Świat

Dramatyczne sceny na lotnisku na Korfu. Polscy turyści utknęli "bez wsparcia"

opublikowano:
„Skutki gwałtownej burzy na Korfu – powalone drzewa i uszkodzona infrastruktura, chaos po nawałnicy sparaliżował lotnisko i uwięził turystów”
Skutki gwałtownej burzy na Korfu i We Włoszech – powalone drzewa i uszkodzona infrastruktura. (fot. PAP/EPA/RICCARDO DALLE LUCHE )
– Gwałtowna burza, która przeszła przez grecką wyspę Korfu, wywołała chaos na tamtejszym lotnisku. Polscy turyści zostali z dnia na dzień pozbawieni możliwości powrotu. Brakuje informacji, wsparcia - donosi portal rmf24.pl. Biuro podróży, które organizowało wycieczkę przekonuje jednak, że jego pracownicy dokładają wszelkich starań, by pomóc turystom.

Kluczowe fakty w pigułce:

  • Korfu: katastrofa pogodowa – burza odwołuje loty i paraliżuje lotnisko.

  • Turystyka w chaosie: setki Polaków utknęło bez jasnych informacji – rozgoryczenie narasta.

  • Biuro Grecos: to efekt siły wyższej – trzy samoloty odleciały, czwarty jest w trasie.

Loty odwołane, ludzie w rozpaczy

W sobotę warunki atmosferyczne na Korfu spowodowały odwołanie wielu rejsów. Lotnisko zostało częściowo zamknięte, a samoloty przekierowano do Aten i Salonik.

– Miał być lot o 13:00. Został odwołany bez uprzedzenia – relacjonuje nasza słuchaczka. – Brak jakichkolwiek informacji. Sceny na lotnisku są dramatyczne: kobiety płaczą, ludzie nie wiedzą, co robić – mówi jeden z turystów, z którym rozmawiał reporter RMF24.pl  

Biuro podróży: to siła wyższa, my działamy

Wiceprezes biura podróży Grecos , organizatora wyjazdów, Janusz Śmigielski w rozmowie z portalem radia zapewnia, że pracuje nad skoordynowaniem komunikacji z przewoźnikami. Wiceprezes firmy podkreśla, że problemy dotknęły wszystkich linii lotniczych, a personel biura był obecny przy odprawach, udzielając informacji pasażerom. Dodaje też, że trzy z czterech samolotów już odleciały, a czwarty w powietrzu zmierza do kraju 

Chaos i brak wsparcia – sygnał ostrzegawczy

Brak jasnych komunikatów i wsparcia ze strony organizatora wyjazdu oraz linii lotniczych budzi obawy o bezpieczeństwo i komfort turystów - przekonuje rmf24.pl. Sytuacja pokazuje, jak łatwo podróżni mogą znaleźć się w trudnej sytuacji, gdy zawodzi łańcuch logistyczny.

To wezwanie do refleksji: czy biura podróży i porty lotnicze są przygotowane na ekstremalne zdarzenia? A może wakacyjna euforia przesłania nam realne ryzyko?

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.