Świat

Małżeństwo wybrało się w długą podróż motocyklem. Aresztowano je w Iranie

opublikowano:
iran-3854254_1280
Przed aresztowaniem byli zachwyceni tym krajem (fot. ilustracyjna Pixabay)
Brytyjskie małżeństwo wybrało się w motocyklową wyprawę do Australii. Aresztowano ich w Iranie.

Craig i Lindsay Foreman to brytyjskie małżeństwo, które w 2019 roku przeprowadziło się do hiszpańskiej Andaluzji. W 2022 roku byli bohaterami reportażu na antenie telewizji Channel 4, który opowiadał o ich życiu jako imigrantów. Jakiś czas temu małżeństwo wybrało się w długą wyprawę motocyklową. Jej celem było dotarcie do Australii. 

Byli zachwyceni Iranem 

Para relacjonowała swoją wyprawę w mediach społecznościowych. Granicę między Armenią i Iranem pokonali 30 grudnia zeszłego roku. Planowali spędzić w tym kraju pięć dni, a następnie przekroczyć granicę z Pakistanem.

Para nie ukrywała, że Iran zrobił na nich wielkie wrażenie. Nie niepokójcie się, przeżywamy w Iranie wspaniałe chwile - napisali 3 stycznia. Lindsay, która ma doktorat z psychologii i z zawodu jest coachem, opublikowała zdjęcie z irańskim klerykiem z miasta Isfahan. Podróż nadal uczy mnie tego, że ludzkość dzieli swoje jądro: uprzejmość, skromność i wzajemny szacunek. Tego samego dnia napisała na Facebooku, że mimo różnić w kulturze, języku i tradycjach, widzieliśmy coś pięknie uniwersalnego: uprzejmość, humor, gościnność – i miłość do dobrego jedzenia. Jej mąż, z zawodu cieśla, pisał, że to cudowny kraj i cudowni ludzie. Ich ostatnim wpisem było ich zdjęcie, wykonane w Isfahanie, z podpisem co za cudowne miejsce.

Oskarżono ich o szpiegostwo 

Teraz wyszło na jaw, że para została aresztowana w Iranie. Nie jest do końca jasne, kiedy to się stało, ale irańskie media pokazały w zeszłym tygodniu zdjęcie z ich spotkania z ambasadorem Wielkiej Brytanii Hugo Shorterem, które miało miejsce w biurze rewolucyjnego prokuratora w prowincji Kerman. Na zdjęciu ich twarze były zamazane, a media nie ujawniły ich tożsamości i powodów zatrzymania.

Mizan – agencja informacyjna irańskich sądów – ujawniła, że oskarżono ich o szpiegostwo. Rzecznik prasowy sądów Asghar Jahangir powiedział, że para dotarła do Iranu udając turystów, ale ich prawdziwym zadaniem było zbieranie informacji wywiadowczych. Oskarżono ich o współpracę z agencjami wywiadowczymi wrogich i zachodnich państw. Jahangir dodał, że od początku byli pod nadzorem irańskich służb i aresztowano ich w ramach zorganizowanej operacji kontrwywiadowczej.

Według danych Amnesty International w Iranie za szpiegostwo można dostać od dwóch lat więzienia do kary śmierci. Nie jest jednak jasne, czy takie same kary dotyczą też obywateli obcych państw. Ich krewni proszą teraz o prywatność, ale przyznają, że są o nich bardzo zaniepokojeni. Współpracują z rządem, by małżeństwo mogło odzyskać jak najszybciej wolność. Rzecznik prasowy Foreign Office, czyli brytyjskiego MSZ, powiedział mediom, że zapewniają im pomoc konsularną i są w kontakcie z lokalnymi władzami.

Iran potrzebuje zakładników 

Brytyjski rząd od dawna ostrzega swoich obywateli i osoby o podwójnym obywatelstwie, by nie podróżowały do Iranu. Twierdzi, że narażają się na znaczące ryzyko bycia aresztowanym, a samo posiadanie brytyjskiego paszportu lub inne związki z Wielką Brytanią mogą być wystarczającym powodem.

Iran od dawna jest oskarżany o to, że aresztuje obywateli obcych państw lub osoby o podwójnym obywatelstwie, by potem używać ich jako pionków w kontaktach z obcymi rządami. Bardzo często stawiane im są zarzuty szpiegostwa. Według danych Uniwersytetu Essex, w latach 2010-2022 aresztowano w tym kraju co najmniej 66 takich osób. Od września 2022 roku, kiedy irańska policja obyczajowa zamordowała Mahsę Amini, co wywołało w kraju falę protestów, zatrzymano ich co najmniej 40.

16 grudnia zeszłego roku włoska policja aresztowała Irańczyka Mohammada Abediniego. Zrobiła to na prośbę Amerykanów, którzy oskarżali go o to, że zapewniał rządowi Iranu technologię do budowy dronów, których użyto do ataku na posterunek amerykańskiego wojska w Jordanii, w którym życie straciło trzech żołnierzy. Trzy dni później Iran aresztował włoską dziennikarkę Cecilię Salę. Rząd Włoch ugiął się i wypuścił Abediniego z aresztu twierdząc, że nie złamał on włoskiego prawa. Zarówno on, jak i dziennikarka, wrócili już do domów.

Najgłośniej było o aresztowaniu brytyjsko-irańskiej pisarki Nazanim Zaghari-Ratcliffe. Zatrzymano ją w kwietniu 2016 roku, kiedy stosunki Iranu i Wielkiej Brytanii były wyjątkowo napięte. Oskarżono ją o plan obalenia irańskiego reżymu i rekrutowanie osób do rozprzestrzeniania antyirańskiej propagandy, za co została skazana odpowiednio na pięć lat i rok więzienia. Dla wszystkich było jasne, że prawdziwym powodem jej zatrzymania było to, że reżym w Teheranie chciał odzyskać pieniądze za czołgi, które zamówiono w 1979 roku, ale nie wysłano z powodu islamskiej rewolucji.

W więzieniu pisarka kilka razy prowadziła protest głodowy, bo odmawiano jej potrzebnych leków. Wypuszczono ją dopiero w marcu 2022 roku – dzień po tym, gdy Wielka Brytania w końcu oddała pieniądze za te czołgi, niemal 400 miliardów funtów. Dzień później wróciła do kraju. Jej mąż wezwał w niedzielę rząd w Londynie, by w sprawie tego małżeństwa działał szybciej, niż w sprawie jego żony. Stwierdził także, że proces, który je czeka, nie będzie procesem tylko brutalnym teatrem, którego zadaniem będzie zwrócenie uwagi rządu.

źr. wPolsce24 za BBC, Guardian

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.