Ukraina nie potrzebuje pomocy Polski? Fałszywe słowa ukraińskiego dowódcy

Ukraińskie rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) podało, że nagranie z udziałem dowódcy 413. oddzielnego pułku sił dronowych, Jewhena Karasa, zostało wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji.
W rzeczywistości jest to film wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Ta fałszywka stanowi klasyczny przykład deepfake’u” – przekazało CPD w mediach społecznościowych.
Według ustaleń ukraińskich władz nagranie jest rozpowszechniane głównie w serwisie TikTok, za pośrednictwem konta podszywającego się pod ukraińskie źródła związane z siłami bezzałogowymi.
Celem działania ma być wzbudzenie napięć między Polakami a Ukraińcami oraz podważenie poparcia Polski dla Ukrainy. CPD wskazuje, że to kolejny element szerszej operacji dezinformacyjnej prowadzonej przez Rosję.
Jak podkreślono, nasilenie tego typu działań nie jest przypadkowe. Dezinformacja pojawia się w okresie poprzedzającym 11 lipca – dzień upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej – kiedy kwestie historyczne szczególnie wpływają na relacje polsko-ukraińskie.
Ukraińskie władze apelują o ostrożność i weryfikowanie informacji pojawiających się w mediach społecznościowych.
źr. wPolsce24 za PAP











