Czarnej serii nie ma końca. Zapalił się silnik boeinga. Samolotem leciało 178 osób

Jak poinformowała Federalna Administracja Lotnictwa (FAA), Boeing 737-800 American Airlines leciał z Colorado Springs do Dallas. Około 17:15 czasu lokalnego musiał zmienić kurs i wylądował w Denver, ponieważ załoga zgłosiła problemy z silnikiem.
Skończyło się na strachu, ale w mediach społecznościowych pasażerowie feralnej maszyny zdążyli opublikować kilka dramatycznych filmów z zadymionego wnętrza samolotu. Nikt nie odniósł obrażeń.
"172 pasażerów i sześciu członków załogi opuściło samolot i zostało przeprowadzonych do terminalu. Dziękujemy członkom załogi, zespołowi (Denver) i ratownikom za szybką i zdecydowaną akcję, a bezpieczeństwo wszystkich na pokładzie i na ziemi jest priorytetem" - oświadczyła linia lotnicza.
Reuters przypomina, że pożar silnika w Denver jest najnowszym z serii głośnych incydentów lotniczych, które zwróciły uwagę na kwestie bezpieczeństwa lotnictwa w USA. Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło 29 stycznia, gdy odrzutowiec American Airlines zderzył się w powietrzu z helikopterem wojskowym. Zginęło 67 osób.
Jak dodał, FAA zapowiedziała, że zbada incydent. Boeing odmówił komentarza, kierując pytania do linii lotniczych American Airlines oraz śledczych.
źr. wPolsce24 za PAP/X