Miał być pokój między USA i Iranem, ale... jeden kraj nie chce o tym słyszeć

W sobotę zarówno Trump, jak i premier Pakistanu Shehbaz Sharif – który odgrywa czołową rolę w negocjacjach pokojowych – poinformowali, że wstępne porozumienie z Iranem jest już o krok. Obaj powiedzieli, że zostanie podpisane już w niedzielę. Strona irańska była bardziej pesymistyczna, ale rzecznik irańskiego MSZ powiedział, że może to stać się w najbliższych dniach.
Teheran jest wściekły
Osiągnięcie tego porozumienia nie spodobało się jednak Izraelowi. Zdaniem rządu Binjamina Netanjahu Trump poszedł na zbyt daleko idący kompromis, a wynegocjowane przez niego warunki – których jeszcze nie ujawniono – zagrażają bezpieczeństwu Izraela. Teraz media informują, że Siły Obronne Izraela znów uderzyły w Bejrut, stolicę Libanu. Miała to być odpowiedź na wcześniejszy ostrzał rakietowy w wykonaniu terrorystów z Hezbollahu.
Od początku było wiadomo, że zdenerwuje to reżym w Teheranie. Ten bowiem traktuje wojnę z USA i Izraelem i izraelską inwazję na Liban jako część tego samego konfliktu. Dlatego wcześniej domagał się od USA zaprzestania ataków na Hezbollah. Rzecznik irańskiego parlamentu Mohammad-Bagher Ghalibaf już zasugerował, że ten atak skomplikuje porozumienie pokojowe – i oskarżył USA o to, że albo dały na niego zielone światło, albo są zbyt słabe, by powstrzymać swojego sojusznika.
Kolejna nieprzyjemna rozmowa
Trump nie ukrywał, że nie jest zachwycony tym, co się stało. Napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że dzisiejsze ataki na Bejrut nie powinny mieć miejsca i zagroziły procesowi pokojowemu. Dodał, że Izrael ma prawo się bronić, ale atak, na który odpowiedział był tak mały i nic nie znaczący, nikt nie odniósł obrażeń i nie został zabity, i nie powinien przeszkodzić w tym ważnym procesie. Dodał, że porozumienie z Iranem przyniesie pokój całemu rejonowi, w tym Libanowi – i wezwał wszystkie strony do powstrzymania się od dalszej agresji.
W późniejszym wywiadzie dla telewizji Fox News, Trump powiedział, że nadal liczy na to, że porozumienie z Iranem zostanie podpisane w ciągu najbliższych godzin. Dodał, że po ostatnich atakach na Liban znów odbył bezpośrednią rozmowę z Netanjahu – i po raz kolejny nie była przyjemna. Co ty k**wa robisz? - miał go spytać prezydent USA.
źr. wPolsce24 za Fox News











