Świat

„Pracuję 25 lat i czegoś takiego nie widziałem”. Chwile grozy na lotnisku w Phoenix

opublikowano:
O krok od tragedii na lotnisku w Phoenix. Boeing ląduje na pasie startowym
O krok od tragedii na lotnisku w Phoenix (fot. shutterstock)
Błyskawiczna reakcja doświadczonego kontrolera ruchu lotniczego zapobiegła potencjalnej tragedii na lotnisku w Phoenix (Arizona). Dwa samoloty linii American Airlines znalazły się w tym samym czasie w powietrzu, korzystając z tej samej częstotliwości radiowej i… identycznego numeru rejsu. Jeden podchodził do lądowania, drugi właśnie wystartował.

Do niebezpiecznego incydentu doszło w czwartek wieczorem w rejonie międzynarodowego portu lotniczego Phoenix Sky Harbor (PHX). Samolot American Airlines o numerze AA2482, lecący z Chicago O'Hare, podchodził do lądowania w Phoenix. W tym samym momencie z pasa wystartował inny odrzutowiec tego samego przewoźnika, zmierzający w stronę Chicago — posługujący się dokładnie tym samym kodem wywoławczym (call sign) i nadający na tej samej częstotliwości.

Ich trajektorie lotu zaczęły się do siebie zbliżać, co stworzyło bezpośrednie ryzyko pomyłki w wydawanych przez radio poleceniach.

„Mogło dojść do katastrofy”

Zagładzie zapobiegła czujność kontrolera wieży z 25-letnim stażem. Zorientowawszy się w nietypowej sytuacji, natychmiast zmodyfikował sposób komunikacji z pilotami, aby wyeliminować ryzyko wykonania polecenia przez niewłaściwą maszynę. Do standardowego wywołania zaczął dodawać precyzyjne określenia: „American 2482 odlatujący” oraz „American 2482 podchodzący”.

Dzięki trafnym i szybkim instrukcjom kontroler bezpiecznie rozdzielił obie maszyny, a cały manewr zakończył się bez naruszenia bezpiecznego odstępu.

Pracuję w kontroli ruchu lotniczego od 25 lat i nigdy nie widziałem, aby dwa samoloty na zbiegających się kursach miały ten sam znak wywoławczy. To niewiarygodne. Mogło dojść do katastrofy, ale cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło” — mówił kontroler pilotom, co zarejestrowały nagrania systemu łączności lotniczej ATC.

Skąd wzięły się dwa samoloty o tym samym numerze?

Jak wyjaśnił przewoźnik w komunikacie przekazanym stacji CBS News, podwójne użycie numeru rejsu było wynikiem opóźnienia operacyjnego.

Samolot lecący z Chicago do Phoenix miał pierwotnie po wylądowaniu przyjąć na pokład nowych pasażerów i wrócić do Chicago w ramach tego samego numeru rejsu (AA2482). Z powodu dużego opóźnienia przylotu, linia postanowiła podstawić w Phoenix inną maszynę, by pasażerowie oczekujący na wylot nie musieli czekać na spóźniony samolot. W systemie doszło jednak do błędu koordynacyjnego — nowy samolot wystartował ze starym numerem, podczas gdy opóźniony rejs wciąż znajdował się w powietrzu pod tą samą identyfikacją.

Dochodzenie FAA

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) potwierdziła, że przez cały czas trwania zdarzenia zachowana została wymagana separacja między statkami powietrznymi. Agencja wszczęła oficjalne dochodzenie w celu wyjaśnienia przyczyn błędu proceduralnego.

American Airlines w wydanym oświadczeniu podkreśliły profesjonalizm załóg i kontrolerów:

Staranność i profesjonalizm kontrolerów ruchu lotniczego oraz naszych pilotów zapewniły utrzymanie wymaganej separacji, a problem został natychmiast zidentyfikowany i opanowany. Oba loty były kontynuowane bezpiecznie i bez zakłóceń.”

źr. wPolsce24 za www.cbsnews.com

Świat

Cios w socjalistyczny rząd w Madrycie. Protesty na ulicach, rząd Sancheza na skraju upadku

opublikowano:
Bunt przeciwko drożyźnie i eksmisjom. Czy Hiszpanię czekają przedterminowe wybory?
Czynsze wystrzeliły w kosmos, naród wyszedł na ulice. Wielkie demonstracje paraliżują Hiszpanię (fot. PAP/EPA)
Hiszpanię ogarnęła fala protestów. W ponad 50 miastach dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulice po tym, jak parlament odrzucił kluczowe dekrety rządu mające chronić lokatorów przed drastycznymi podwyżkami i eksmisjami. Iskrą, która wyzwoliła społeczny bunt, stała się brutalna eksmisja 87-letniej schorowanej kobiety, wyniesionej z domu na noszach. Prawicowa opozycja mówi wprost: to koniec legitymacji lewicowej koalicji i czas na natychmiastowe wybory.
Świat

"Dobrobyt idzie w parze z wartościami chrześcijańskimi". Ważne słowa w programie Ryszarda Czarneckiego

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-03 133019
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Gościem Ryszarda Czarneckiego w programie RH+ była hiszpańska europoseł Margarita de la Pisa Carrion z partii VOX. Opowiedziała widzom o perspektywach hiszpańskiej prawicy – i tym, o co walczy w Europie.
Świat

Tragedia na lekcji. Nie żyje 16-letnia uczennica

opublikowano:
W miejscowości Ludwigshafen 16-latka zmarła podczas lekcji
(fot. ilustracyjna Pexels)
16-letnia uczennica zasłabła podczas lekcji. Nie udało się jej uratować.
Świat

Przerażający obraz Francji! Płoną szkoły, a policja ucieka przed protestującymi

opublikowano:
We Francji trwają gwałtowne protesty uczniów szkół średnich, którym towarzyszą zamieszki i starcia z policją, wywołujące ostrą debatę polityczną.
Francja w trakcie zamieszek uczniów (fot. Screenshoty - X/Marine Le Pen oraz Zbigniew Ziobro)
We Francji trwają obecnie masowe protesty uczniów szkół średnich, które wymknęły się spod kontroli i przerodziły się w regularne zamieszki. Obecnie nawet tamtejsze oddziały policji powoli przestają sobie radzić z agresywnymi demonstrantami.
Świat

Były niemiecki kanclerz wraca na pensję do Putina

opublikowano:
Współpraca Niemiec i Rosji ma długą historię i wiele wskazuje na to, że szybko wróci po zakończeniu wojny na Ukrainie
Współpraca Niemiec i Rosji ma długą historię i wiele wskazuje na to, że szybko wróci po zakończeniu wojny na Ukrainie (Fot. Pixabay)
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder bez żadnych oporów wraca do bezpośredniej obsługi interesów Kremla. Polityk, który od lat był symbolem niemiecko-rosyjskiego braterstwa interesów i idei Nord Stream, obejmie kolejne wpływowe stanowisko w rosyjskim państwowym gigancie.
Świat

27 miliardów dolarów na stół. Unia Europejska rozwiązuje sprawę deficytu Ukrainy

opublikowano:
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen
Komisja Europejska pomoże Ukrainie uporać się z ogromnym deficytem. (fot. PAP/EPA/BORIS PEJOVIC)
Koniec niepewności wokół finansowania obronności Ukrainy. Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła przekazanie środków, które w pełni pokryją zapotrzebowanie finansowe i wojskowe Kijowa na 2026 rok. Decyzja ta kończy wielotygodniowe spory i negocjacje, które wywołały spore zaskoczenie w europejskich stolicach.