Świat

Trump przypomina o ofiarach imigrantów. Kim były bestialsko zamordowane dziewczyny, których śmierć poruszyła Amerykę?

opublikowano:
mid-epa11941199
Trump zaprosił ich rodziny do Kongresu (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
Podczas swojego przemówienia przed Kongresem Donald Trump przypomniał o dwóch młodych dziewczynach, które zostały zamordowane przez nielegalnych imigrantów. Kim były – i dlaczego wielu Amerykanów obwinia Joe Bidena o ich śmierć?

Jak informowaliśmy wcześniej, Donald Trump wygłosił w nocy z wtorku na środę polskiego czasu orędzie przed połączonymi izbami Kongresu. W jego trakcie chwalił się swoimi dotychczasowymi sukcesami i zdradził plany na przyszłość. Ważnym tematem była oczywiście nielegalna imigracja. Trump pochwalił się m.in., że ostatnio odnotowano najniższą ilość nielegalnych przekroczeń granicy odkąd prowadzone są statystyki. Skomentował także wcześniejsze narzekania Bidena i Demokratów, że nic nie mogą zrobić z nielegalną imigracją bez zmiany prawa, na którą nie chcieli się zgodzić Republikanie. Zauważył, że jemu się to udało przy pomocy starych przepisów. Wystarczyło zmienić prezydenta – zauważył. 

Trump przypomniał też o dwóch młodych kobietach, które w zeszłym roku zostały zamordowane przez nielegalnych imigrantów – 22-letniej Laken Riley i 12-letniej Jocelyn Nungaray. Ich śmierci wstrząsnęły Ameryką, a wiele osób podejrzewa, że oburzenie na administrację Bidena, które wywołały, było jednym z powodów zwycięstwa Trumpa. Prezydent USA zaprosił też na swoje przemówienie ich rodziny.

Poszła pobiegać, nigdy nie wróciła 

 Laken Hope Riley studiowała pielęgniarstwo na Uniwersytecie Athens w Georgii. 22 lutego 2024 wyszła rano pobiegać. Kilka minut po 9 zadzwoniła do swojej mamy, ale ta nie zdążyła odebrać – gdy próbowała się z nią potem skontaktować, nie otrzymała już żadnej odpowiedzi. O 9:11 rano z jej telefonu zadzwoniono na alarmowy numer policji, ale dyspozytor nie usłyszał żadnych słów i to zignorował. Po południu jej współlokatorka, zaniepokojona tym, że jeszcze nie wróciła, zgłosiła jej zaginięcie uczelnianej policji.

Wkrótce potem policjanci znaleźli jej zwłoki w pobliskim lesie. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było uduszenie i cios tępym narzędziem w głowę. Jej sportowy zegarek pokazał, że jej serce przestało bić o 9:28. Rozpoczęły się poszukiwania sprawcy. Policji udało się odnaleźć wyrzuconą do śmieci kurtkę, na której znaleziono jej włosy. Na nagraniu z monitoringu było widać mężczyznę, który ją wyrzucił. Jego współlokator powiedział policji, że to 26-letni Wenezuelczyk Jose Antonio Ibarra. Przesłuchujący go policjanci zauważyli, że ma zaczerwienione knykcie i zadrapania na rękach. 

Ibarra dostał się nielegalnie do USA we wrześniu 2022 roku. Początkowo mieszkał w schronisku w Nowym Jorku, a potem przeniósł się do brata do Georgii. Zdążył zebrać pokaźną kartotekę kryminalną – gdy go aresztowano okazało się, że jest poszukiwany listem gończym za kradzieże sklepowe. W związku ze śmiercią Riley usłyszał łącznie 10 zarzutów, a sąd skazał go na karę dożywotniego więzienia bez prawa do ubiegania się o przedterminowe zwolnienie. W Georgii kara śmierci jest legalna, ale prokurator o nią nie wystąpił.

Zwabili ją pod most 

Jocelyn Nungaray mieszkała w miasteczku North Houston w Teksasie. 16 czerwca późnym wieczorem wymknęła się z domu. Następnego dnia policja znalazła jej ciało. Leżało w strumyku, blisko jej domu. Dziewczynka była związana i nie miała na sobie spodni. Sekcja wykazała, że została uduszona, a przed śmiercią padła ofiarą przemocy seksualnej.

Śledztwo wykazało, że po wyjściu z domu Jocelyn spotkała dwóch mężczyzn, którzy zapytali ją o drogę. Następnie weszli do drogerii, a potem zwabili ją pod pobliski most. Po dwóch godzinach mężczyźni wyszli spod niego bez niej. Policja ustaliła, że ci mężczyźni to dwaj nielegalni imigranci z Wenezueli, 22-letni Johan Jose Martinez-Rangel i 26-letni Franklin Jose Pena Ramos. Wcześniej mieli się przyznać swojemu szefowi do tego, co zrobili, i poprosić go o pieniądze by uciec z okolicy – ten opowiedział o tym policji. Podczas przesłuchania Pena powiedział policji, że całował Jocelyn, ale to jego kolega ją napadł i zamordował. Martinez-Rangel przyznał się, że ją związał i że kazał Penie wrzucić ją do strumienia. Ich proces nadal trwa, a prokuratura domaga się dla nich kary śmierci.

Można było temu zapobiec 

Te morderstwa mocno poruszyły Amerykanami. Stały się też wielkim problemem dla Bidena i Demokratów. Okazało się bowiem, że cała trójka morderców została zatrzymana przez służby imigracyjne po dotarciu do USA – ale zostali wypuszczeni na wolność. W czasach Bidena przyjętąa praktyką było to, że jeśli złapany nielegalny imigrant nie miał wcześniejszego nakazu deportacji albo kartoteki kryminalnej w USA, był puszczany wolno z poleceniem stawienia się w sądzie imigracyjnym. Trump skończył z tym już pierwszego dnia po powrocie do Białego Domu. Teraz złapany nielegalny imigrant trafia do specjalnego ośrodka zamkniętego, gdzie czeka na deportację lub przyznanie azylu. W wypadku zabójcy Riley wyszło też na jaw, że służby imigracyjne chciały go zatrzymać już w Nowym Jorku, gdzie został aresztowany za prowadzenie skutera bez prawa jazdy i z dzieckiem bez hełmu. Rządzony przez Demokratów Nowy Jork jest jednak tzw. miastem-sanktuarium, które nie współpracuje z rządem federalnym w sprawach nielegalnych imigrantów, więc zwolniono go zanim został zatrzymany przez służby imigracyjne.

Ich śmierci były też powodem zmian w prawie. W marcu zeszłego roku Izba Reprezentantów przyjęła Ustawę Laken Riley, która nakazywała zatrzymywanie nielegalnych imigrantów, których oskarżono o włamania lub kradzież oraz umożliwiała podanie do sądu rządu federalnego za to, że nie pilnuje przestrzegania przepisów imigracyjnych. Przepadła w kontrolowanym wtedy przez Demokratów Senacie, ale udało się ją przyjąć już po wyborach, gdy Republikanie zdobyli w nim większość, a Trump od razu ją podpisał. Wicegubernator Teksasu zapowiedział Prawo Jocelyn, które uniemożliwi oskarżonym o morderstwo wyjście za kaucją, a senator Ted Cruz chce przyjęcia ustawy Sprawiedliwość dla Jocelyn, która zaostrzyłaby kary dla nielegalnych imigrantów. W trakcie przemówienia Trump poinformował też, że nakazał nadanie jej imienia jednemu z teksańskich rezerwatów przyrody. 

źr. wPolsce24

Świat

Tragedia na trasie Madryt–Sewilla. Zderzenie dwóch pociągów, dziesiątki ofiar i rannych

opublikowano:
A general view showing the derailed carriages of the two high-speed trains (AVE in Spanish symbols), one of Renfe and another of Iryo, that have crashed in the village of Urda, Toledo, Spain, 28 October 2026. At least ten people have been killed, Spanish media reported. EPA/ISMAEL HERRERO Dostawca: PAP/EPA.
Czarny dzień hiszpańskiej kolei. Co najmniej 46 zabitych po zderzeniu składów pod Toledo (fot. PAP/EPA)
Tragiczny bilans porannego wypadku kolei dużych prędkości w środkowej Hiszpanii. W prowincji Toledo doszło do zderzenia dwóch pociągów pasażerskich relacji Madryt–Sewilla. Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 46 osób, a dziesiątki zostały ranne. Siła uderzenia zepchnęła wagony z nasypu do rowu, a lokalne władze przekształcają hale sportowe w tymczasowe szpitale polowe.
Świat

Sensacja w Izraelu! Wielki paraliż po wyborach

opublikowano:
Benjamin Netanjahu
Są pierwsze wyniki wyborów w Izraelu. (fot. {PAP/EPA/JEWEL SAMAD)
Najnowsze sondaże exit poll po wyborach w Izraelu zwiastują pat polityczny i wielotygodniowe negocjacje koalicyjne. Obóz premiera Benjamina Netanjahu według wstępnych danych zdobył około 50 mandatów.
Świat

Ukrył ciało pod domem, a teraz wymknął się z więzienia. Wyznaczono nagrodę za niebezpiecznego mordercę

opublikowano:
Mężczyzna przebywający w więzieniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Dramatyczne wydarzenia w stanie Tennessee. 28-letni Jacob Allen Morley, odsiadujący wyrok dożywocia za bezwzględne morderstwo, zdołał uciec z zakładu karnego. Mężczyzna sforsował ogrodzenie więzienia, ukradł potężnego pikapa z pobliskiej farmy i odjechał w nieznanym kierunku. Trwa masowa obława z udziałem sił stanowych i śmigłowców.
Świat

Co piąty urzędnik straci pracę. Zastąpi ich algorytm

opublikowano:
Kobieta pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Holenderski rząd ogłosił przełomowy plan restrukturyzacji sektora publicznego. W ciągu najbliższej dekady zatrudnienie w państwowych urzędach ma spaść o 20%, a zlikwidowane etaty zastąpi automatyzacja oraz sztuczna inteligencja. Celem programu jest podniesienie wydajności pracy przy jednoczesnym wygenerowaniu oszczędności sięgających 3,5 miliarda euro.
Świat

Putin chce cofnąć NATO do 1997 roku! Warszawa walczy o bazy

opublikowano:
3 (15)
Negocjacje za plecami Europy. Moskwa żąda likwidacji baz w Polsce! (fot. wPolsce24)
W połowie listopada w Abu Zabi ma dojść do kluczowych rozmów trójstronnych z udziałem Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych – całkowicie z pominięciem unijnych liderów. Brytyjski dziennik „The Telegraph” ujawnia, że Władimir Putin zamierza wykorzystać negocjacje pokojowe do uderzenia w fundamenty bezpieczeństwa naszego kontynentu. Moskwa forsuje żądanie likwidacji baz NATO na wschodniej flance i powrotu do granic sojuszu z 1997 roku. W tym samym czasie Warszawa podejmuje twardą grę dyplomatyczną w Waszyngtonie.
Świat

Oko Kremla tuż przy granicy z Polską! Satelity namierzyły potężną bazę szpiegowską

opublikowano:
Rosyjski system „Kontener” 30 km od granicy z Polską. Nowe zdjęcia satelitarne Iceye
Moskwa prześwietli całe polskie niebo. Zdjęcia z kosmosu ujawniły tajną budowę Rosji (graf. AI)
Zaledwie 30 kilometrów od granicy z Polską powstaje potężna rosyjska instalacja radarowa zdolna śledzić nawet 10 tysięcy celów jednocześnie – w tym myśliwce F-35 i pociski balistyczne. Zdjęcia satelitarne spółki Iceye odsłoniły kulisy budowy w obwodzie królewieckim, który na oczach Zachodu staje się gigantycznym bastionem wojny elektronicznej.