Świat

Konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje. Izraelskie wojsko weszło do Libanu

opublikowano:
mid-epa12790146_2
(fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH)
Izrael potwierdził, że żołnierze Sił Obronnych Izraela (IDF) znów weszli do południowego Libanu. Ich celem jest odsunięcie terrorystów z Hezbollahu od granicy.

W poniedziałek blisko związany z Iranem Hezbollah zaatakował Izrael rakietami i dronami. Jerozolima odpowiedziała na to nalotami na kontrolowane przez terrorystów południowe przedmieścia Bejrutu. Rząd Izraela zapowiedział także, że podjęto decyzję o eliminacji sekretarza generalnego tej organizacji. Jak zauważa Times of Israel, rzecznik prasowy IDF Effie Defrin nie wykluczył w poniedziałek, że zdecydują się także na lądową inwazję na Liban. 

Mają odsunąć terrorystów od granicy 

Teraz rząd Izraela potwierdził, że izraelscy żołnierze weszli do południowego Libanu. Ich zadaniem jest odsunięcie terrorystów na tyle daleko od granicy, by ich prymitywne rakiety i drony nie mogły dolecieć do Izraela. Jak donosi Al Dżazira, rząd Libanu w odpowiedzi na to wycofał własne siły zbrojne z obszarów przygranicznych, by nie doszło do przypadkowych starć z Izraelczykami.

Libańska Narodowa Agencja Informacyjna, powołując się na relacje świadków, poinformowała, że libańskie wojsko opuściło co najmniej siedem wysuniętych posterunków.

Dowództwo Północne IDF poinformowało jednak, że nie przeprowadzi szerszej ofensywy na Liban do czasu uspokojenia się sytuacji w Iranie, o ile w ogóle się na to zdecyduje. Wojskowi uważają, że bez wsparcia reżymu w Teheranie, Hezbollah może wkrótce się rozpaść. Zaszkodzi mu także odcięcie od irańskich pieniędzy. Ich zdaniem może to sprawić, że rząd Libanu i jego siły zbrojne w końcu zdecydują się na rozbrojenie terrorystów.

Mają dosyć Hezbollahu

Jak donosi dziennik Guardian, sami Libańczycy są wściekli, że Hezbollah wpakował ich w kolejny konflikt z Izraelem i sprawił, że znów muszą uciekać ze swoich domów. Jego dziennikarze ustalili, że nawet wśród tych, którzy popierają terrorystów, decyzja o dołączeniu do wojny wywołała szok. Od dwóch lat Izrael bombarduje Liban i Hezbollah ani razu nie odpowiedział. Teraz Iran jest bombardowany od dwóch dni i chcą spalić dla nich cały kraj? Nie obchodzi ich Liban – powiedziała anonimowo dziennikarzom kobieta z południowych przedmieść Bejrutu.

Na działalność Hezbollahu rośnie także zniecierpliwienie w rządzie Libanu. Jak donosi Guardian, rząd od tygodni prosił terrorystów, by nie dołączali do wojny po stronie Iranu, bo ucierpi na tym cały kraj, a oni obiecywali, że tego nie zrobią. Teraz przedstawiciele rządu i sił zbrojnych czują się oszukani. Wywołało to bezprecedensowo ostrą reakcję. Rząd zabronił członkom Hezbollahu zajmowania stanowisk w siłach zbrojnych i służbach bezpieczeństwa. Nakazał także wymiarowi sprawiedliwości aresztowanie odpowiedzialnych za poprzedni atak na Izrael, a wojsko ma zadbać, by nie doszło do kolejnych.

źr. wPolsce24 za Jerusalem Post, Al-Dżazira

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.