Świat

Czy to najbrzydsze Ferrari w historii? Pierwszy elektryk włoskiego koncernu budzi skrajne emocje

opublikowano:
Design Ferrrari Luce - pierwsxzego samochodu elektrycznego tej firmy - wzbudza skrajne emocje
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Ferrari pokazało swój pierwszy w pełni elektryczny samochód. Jego stylistyka wzbudza skrajne emocje.

Ferrari to najsłynniejszy producent samochodów sportowych na świecie. Enzo Ferrari, były kierowca wyścigowy pracujący dla Alfy Romeo, założył w 1929 roku własny zespół wyścigowy, który został w 1937 roku wchłonięty przez Alfę Romeo. Enzo odszedł z tej firmy dwa lata później i założył własną. Podczas wojny jego firma produkowała dla faszystowskiego rządu Włoch części do samolotów i obrabiarki, a dzięki tym lukratywnym kontraktom po wojnie mógł zacząć produkcję ekskluzywnych samochodów sportowych i wyścigowych. 

Pierwsze elektryczne Ferrari

Teraz słynny koncern przedstawił swój pierwszy w pełni elektryczny samochód. Nazwali go Luce, co po włosku oznacza Światło. To pięcioosobowy liftback, ale jego osiągi nie odbiegają od innych aut sportowych. Ma aż cztery silniki elektryczne, po jednym na każde koło. Te z tyłu mają po 416 KM mocy, a te z przodu po 141 KM. Rozpędzają Luce do setki w zaledwie 2,5 sekundy.

Tym, co wzbudziło największe kontrowersje, jest jednak mocno specyficzna uroda tego auta. Jego wygląd zewnętrzny i wnętrze zaprojektowała amerykańska firma LoveFrom, która została założona m.in. przez Joniego Ive, byłego szefa designu firmy Apple. Zdaniem wielu internautów to auto wygląda paskudnie. Pojawiły się nawet porównania do Pontiaca Azteca, Fiata Multipli czy pokazanego niedawno elektrycznego Jaguara, który wzbudził równie duże emocje swoim niecodziennym designem. Wielu komentatorów zauważa, że taka wpadka dziwi szczególnie w wypadku Ferrari – firmy, której samochody często są uznawane za ikony stylu.

Inne firmy rezygnują z elektryków 

Sam fakt, że Ferrari zdecydowało się wprowadzić na rynek auto elektryczne, jest dość zaskakujący. Jeszcze niedawno przedstawiciele firmy zarzekali się, że nie mają takich planów i pozostaną co najwyżej przy hybrydach. Lamborghini, największy rywal Ferrari, zrezygnowało wcześniej z takich planów, twierdząc, że na rynku nie ma wystarczającego zapotrzebowania na w pełni elektryczne supersamochody. Także Porsche zdecydowało się na znaczne ograniczenie swoich planów w tym segmencie.

Jak informuje firma, Luce ma mieć ponad 500 km zasięgu. Ferrari podkreśla, że wszystkie jej elementy, poza ogniwami baterii, będą produkowane przez nich. Dzięki temu w przyszłości nie będzie problemów z serwisem, co sprawi, że używane auta nie będą tracić na wartości. Nowe auto nie będzie tanie – ma kosztować aż 640 tys. dolarów. Firma obiecuje, że nie zrezygnuje z aut napędzanych silnikami spalinowymi i z hybryd.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Francja na krawędzi paraliżu w Halloween. 70 tysięcy policjantów na ulicach

opublikowano:
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną (graf. AI)
Francuskie władze szykują się na potężną falę niepokojów społecznych. W całym kraju w sobotę ma zostać zmobilizowanych aż 70 tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmerii. Pretekstem do zaostrzenia środków ostrożności jest nałożenie się masowych protestów przeciw rosnącym kosztom życia oraz obostrzeń związanych z Halloween. Służby ostrzegają przed „bardzo wysokim ryzykiem zakłóceń porządku publicznego”, zakazują demonstracji w centrach miast i wprowadzają godziny policyjne.
Świat

Już nawet zagraniczne media mówią o zamachu stanu! Świat wstrząśnięty działaniami Tuska

opublikowano:
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym
Zagraniczne media piszą o sytuacji w Polsce. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wydarzenia w polskim Trybunale Konstytucyjnym wywołały falę komentarzy w największych międzynarodowych redakcjach. Zagraniczni komentatorzy piszą wprost o „politycznym polu bitwy” oraz „kryzysie instytucjonalnym”.
Świat

Ocieplenie klimatu ocaliło nas przed czymś gorszym? Zaskakujące badania

opublikowano:
Zamarznięte morze
Zamarznięte morze (fot. shutterstock)
Czy globalne ocieplenie uchroniło Ziemię przed kolejną epoką lodowcową? Według naukowców badających kanadyjską Arktykę działalność człowieka mogła zatrzymać rozpoczęty już proces zlodowacenia. Choć można uznać to za dobrą wiadomość, autorzy odkrycia ostrzegają przed wyciąganiem takich wniosków. Inni badacze mają zastrzeżenia do ich teorii.
Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.