Iran odpowiada na atak Izraela i USA. Kolejne pociski w powietrzu

W sobotę doszło do ataku Izraela na Teheran, a prezydent USA Donald Trump przekazał, że prowadzona jest „ogromna operacja" na terenie Iranu.
Władze Iranu zapowiadały, że odwet za sobotni atak będzie „miażdżący”.
Kilkanaście minut później przekazano, że w kierunku Izraela wystrzelono „:dodatkową salwę rakiet". Izrael zapewnia, że „system obrony powietrznej obecnie identyfikuje i przechwytuje zagrożenia".
- Systemy obronne działają w celu przechwycenia zagrożenia. W ciągu ostatnich kilku minut Dowództwo Frontu Wewnętrznego wysłało dyrektywę ostrożnościową bezpośrednio na telefony komórkowe w odpowiednich obszarach - przekazało wojsko, dodając, że „Izrael ma prawo się bronić”.
Agencja Tasnim News podała, że Teheran aktywował system obrony powietrznej, który angażuje się we „wrogie cele" w centrum stolicy.
Agencja Reutera cytuje premiera Izraela Binjamina Netanjahu, który powiedział, że przeprowadzony wspólny atak USA i Izraela na Iran „stworzy warunki, w których odważny naród irański będzie mógł wziąć swój los w swoje ręce".
źr. wPolsce24 za Polsat News








