Świat

Polityk zwyciężył w wyborach. Mimo tego, że... siedzi w areszcie

opublikowano:
pen-2181101_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Były prezydent Filipin Rodrigo Duterte wygrał wybory na burmistrza Davao. Problem w tym, że... obecnie przybywa w areszcie.

Zanim został prezydentem Filipin, Duterte był przez wiele lat burmistrzem Davao. Na obu tych stanowiskach zasłynął bezpardonową rozprawą z przestępczością narkotykową – łącznie z wysyłaniem na gangsterów szwadronów śmierci i wzywaniem obywateli, by mordowali dilerów. W marcu został za to oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny o zbrodnie przeciwko ludzkości. Obecnie przebywa w areszcie w Hadze, gdzie czeka na proces. 

Zmiażdżył rywali

To jednak nie wpłynęło na spadek jego popularności. Komisja wyborcza Davao poinformowała, że po ostatnich wyborach został po raz kolejny burmistrzem tego miasta. Co więcej, zdobył w nich aż 660 tys. głosów – osiem razy więcej niż najsilniejszy rywal.

Równie dobrze w wyborach poszło jego rodzinie. Jego najmłodszy syn Sebastian, który obecnie jest burmistrzem tego miasta, zostanie po nich zastępcą burmistrza. Jego najstarszy syn Paolo zdobył kolejną kadencję w Izbie Reprezentantów. Dwójka jego wnuków zwyciężyła także w wyborach lokalnych. 

Jego córka zachowa stanowisko? 

Cząstkowe wyniki wskazują także, że na 12 miejsc, które w tych wyborach były do wzięcia w Senacie, kandydaci popierani przez Duterte mają szansę aż na pięć. To lepszy wynik, niż sugerowały to sondaże. Według nich tylko dwójka miała szanse na zwycięstwo.

To bardzo dobra wiadomość dla jego córki Sary, która obecnie jest wiceprezydentem Filipin. Jest także faworytką do zwycięstwa w następnych wyborach prezydenckich. Na przeszkodzie może jej stanąć jednak impeachment, który zaplanowano na lipiec. Sara Duerte jest oskarżona m.in. o defraudację środków publicznych i spisek celem zamordowania prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr., jego żony i spikera Izby.

Jeśli Duterte zostanie poddana impeachmentowi, to nie tylko straci stanowisko, ale nie będzie mogła piastować żadnego publicznego stanowiska w przyszłości. W praktyce będzie to koniec jej kariery politycznej. By uchronić się przed takim losem, musi zdobyć poparcie co najmniej 9 z 24 senatorów. Fakt, że do Senatu wejdzie aż pięciu polityków związanych z jej ojcem zwiększa jej szanse na to, że uda jej się zachować stanowisko.

Zgodnie z filipińskim prawem osoba, która usłyszała zarzuty kryminalne – w tym od międzynarodowego trybunału – może startować w wyborach i piastować stanowiska do momentu skazania prawomocnym wyrokiem i wyczerpania wszystkich opcji apelacji. Na razie nie wiadomo jednak w jaki sposób Duterte, który przebywa obecnie za kratami, złoży przysięgę burmistrza. Jego córka powiedziała, że rozmawia teraz o tym z jego prawnikami. Dodała, że w praktyce to jej brat najprawdopodobniej będzie rządził miastem.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Polska

Najnowszy sondaż Social Changes. Czy Tusk utrzyma władzę po wyborach?

opublikowano:
sondaż
(fot. Fratria)
Z najnowszego badania pracowni Social Changes dla telewizji wPolsce24 wynika, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj, do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań. Liderem badania jest Koalicja Obywatelska.