Świat

Wstrząsające odkrycie pod nosem Putina. Myśleli, że robią leki, testowali Nowiczok. Naukowcy przepłacili to zdrowiem

opublikowano:
Szczur w laboratorium
Szczur w laboratorium (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Rosyjski aparat państwowy od lat doskonali narzędzia skrytobójstwa, bezczelnie drwiąc z międzynarodowych konwencji zakazujących broni chemicznej. Najnowsze śledztwo niezależnego portalu "The Insider" rzuca snop światła na mroczne kulisy kremlowskiego programu chemicznego. Publikacja odsłania mechanizmy działania tajnego laboratorium w Sankt Petersburgu, gdzie pod przykrywką legalnej firmy farmaceutycznej wojskowi dygnitarze i naukowcy testowali na zwierzętach zabójcze toksyny, w tym osławiony Nowiczok.

Ze wstrząsającej "spowiedzi" Nadieżdy Zawjałowej – byłej młodszej pracownicy naukowej, która w latach 2012–2014 pracowała w tej placówce – wyłania się obraz państwa na wskroś przesiąkniętego kłamstwem, gdzie cywile są nieświadomie wciągani w produkcję środków masowego rażenia.

Mistyfikacja na Lesoparkowej: Weterynarz w służbie GRU

Z relacji Zawjałowej wynika, że rekrutacja do struktur powiązanych z rosyjskim kompleksem wojskowo-industrialnym odbywa się metodami czysto mafijnymi – poprzez oszustwo. Kobieta, z wykształcenia weterynarz, szukała zwykłej pracy "w cywilu". Trafiła do firmy o nazwie „IFK Silver Pharm”, rzekomo zajmującej się opracowywaniem leków i antidotów na wypadek ataków chemicznych.

Rozmowa kwalifikacyjna odbyła się jednak w dziwnych okolicznościach, po godzinach, pod adresem ul. Lesoparkowa 4 w Sankt Petersburgu. Jak ustalił "The Insider", pod tym samym adresem mieści się Państwowy Naukowo-Badawczy Instytut Doświadczalny Medycyny Wojskowej Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Na czele tej instytucji stoi nie kto inny, jak Siergiej Czepur – czołowy rosyjski specjalista od trucizn antycholinesterazowych (do których zalicza się Nowiczok). Czepur to postać kluczowa: z wcześniejszych śledztw wynika, że doradzał on bezpośrednio mordercom z osławionej jednostki wojskowej GRU nr 29155, odpowiedzialnej m.in. za zamachy na Siergieja Skripala w Salisbury oraz bułgarskiego biznesmena Emiliana Gebrewa.

„Antidotum miało nie działać” – makabryczne eksperymenty

Zawjałowa, przekonana, że pomaga w tworzeniu leków ratujących życie, codziennie uczestniczyła w masowych testach na szczurach. Gryzonie poddawano działaniu par toksycznych (inhalacji) lub wstrzykiwano im niezidentyfikowane substancje. Objawy były zawsze makabryczne: gwałtowne drgawki, obrzęk płuc, duszenie się zwierząt i sinica błon śluzowych.

Prawdziwy szok nadszedł wraz ze zrozumieniem celu tych „badań”. Jak relacjonuje świadek dla The Insider, „sens eksperymentu polegał na tym, aby antidotum NIE zadziałało”. Rosyjscy naukowcy w mundurach nie szukali ratunku dla ofiar. Oni testowali, czy nowo syntezowane bojowe środki trujące potrafią skutecznie przełamać znane medycynie odtrutki (takie jak atropina). Chodziło o stworzenie trucizny idealnej, na którą zachodni lekarze nie będą w stanie odpowiedzieć.

Wojskowe teczki z trucizną i bezczelne fałszerstwa

Placówka „Silver Pharm” w rzeczywistości nie produkowała żadnych lekarstw. Zawjałowa wspomina, że regularnie pojawiali się tam oficerowie z Wojskowej Akademii Medycznej im. Kirowa (m.in. Michaił Judin, Aleksandr Nikiforow czy Władimir Bykow). Wojskowi ci przywozili ze sobą „tajne teczki” (jak nazywali je podwładni), w których znajdowały się próbki nowych substancji chemicznych do natychmiastowego przetestowania. W laboratoriach operowano m.in. somanem, fosgenem oraz chloropikryną – gazem bojowym, którego Rosjanie używają obecnie na froncie na Ukrainie do wypędzania ukraińskich żołnierzy z okopów.

Najbardziej uderzającym dowodem na systemową korupcję nauki w Rosji jest fakt, jak traktowano twarde dane. Zawjałowa przyznaje, że na polecenie przełożonych wyniki badań były perfidnie i celowo fałszowane w arkuszach Excel.

Świadomie zniekształcaliśmy wyniki, aby zadowolić zleceniodawcę” – wyznaje. 

Jeśli szczury umierały zbyt szybko lub zbyt wolno wbrew oczekiwaniom generałów, statystyki po prostu przepisywano tak, by raporty dla Ministerstwa Obrony wyglądały idealnie, a granty płynęły szerokim strumieniem.

Bezpieczeństwo ludzi? W Rosji to mit

Współczesna Rosja, kontynuując najgorsze sowieckie tradycje, całkowicie ignoruje bezpieczeństwo własnych obywateli. Zawjałowa i inne młode kobiety (cywilne pracownice) pracowały przy śmiertelnie niebezpiecznych substancjach bez jakichkolwiek realnych zabezpieczeń czy kombinezonów, wdychając opary toksyn.

Dopiero po latach Zawjałowa dowiedziała się, że według rosyjskiego prawa wojskowego do pracy z tak groźnymi substancjami dopuszczeni mogą być wyłącznie zawodowi wojskowi, i to tacy, którzy zdążyli już spłodzić dzieci (ze względu na ryzyko trwałego uszkodzenia układu rozrodczego i mutacji genetycznych). Dla Kremla młode petersburskie badaczki były jednak tylko "mięsem armatnim" w białych fartuchach.

Wnioski dla Zachodu

Śledztwo "The Insider" dostarcza niepodważalnych dowodów na to, że Federacja Rosyjska to państwo terrorystyczne, które nigdy nie zaprzestało rozwoju broni masowego rażenia. Moskwa perfidnie wykorzystuje prywatny sektor farmaceutyczny jako parawan dla nielegalnych programów wojskowych.

Dla polskiej opinii publicznej i decydentów to kolejny brutalny sygnał: z Kremlem nie ma i nie będzie żadnych traktatów. Każda międzynarodowa konwencja podpisana przez Rosję jest dla niej warte tyle, co papier, na którym sfałszowano raporty z petersburskiego laboratorium śmierci.

źr. wPolsce24 na podstawie materiału śledczego: „We were told we were developing antidotes”: The inner workings of the St. Petersburg lab where Novichok was tested, The Insider (theins.press).

Świat

Krwawy terror w Rijadzie. Huti uderzają w cywilne lotnisko, Trump nie wyklucza odwetu

opublikowano:
Karabiny wzniesione w górę
Karabiny wzniesione w górę (fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB)
Wspierani przez radykalny reżim w Teheranie rebelianci Huti znowu atakują. W sobotnim ataku rakietowym na międzynarodowe lotnisko Króla Chalida w Rijadzie zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 300 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych jest obywatel Stanów Zjednoczonych. Prezydent Donald Trump zapowiada twarde stanowisko i nie wyklucza bezpośredniej interwencji zbrojnej.
Świat

„Nadszedł czas na nowego prezydenta!” Dlaczego Trump zażądał zmiany władzy na Ukrainie?

opublikowano:
Prezydent USA Donald Trump
Donald Trump twierdzi, że już czas, aby Ukraińcy zmienili prezydenta. (fot. PAP/EPA/RON SACHS)
Według prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, ukraiński przywódca mógł wiele razy zakończyć wojnę z Rosją. Dodaje, że już czas, by na czele Ukrainy stanął nowy prezydent.
Świat

To wideo z polskim prezydentem podbija sieć. Zagranica zachwycona: „Chcemy takiego u siebie”

opublikowano:
2489745_3
Niespodziewany trening bokserski polskiego prezydenta Karola Nawrockiego z legendarnym Mannym Pacquiao stał się nowym hitem internetu. Nagranie z Filipin generuje miliony wyświetleń i zdobywa entuzjastyczne komentarze zagranicznych kibiców oraz ekspertów od wizerunku. Jednak to, co poza granicami Polski określane jest mianem skutecznego soft power, w kraju doprowadziło do oburzenia w obozie rządzącym.
Świat

„To były sekundy, nie wiedzieliśmy, czy przeżyjemy”. Koszmarny wypadek polskiego autokaru w Turcji

opublikowano:
Akcja ratunkowa straży pożarnej
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W piątek, 9 października, w okolicach Izmiru w Turcji doszło do tragicznego wypadku polskiego autokaru. Pojazd przewożący 45 osób wypadł z drogi i stoczył się w przepaść, zatrzymując się zaledwie dwa metry od kolejnego urwiska. W katastrofie zginęły dwie osoby, a siedem trafiło do szpitali. Ocalała polska turystka opisała wstrząsające chwile walki o życie oraz chaos, z jakim musieli mierzyć się poszkodowani tuż po wypadku i w kontaktach z organizatorem wyjazdu.
Świat

Niespodziewana nominacja Donalda Trumpa. Oto nowa twarz Białego Domu

opublikowano:
Katie Zacharia
Donald Trump wybrał noważ rzeczniczkę Białego Domu. (fot. screen z X.com)
Donald Trump oficjalnie ogłosił nazwisko nowej rzeczniczki prasowej Białego Domu. Stanowisko to objęła Katie Zacharia – prawniczka oraz dotychczasowa doradczyni ds. komunikacji w spółce stojącej za platformą Truth Social.
Świat

Tak lewica i brukselskie elity niszczą Europę. Jedyny ratunek w jedności prawicy!

opublikowano:
W Unii Europejskiej dzieje się źle, parlament Słowenii
W Unii Europejskiej dzieje się źle (wPolsce24)
W cotygodniowym programie prowadzonym przez Ryszarda Czarneckiego – „RH+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 – padły słowa, które wstrząsnęły salonami brukselskich elit. Gościem redaktora Czarneckiego był słoweński europoseł Branko Grims, reprezentant rządzącej w Lublianie prawicowej Słoweńskiej Partii Demokratycznej Janeza Janšy. W bezkompromisowej dyskusji obaj politycy obnażyli destrukcyjne procesy, jakie ideologiczne lewactwo i unijny establishment narzucają narodom Starego Kontynentu.