Świat

Gigantyczna eksplozja w fabryce fajerwerków. Nie żyje co najmniej 21 osób

opublikowano:
W chińskiej fabryce fajerwerków doszło do eksplozji, zginęło co najmniej 21 osób
(fot. zrzut ekranu z X)
W fabryce fajerwerków doszło do eksplozji. Zginęło co najmniej 21 osób, wiele innych odniosło rany.

Zdarzenie miało miejsce w chińskim mieście Liujang, w prowincji Hunan. Jak donosi państwowy portal China Daily, to miasto jest centrum produkcji fajerwerków w Chinach. Znajdowała się tam m.in. fabryka sztucznych ogni należąca do firmy Liuyang Huasheng Fireworks Manufacturing and Display.

Do eksplozji w tej fabryce doszło w poniedziałek wieczorem. Siła eksplozji była tak duża, że w wielu okolicznych domach popękały szyby, w niektórych fala uderzeniowa uszkodziła także framugi i drzwi.

Media społecznościowe

Chińskie media donoszą, że w tej eksplozji zginęło co najmniej 26 osób, Co najmniej 61 odniosło rany. Wielu rannych odniosło obrażenia kości, bo zostali trafieni wyrzuconymi przez wybuch odłamkami. 

Jak donosi BBC, w akcji ratunkowej wzięło udział co najmniej 1500 osób, użyto także psów, dronów i robotów. Znacznie utrudniły ją znajdujące się w pobliżu dwa magazyny prochu, które w każdej chwili również mogły eksplodować. Służby ewakuowały osoby mieszkające w odległości ok. 3 kilometrów od fabryki. Użyli też takich środków, jak nawilżanie okolicy, by zmniejszyć ryzyko kolejnej eksplozji w trakcie akcji ratowniczej. Ratownikom udało się wyciągnąć siedem osób spod gruzów.

Akcja ratownicza zakończyła się we wtorek. Lokalne władze poinformowały, że nadal monitorują wodę i powietrze w pobliżu tej fabryki, a odpowiednie wskaźniki środowiskowe pozostają w normie. Policja bada przyczyny tej katastrofy. Chińskie media poinformowały, że wobec kierownictwa fabryki zastosowano profilaktycznie „środki ochronne”.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".