Dramat w dyskotece. Dziesiątki ofiar, ponad 100 rannych

W nocy z soboty na niedzielę w dyskotece w Koczani na wschodzie kraju odbywał się koncert zespołu DNA. Udział w wydarzeniu miało wziąć ok. 1500 osób. Nagrania z koncertu pokazują, że muzyce towarzyszyły pokazy świetlne i pirotechniczne i jak informuje serwis Nezavisen, to właśnie one miały być przyczyną pożaru.
Tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych potwierdziło, że w pożarze zginęło ok. 50 w szczególności młodych ludzi. Według Dyrekcji Ochrony i Ratownictwa oraz Centrum Zarządzania Kryzysowego ranni, których było ponad 100 osób, zostali przewiezieni do szpitali.
Decyzją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób były związane z organizacją koncertu w dyskotece.
źr. wPolsce24 za polsatnews.pl