecodziennego zdarzenia. Dwóch mężczyzn porwało meleksa razem z pasażerami.
Polska

Ważny komunikat RCB o stopniach alarmowych! Czy mamy się czego obawiać?

opublikowano:
RCB poinformowało o przedłużeniu wprowadzonych w Polsce stopni alarmowych
(fot. ilustracyjna Fratria)
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że premier Donald Tusk przedłużył stopnie zagrożenia. Co to oznacza – i czy mamy się czego obawiać?