Świat

Policzyli katolików na świecie. Wyniki z Europy zadziwiają!

opublikowano:
Europa wraca do wiary. Po latach spadków znów przybywa katolików
Jeśli trend sekularyzacyjny w Europie został trwale odwrócony, to Polska ma w tym z pewnością wielki udział (Fot. Fratria)
Wbrew przewidywaniom i lewicowej narracji o „zmierzchu wiary”, Europa znów zaczyna się odradzać duchowo. Z najnowszego rocznika statystycznego Kościoła, opublikowanego przez agencję Fides, wynika, że po raz pierwszy od kilku lat liczba katolików na Starym Kontynencie wzrosła.
  • Liczba katolików na świecie wzrosła o 15,8 mln osób, do ponad 1,4 miliarda
  • W Europie odwrócił się trend spadkowy – przybyło 740 tys. wiernych
  • Największy wzrost w Afryce i Ameryce, ale też odbicie w Azji i Oceanii
  • Ubywa księży, przybywa katolików – Kościół się zmienia, ale nie słabnie
  • Watykan: „Europa daje pierwsze oznaki duchowego odrodzenia”

To ważny sygnał – jeszcze w poprzednim raporcie odnotowano spadek liczby wiernych w Europie, a eksperci mówili o nieodwracalnym procesie laicyzacji. Teraz jednak trend się odwraca.

Według danych Fides, liczba katolików na świecie wynosi obecnie 1 miliard 405 milionów 454 tysiące, co oznacza wzrost o prawie 16 milionów osób w ciągu roku. Co ciekawe, wzrost ten dotyczy wszystkich kontynentów, w tym również Europy, gdzie w ostatnich latach notowano wyraźny spadek.

Największy przyrost katolików zanotowano:

  • w Afryce – +8,3 mln,
  • w Ameryce – +5,6 mln,
  • w Azji – +954 tys.,
  • w Europie – +740 tys.,
  • w Oceanii – +210 tys.

Odsetek katolików w światowej populacji wzrósł do 17,8 proc., co – jak zauważają watykańscy analitycy – jest sygnałem, że Kościół katolicki nie tylko się nie kurczy, ale wciąż przyciąga nowych wiernych.

Europa wraca do wiary?

Najciekawszym wnioskiem z raportu jest właśnie zmiana trendu w Europie. Jeszcze rok temu kontynent notował wyraźny spadek liczby katolików, a media mówiły o „końcu epoki chrześcijańskiej”. Tymczasem teraz dane wskazują, że coraz więcej Europejczyków wraca do Kościoła lub identyfikuje się z wiarą katolicką – mimo rosnącej presji ideologicznej i laickiej polityki.

Socjolodzy zauważają, że zjawisko to może być reakcją na rosnącą falę ideologii skrajnie lewicowych, kryzys sensu i chaos wartości, z którymi Europa mierzy się od lat.

„Ludzie zaczynają na nowo szukać trwałych punktów odniesienia. Im bardziej świat zachodni przesuwa się w stronę relatywizmu, tym silniejsza jest potrzeba zakorzenienia w tradycji i duchowości” – komentuje dla Fides włoski teolog ks. Andrea Tornielli.

Mniej księży, więcej wiernych

Choć liczba wiernych rośnie, Kościół zmaga się z kryzysem powołań. Na świecie jest obecnie 406 996 księży, o 734 mniej niż rok wcześniej.
Największy spadek dotyczy Europy (-2486 duchownych), a następnie Ameryki (-800). Wzrost odnotowano w Afryce (+1451) i Azji (+1145).

Podobny trend dotyczy zakonnic i zakonników – najwięcej ich ubywa właśnie w Europie i Ameryce, natomiast w Afryce liczba sióstr i braci zakonnych systematycznie rośnie.

Mimo to, eksperci zauważają, że Kościół staje się coraz bardziej globalny i dynamiczny, a centrum jego żywotności przesuwa się na południe – do Afryki i Azji. Jednak fakt, że w Europie po latach spadków znów przybywa katolików, jest – jak podkreśla Fides – „sygnałem nadziei i duchowego przebudzenia”.

Nowe pokolenie, nowa nadzieja

Z danych wynika, że choć mniej młodych ludzi wybiera drogę kapłańską, coraz więcej z nich deklaruje wiarę i potrzebę wspólnoty. Wielu księży zwraca uwagę, że młode pokolenie „szuka prawdy, a nie modnych haseł” – i dlatego część z nich wraca do Kościoła po latach dystansu.

Jak pisze agencja Fides, „po dziesięcioleciach spadków Europa daje pierwsze oznaki duchowego odrodzenia”.

źr. wPolsce24 za niedziela.pl

Świat

A twierdzili, że to Trump wspiera Putina. Lewica nie chciała ustawy z sankcjami na Rosję

opublikowano:
mid-epa13243919
(PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL)
Amerykańska Izba Reprezentantów, mimo sprzeciwu części przedstawicieli lewicy, przyjęła w końcu ustawę, która pozwoli nałożyć potężne sankcje na Rosję i jej sojuszników. Prezydent Donald Trump już zapowiedział, że ją podpisze.
Świat

Wpadka czy strategia? Burza w UE po słowach von der Leyen o „członkostwie” Kanady

opublikowano:
Premier Kanady Mark Carney, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Strasburgu.
Mark Carney, Roberta Metsola i Ursula von der Leyen podczas wizyty premiera Kanady w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Spotkania dotyczyły zacieśniania współpracy Kanady z Unią Europejską m.in. w obszarach handlu, inwestycji i bezpieczeństwa (fot. PAP/EPA graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wywołała dyplomatyczną burzę, ogłaszając publicznie chęć uczynienia z Kanady pierwszego „członka stowarzyszonego” Unii Europejskiej. Deklaracja, która padła w obecności kanadyjskiego premiera Marka Carneya, spotkała się z aplauzem eurodeputowanych, jednak natychmiast obnażyła brak spójności wewnątrz UE oraz wywołała ostre reakcje za oceanem. Główny problem polega na tym, że status „członkostwa stowarzyszonego” formalnie nie istnieje w unijnych traktatach, a sama Kanada nie wydaje się gotowa na przyjęcie takiej nomenklatury.
Świat

Koniec „niemieckiego eldorado”. Korporacyjny gigant zamyka zakład, setki polskich rodzin na bruku

opublikowano:
Załamana kobieta przed biurkiem.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przez lata wmawiano Polakom, że praca u zachodnich sąsiadów to gwarancja dostatku i stabilizacji życiowej. Ta iluzja właśnie boleśnie pęka na oczach setek naszych rodaków w Turyngii. Gigant e-commerce Zalando bezwzględnie likwiduje swoje potężne centrum logistyczne w Erfurcie. Z dnia na dzień pracę traci 2700 osób, w tym co najmniej pół tysiąca polskich pracowników, którzy związali z tym miejscem całe swoje życie. Coraz więcej z nich mówi wprost: czas wracać do Polski.
Świat

Popierali partie otwarte na migrantów. Teraz buntują się i chcą odłączyć się od Wielkiej Brytanii!

opublikowano:
Mieszkańcy Piddington opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii w proteście przeciwko planom zakwaterowania ponad 1200 osób ubiegających się o azyl w pobliskim kompleksie wojskowym.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.PxHere)
Mieszkańcy maleńkiej wioski Piddington w hrabstwie Oxfordshire opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Powodem są plany zakwaterowania migrantów w pobliżu tej miejscowości.
Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.
Świat

Klamka zapadła. Waszyngton zamyka granice dla urzędników z RPA. Poszło o dyskryminację białych i grabież ziemi

opublikowano:
Donald Trump podczas publicznego wystąpienia. Zdjęcie ilustruje artykuł o napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Południowej Afryki oraz restrykcjach wobec przedstawicieli władz RPA.
Donald Trump. Administracja USA zaostrza politykę wobec Republiki Południowej Afryki w związku ze sporem dotyczącym wywłaszczeń ziemi i sytuacji Afrykanerów (fot. PAP/EPA)
Stany Zjednoczone zaostrzają kurs wobec Republiki Południowej Afryki. Waszyngton ogłosił wprowadzenie restrykcji wizowych wobec urzędników i polityków z RPA, którym zarzuca promowanie dyskryminacji rasowej wymierzonej w białą mniejszość afrykanerską oraz umożliwianie konfiskaty ziemi bez odszkodowania. „Stany Zjednoczone nie pozwolą, by takie zachowania pozostały bez odpowiedzi” – ostrzegł sekretarz stanu USA Marco Rubio.