Świat

Czesi obcinają emerytury funkcjonariuszom reżimu komunistycznego, a w Polsce...

opublikowano:
MK3_ptrfl_2023_s_DSC07127 (1)
Premier Czech Petr Fiala postanowił obniżyć emerytury dawnym komunistycznym funkcjonariuszom i podnieść je dysydentom (fot. Fratria)
W Czechach rząd Petra Fiali, 35 lat po upadku komunizmu, wprowadził zmiany w systemie emerytalnym, zwiększając emerytury dla byłych dysydentów i obniżając świadczenia funkcjonariuszom reżimu komunistycznego. Tymczasem w Polsce rząd Donalda Tuska podąża drogą przeciwną i przywraca emerytury funkcjonariuszom dawnego reżimu, którzy "dostali po kieszeni" w wyniku ustawy dezubekizacyjnej z 2017 roku.

W Czechach zasłużeni przeciwnicy dawnego reżimu otrzymali podwyżki emerytur średnio o ponad 5 tys. koron miesięcznie (ok. 860 zł), co znacząco poprawiło ich sytuację finansową. Zmiany te dotyczą 430 osób, które ucierpiały z powodu represji, więzienia lub nakazu opuszczenia kraju. W efekcie tych szykan dysydenci mieli znacząco niższe okresy składkowe od średnich, co wpłynęło na wysokość ich emerytur.

Natomiast emerytury 177 byłych wysokich funkcjonariuszy reżimu zostały obniżone średnio o 1,5 tys. koron (260 zł), choć ich świadczenia wciąż przewyższają emerytury dysydentów​. Zmiany te zostały uchwalone mimo sprzeciwu Partii Komunistycznej.

W Polsce powrót wysokich emerytur dla funkcjonariuszy SB?

W Polsce sytuacja jest zgoła inna. Ustawa dezubekizacyjna z 2016 roku, wprowadzona przez rząd Zjednoczonej Prawicy, obniżyła emerytury funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa PRL do poziomu średniego świadczenia ZUS, co dotknęło ok. 38 tys. osób.

Jednak rząd Donalda Tuska, zgodnie z umową koalicyjną, rozpoczął proces „odkręcania” tych zmian. Jak donosił m.in. "Tygodnik Solidarność" dotychczas "po cichu" przywrócono pełne emerytury niemal 2000 osobom, a wnioski są dalej rozpatrywane. W szczególności Lewica forsowała przywrócenie „praw nabytych” tych grup jako priorytet swojej polityki​.

Lepsza logika czeska czy Tuska?

Działania te wywołały kontrowersje. Krytycy wskazują, że przywracanie wysokich świadczeń dla osób, które w czasach PRL uczestniczyły w represjach, jest „historycznym policzkiem” dla ich ofiar. Janusz Olewiński z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych podkreślił, że to ofiary represji nadal żyją w ubóstwie, podczas gdy ich dawni oprawcy odzyskują przywileje.

Porównując obie sytuacje, w Czechach wprowadzono zmiany, które symbolicznie rozliczają niesprawiedliwości historyczne na korzyść ofiar komunizmu. Tymczasem w Polsce obserwuje się odwrotny proces, budzący kontrowersje i napięcia społeczne.

źr. wPolsce24 za dw.com/tysol.pl

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.