Świat

Donald Trump poinformował, kiedy skończy się wojna z Iranem

opublikowano:
Donald Trump zapowiedział, kiedy może zakończyć wojnę z Iranem
Donald Trump zapowiedział, kiedy może zakończyć wojnę z Iranem (fot. PAP/EPA/WILL OLIVER)
Sytuacja na Bliskim Wschodzie rozwija się dynamicznie. Coraz więcej analityków wskazuje, że konflikt z udziałem Iranu w praktyce może zakończyć się wtedy, gdy zapadnie decyzja polityczna w Waszyngtonie – a konkretnie, gdy zdecyduje o tym prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump. To samo zresztą przyznał sam amerykański przywódca.

Choć walki i napięcia w regionie nadal trwają, eksperci podkreślają, że militarne możliwości Iranu są dziś mocno ograniczone, a przewaga technologiczna i wojskowa Zachodu oraz jego sojuszników jest przytłaczająca.

Teheran pod presją

Reżim w Teheranie od lat budował swoją pozycję w regionie poprzez sieć organizacji sojuszniczych i militarnych wpływów. Jednak w obliczu obecnej eskalacji konfliktu Iran znalazł się w znacznie trudniejszej sytuacji strategicznej.

Według wielu analityków potencjał militarny kraju jest ograniczony w starciu z nowoczesnymi systemami wojskowymi państw zachodnich oraz ich regionalnych partnerów. W praktyce oznacza to, że Iran nie ma dziś możliwości prowadzenia długotrwałej konwencjonalnej wojny z Zachodem.

Kluczowa rola Stanów Zjednoczonych

Najważniejszym graczem pozostają oczywiście Stany Zjednoczone. Od dekad to właśnie Waszyngton jest główną siłą militarną stabilizującą – lub destabilizującą – sytuację na Bliskim Wschodzie.

W centrum uwagi ponownie znalazł się prezydent Donald Trump, który już podczas swojej poprzedniej kadencji prowadził bardzo twardą politykę wobec Teheranu. To właśnie jego administracja wycofała Stany Zjednoczone z porozumienia nuklearnego z Iranem i nałożyła na reżim jedne z najbardziej dotkliwych sankcji gospodarczych w historii.

Wielu komentatorów uważa, że to właśnie stanowisko Białego Domu będzie decydujące dla dalszego przebiegu konfliktu.

Przyznał to sam Donald Trump, który w rozmowie z portalem Axios przyznał, że wojna z Iranem zakończy się "wkrótce", ponieważ "praktycznie nie ma już nic do atakowania". "Małe to i owo... Kiedy tylko zechcę, to się skończy" - piszą amerykańskie media. 

Iran izolowany na arenie międzynarodowej

W ostatnich latach Iran próbował budować alternatywny blok geopolityczny, zacieśniając relacje m.in. z Rosją i Chinami. Jednak w sytuacji realnej konfrontacji militarnej te sojusze okazują się znacznie mniej pewne, niż sugerowała propaganda Teheranu.

Iran pozostaje w dużej mierze osamotniony w starciu z Zachodem i jego regionalnymi partnerami. W dodatku kraj zmaga się z poważnymi problemami gospodarczymi, rosnącą inflacją i napięciami społecznymi.

Decyzja polityczna, nie tylko militarna

Historia konfliktów na Bliskim Wschodzie pokazuje, że wojny rzadko kończą się wyłącznie na polu bitwy. O ich zakończeniu często decydują negocjacje, naciski dyplomatyczne i kalkulacje polityczne.

Dlatego coraz częściej pojawia się wniosek, że moment zakończenia obecnej konfrontacji może zależeć przede wszystkim od decyzji politycznych w Waszyngtonie.

Jeżeli Stany Zjednoczone zdecydują się na deeskalację – konflikt może szybko wygasnąć. Jeśli jednak presja na Teheran będzie utrzymywana, Iran może znaleźć się w jeszcze trudniejszej sytuacji strategicznej.

Wojna, która może skończyć się jedną decyzją

Bliski Wschód pozostaje jednym z najbardziej niestabilnych regionów świata. W obecnym układzie sił jedno jest jednak coraz bardziej oczywiste – klucz do zakończenia tej wojny w dużej mierze znajduje się w Waszyngtonie.

A to oznacza, że ostateczny moment jej zakończenia może zależeć od decyzji jednego człowieka – prezydenta USA, Donald Trump.

źr. wPolsce24 za Axios

 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.