Świat

Zabójstwo studenta w Lyonie. Lewaccy bojówkarze w rękach policji. Polityczna burza we Francji

opublikowano:
Derranque OK
Na sobotę prawica zapowiada wiec w Lyonie ku czci Quentina Deranque'a (fot. pixabay/X)
Już jedenaście osób – w zdecydowanej większości działaczy lewackiej Antify – zostało zatrzymanych przez francuską policję, prowadzącą śledztwo w sprawie zakatowania w Lyonie 23-letniego studenta. Dwaj z nich to asystenci deputowanego do francuskiego parlamentu z lewicowej partii Francja Nieujarzmiona (La France insoumise - LFI) Jean-Luca Mélenchona.

Ofiara to Quentin Deranque – student matematyki na uniwersytecie w Lyonie, działacz grup o charakterze prawicowo-narodowym (we Francji określane są jako „tożsamościowe”), zaangażowany katolik. 12 lutego został zakatowany przez lewicowych bojówkarzy, kiedy wraz z kolegami ochraniał grupkę dziewczyn, protestujących przeciwko wiecowi działaczki LFI Rimy Hassan na tamtejszej uczelni. Na nagraniach widać, że chłopak był bity i kopany w głowę, kiedy już leżał na chodniku. Zmarł po dwóch dniach w szpitalu. Przyczynę śmierci określono jako uraz mózgu.

Fala aresztowań lewackich bojówkarzy

Fala zatrzymań rozpoczęła się w środę – niektórzy uważają, że policja działa zbyt opieszale – zatrzymano m. in. dwóch asystentów parlamentarnych polityka LFI Raphaëla Arnault, założyciela lewackiej bojówki Młoda Gwardia.

Jeden z nich, Jacques-Élie Favrot, trafił do aresztu pod zarzutem współudziału w zabójstwie. Jego adwokat potwierdził, że jego klient był na miejscu zabójstwa i wziął udział w akcie przemocy wobec Quentina Deranque’a, ale nie przyznaje się do zadania śmiertelnych ciosów.

Drugi - 25-letni Adrian Beysseyre – miał przestać współpracować z posłem zaledwie kilka dni przed śmiercią studenta.

W sumie zarzut morderstwa postawiono sześciu osobom. Pozostali są podejrzewani o pomoc sprawcom w ukrywaniu się przed policją. Wszyscy mają od 20 do 26 lat. Śledztwo trwa, a prokuratura informuje prasę, że jest „jeszcze wiele osób do zidentyfikowania”.

Francja w szoku

Zabójstwo Quentina Deranque’a wstrząsnęło Francją. Choć od jego śmierci minął już prawie tydzień emocje nie opadają, tym bardziej że Francuzi szykują się do wyborów samorządowych, które odbędą się w marcu. Wybory powszechnie są uznawane za ostatni sprawdzian przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi.

Krytyka spada zwłaszcza na radykalnie lewicową partię Jean-Luca Mélenchona, choć jej lider usiłował na początku dystansować się wobec tej zbrodni, a jego partyjni koledzy skarżą się, że stali się obiektem zniesławiania. 

Minuta ciszy w parlamencie

We wtorek w Zgromadzeniu Narodowym uczczono minutą ciszy pamięć zabitego studenta, a politycy ustawili się w kolejce, aby skrytykować lidera LFI i jego kolegów.

Jordan Bardella, lider prawicowego Zjednoczenia Narodowego (d. Front Narodowy) stwierdził, że Mélenchon ponosi „moralną i polityczną odpowiedzialność” za to, co się wydarzyło.

Premier Sébastien Lecornu apelował, by LFI szybko „oczyściła” swoje szeregi.

Nawet były poseł LFI Alexis Corbière wezwał partię do politycznego zmierzenia się z tym, co się wydarzyło.

Niedyplomatyczna wymiana zdań

Śmierć Deranque wywołała emocjonalną wymianę zdań między włoską premier a prezydentem Francji. Giorgia Meloni nazwała atak szokującym i „raną dla całej Europy”. Emmanuel Macron stwierdził w odpowiedzi, że Meloni powinna „zajmować się sprawami własnego kraju” i nie komentować francuskich wewnętrznych wydarzeń.

źr. wPolsce24 za BBC/BFMTV.

 

 

 

Świat

Mentzen alarmuje po wyborach w Szwecji! Pokazał instrukcję głosowania... w języku arabskim

opublikowano:
Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na przygotowane po arabsku materiały szwedzkiego urzędu wyborczego po niezwykle wyrównanych wyborach parlamentarnych.
Blok centrolewicowy w Szwecji uzyskał minimalną przewagę nad swoimi prawicowymi przeciwnikami w minionych wyborach parlamentarnych. Tymczasem media społecznościowe obiegła grafika prezentująca szwedzkie ulotki instruujące, jak głosować... w języku arabskim.
Świat

To zmieni układ sił na wschodniej flance. Przełomowa decyzja ws. broni jądrowej

opublikowano:
Flaga Finlandii oraz znak NATO symbolizujące wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i współpracę obronną Helsinek z sojusznikami.
Potężny cios w Putina. Kolejny kraj dołącza do atomowego paktu przeciwko Rosji (graf. AI)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ogłosił w poniedziałek, że jego kraj dołączy do inicjatywy odstraszania nuklearnego, promowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Decyzja ta jest kolejnym krokiem zacieśniającym współpracę obronną w Europie, będącym bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie ze strony Rosji.
Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.
Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.