Świat

Gruzja za zamkniętymi drzwiami. Koniec demokracji? Sąd wyrzuca media z procesu liderów opozycji

opublikowano:
Gruzja podąża w stronę autorytaryzmu. Na zdjęciu mapa z zaznaczoną Gruzją i screen z X-a, który opisuje proces opozycjonistów, jaki toczony jest bez udziału mediów.
(fot. Fratria/X)
Czy Gruzja właśnie postawiła ostatni krok na drodze do autorytaryzmu? W Tbilisi ruszył „proces o sabotaż”, który przez obserwatorów nazywany jest polityczną czystką. Na ławie oskarżonych zasiadła niemal cała elita demokratycznej opozycji, a sędzia podjęła drastyczną decyzję: rozprawa zostaje utajniona. Świat patrzy z niepokojem, gdy dziennikarze i aktywiści są wyprowadzani z sali sądowej.

„Proces o sabotaż” – uderzenie w serce opozycji

Gruzińska prokuratura postawiła ciężkie zarzuty najważniejszym postaciom tamtejszej sceny politycznej. Na liście oskarżonych o „pomoc obcemu mocarstwu w działaniach wrogich” znaleźli się m.in.:

  • Były prezydent Micheil Saakaszwili,

  • Liderzy koalicji opozycyjnych: Nika Gvaramia, Nika Melia, Giorgi Waszadze,

  • Przedstawiciele biznesu i polityki: Mamuka Chazaradze i Badri Japaridze.

Zarzuty o sabotaż i współpracę z zagranicznymi siłami to według organizacji pozarządowych (CSO) czytelny sygnał, że rządząca partia Gruzińskie Marzenie dąży do całkowitego wyeliminowania konkurencji przed nadchodzącymi wyzwaniami politycznymi.

Już w kwietniu ub. roku raport Ośrodka Studiów Wschodnich ostrzegał: 

- Gruzja formalnie pozostaje kandydatem do UE, jednak w praktyce coraz bardziej dystansuje się od Brukseli. (...) Podejmowane przez rząd działania zbliżają to państwo do Rosji - czytaliśmy w raporcie.

Dziś, po kolejnych wyborach system się domyka, a ostatnie ślady działalności opozycji zostają właśnie brutalnie tłumione, niemal przy całkowitej bierności Brukseli. 

Sędzia we własnej sprawie? 

Jak informują w mediach społecznych gruzińscy dziennikarze, którym coraz trudniej pracować w ich własnym kraju, w czasie wspomnianego wyżej procesu, atmosfera na sali rozpraw od początku była bardzo gęsta. Obrońcy oskarżonych złożyli wniosek o wyłączenie sędzi Tamar Makharoblidze.

Powód? Prawnicy wykazali, że sędzia w przeszłości publicznie chwaliła politykę Gruzińskiego Marzenia, a w przypadku Niki Gvaramii sugerowała jego winę jeszcze przed procesem, co łamie oczywiście fundamentalną zasadę domniemania niewinności.

Sędzia oddaliła jednak wniosek, twierdząc, że... jej polityczne deklaracje miały miejsce, zanim założyła sędziowską togę w 2024 roku. Po ostrej wymianie zdań z adwokatami podjęła decyzję, która zszokowała opinię publiczną: nakazała opróżnienie sali.

Ciemność nad wymiarem sprawiedliwości

- Rozprawa została zamknięta – brak dostępu dla dziennikarzy, organizacji społecznych czy kogokolwiek z zewnątrz – alarmują gruzińscy aktywiści na portalu X. 

Decyzja ta oznacza, że społeczeństwo nie będzie mogło śledzić przebiegu jednego z najważniejszych procesów w historii niepodległej Gruzji. Kolejna rozprawa, zaplanowana na 25 marca, również ma odbyć się w trybie zamkniętym.

Restrykcje i zakazy: Nika Gvaramia pod kluczem?

Mimo wyproszenia mediów, z sali zaczęły docierać informacje o nowych środkach zapobiegawczych. Na wniosek prokuratury sąd nałożył na Nikę Gvaramię:

  • Kaucję w wysokości 30 000 lari (czyli ponad 40 tysięcy złotych)

  • Zakaz opuszczania kraju bez zgody prokuratora,

  • Konfiskatę paszportu i dowodu osobistego.

Czy to już autorytaryzm?

Dla wielu obserwatorów sytuacja w Gruzji przypomina scenariusze znane z Białorusi czy Rosji. Procesy polityczne, uciszanie niezależnych mediów i przejmowanie kontroli nad sądami przez zwolenników partii rządzącej to podręcznikowe etapy demontażu demokracji.

- To nie są błahe sprawy, to walka o losy całego narodu – piszą internauci w mediach społecznościowych pod hasztagiem #Georgia (Gruzja - przyp. redakcji).

Pewne jest w zasadzie tylko to, że jeśli proces o sabotaż zakończy się skazaniem liderów opozycji za zamkniętymi drzwiami, Gruzja może na lata pożegnać się z marzeniami o integracji z Unią Europejską i jeszcze bardziej zbliżyć się do Rosji.

Może to jest realny cel aktualnych decydentów politycznych?

źr. wPolsce24

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.