Świat

Chemiczna kastracja pedofilów. Surowe przepisy wchodzą w życie 17 października

opublikowano:
Sticker na słupie z napisem „Stop pedofilom” w przestrzeni publicznej – wyraz społecznego sprzeciwu wobec przemocy seksualnej wobec dzieci, zdjęcie wykonane w naturalnym świetle przy ogrodzeniu, Polska.
W Kazachstanie będą kastrować pedofilów (fot. Fratria)
W Kazachstanie w życie wchodzi nowe prawo, zgodnie z którym osoby skazane za przestępstwa seksualne wobec małoletnich będą poddawane chemicznej kastracji. Zabieg ma być wykonywany na pół roku przed zakończeniem odbywania kary pozbawienia wolności – poinformowały kazachstańskie media.

Nowe przepisy obejmą osoby powyżej 18. roku życia, które dopuściły się czynów przeciwko wolności seksualnej małoletnich, a podczas procesu sądowego nie stwierdzono u nich niepoczytalności.

Decyzja sądu i opinia psychiatryczna

Chemiczna kastracja będzie przeprowadzana na podstawie orzeczenia sądu, które poprzedzi ekspertyza psychiatryczna. Ma ona ustalić, czy dana osoba wykazuje zaburzenia psychiczne oraz skłonności do przemocy seksualnej.

Administracja więzienia będzie zobowiązana do przekazania materiałów do sądu nie później niż na 12 miesięcy przed końcem odbywania kary. Dopiero po analizie opinii biegłych sąd może wydać decyzję o zastosowaniu środka chemicznego ograniczającego popęd seksualny.

Gdzie będzie przeprowadzany zabieg?

Zgodnie z rozporządzeniem ministra ochrony zdrowia Kazachstanu, które wejdzie w życie 17 października, zabieg będzie wykonywany:

- w zakładach karnych – wobec osób odbywających karę pozbawienia wolności,

- w placówkach psychiatrycznych – wobec skazanych, którzy odbywają inne kary niż więzienie.

Środek ten nie będzie stosowany wobec osób, wobec których sąd wcześniej orzekł przymusowe leczenie psychiatryczne w związku z rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi.

Surowe kary i statystyki

Zgodnie z kazachstańskim kodeksem karnym, gwałt na osobie nieletniej zagrożony jest karą od 15 do 20 lat więzienia, a w szczególnych przypadkach – nawet dożywociem. Sąd może również orzec dożywotni zakaz pracy z dziećmi lub zajmowania stanowisk związanych z opieką nad nieletnimi.

Według danych państwowych, w 2024 roku w Kazachstanie odnotowano około 870 przypadków przemocy seksualnej wobec nieletnich. Nie wiadomo jednak, ilu z 33 tysięcy osadzonych w kraju odbywa karę za przestępstwa o charakterze pedofilskim.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.