Chcieli wywołać pożar w Chorwacji. Wśród zatrzymanych jest Polka

Ciągnąca się od wiosny susza, rekordowo niskie poziomy rzek i fale upałów sprawiły, że wiele państw Europy zmaga się z gigantycznymi pożarami lasów. Jak zwykle w takich przypadkach, za wiele z nich odpowiadają podpalacze. W sobotę francuskie służby ujawniły, że zatrzymano ich już ok. pół tysiąca. W Grecji od początku roku aresztowano za to 280 osób.
Wpadli przez przypadkowych świadków
Cztery kolejne osoby zostały zatrzymane w Chorwacji. Chorwacki portal Jutarnji List informuje, że wśród zatrzymanych jest obywatelka Polki. Pozostałych trzech mężczyzn to obywatele Chorwacji narodowości serbskiej.
Portal poinformował, że małżeństwo jadące w kierunku Škabrnji, w rejonie Zandaru nad Adriatykiem, zauważyło przy drodze niewielki płomień. Zatrzymali się, a mąż wysiadł i ugasił płomienie.
Zauważyli, że w pobliżu tego miejsca stoi inny samochód. Stały przy nim dwie osoby, a dwie kolejne siedziały w środku. Kobieta, której mąż ugasił pożar, powiedziała portalowi, że krzyczeli do niego co cię obchodzi, co ja robię. Zadzwoniła na numer alarmowy policji.
Zapamiętała rejestrację
Samochód wkrótce potem odjechał, ale kobieta przekazała policjantom numer rejestracyjny. Dzięki temu policja szybko go namierzyła i zatrzymała jego pasażerów.
Obecnie policjanci sprawdzają ich związek z pożarami, które wybuchały w ostatnim czasie w okolicy Zandaru. Badany jest m.in. wątek możliwego terroryzmu. Portal dodaje, że na razie nie ma dowodów na to, by zatrzymane osoby mogły wzniecać pożary w innych częściach Dalmacji.
źr. wPolsce24 za Newsmax











