Świat

Te informacje budzą grozę. Brakuje co najmniej 3000 kontrolerów ruchu lotniczego

opublikowano:
mid-epa11868522_2
W USA brakuje 3000 kontrolerów lotu (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
Katastrofa w Waszyngtonie, która wydarzyła się w minioną środę, spotęgowała obawy dotyczące bezpieczeństwa komunikacji powietrznej w USA. Braki kontrolerów ruchu lotniczego na zatłoczonych lotniskach amerykańskich sięgają co najmniej 3000 osób.

W ciągu trzech lat do 2019 roku, średnio 80 lotów helikopterów dziennie odbywało się w promieniu około 50 km od waszyngtońskiego lotniska im. Reagana. Większość stanowiły loty wojskowe lub organów ścigania.

W środowy wieczór na tym lotnisku lokalny ruch samolotów i śmigłowców obsługiwał tylko jeden kontroler zamiast dwóch. Sytuację oceniono jako "nienormalną", ale wystarczającą przy mniejszym natężeniu ruchu.

„Przestrzeń powietrzna wokół Waszyngtonu jest zatłoczona, znajdują się tam trzy lotniska komercyjne, wiele baz wojskowych; ponadto odbywają się loty z wysokimi rangą urzędnikami rządowymi przewożonymi śmigłowcami” — zauważył Reuters.

Według danych Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), w USA brakuje około 3000 kontrolerów ruchu lotniczego. W 2023 roku było 10.700 kontrolerów, co nie stanowiło poprawy w porównaniu z rokiem poprzednim.

Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez CBS News, mniej niż 10 proc. wież terminali lotniczych w USA ma wystarczającą liczbę kontrolerów aby spełnić standardy ustalone przez grupę roboczą CRWG, składającą się z przedstawicieli FAA i związku zawodowego kontrolerów.

Jedynie około 2 proc. z 200 wież kontrolnych miało zakładaną liczbę w pełni przeszkolonych pracowników. Około 8 proc. wież spełniło ten cel, nawet uwzględniając setki kontrolerów w trakcie szkolenia. Dodatkowo, żadne z krajowych centrów kontroli ruchu lotniczego obsługujących ruch dalekodystansowy nie miało wystarczającej liczby w pełni przeszkolonych kontrolerów.

Badanie CBS News na podstawie danych z systemu zgłaszania bezpieczeństwa lotniczego NASA wskazuje na wzrost liczby zgłoszeń dotyczących sytuacji, w których niemal doszło do kolizji w powietrzu. Od 2005 roku do jesieni 2024 roku zgłoszono 5066 takich przypadków. Średnio jest to około 253 rocznie, jednak w ciągu ostatnich pięciu lat ich liczba wzrosła do średnio 385 rocznie, co oznacza ponad jeden incydent dziennie.

W ciągu ostatnich dwóch dekad zgłoszono również 1129 przypadków bliskich niemal kolizji w powietrzu z udziałem co najmniej jednego samolotu komercyjnego, co daje średnio 56 przypadków rocznie — więcej niż jeden incydent tygodniowo. W ostatnich pięciu latach było ich 80 rocznie.

CBS News podkreśla, że faktycznie mogło być ich więcej, gdyż nie wszystkie incydenty są zgłaszane.

Na lotnisku Reagana w Waszyngtonie zgłoszono co najmniej dziewięć sytuacji bliskich przelotów w ciągu ostatnich 20 lat. Ostatni taki incydent miał miejsce dzień przed środową katastrofą.

źr. wPolsce24 za PAP (Z Nowego Jorku, Andrzej Dobrowolski)

Świat

Alarm sanitarny! Pasażer zakażony Ebolą przejechał trzy kraje i wsiadł do samolotu

opublikowano:
Pasażerowie na lotniskach
(fot. PAP/EPA/ANNA SZILAGYI)
Władze sanitarne Kenii postawiono w stan najwyższej gotowości po potwierdzeniu pierwszego w historii kraju przypadku zakażenia wirusem Ebola. Mężczyzna, u którego zdiagnozowano śmiertelny patogen, pokonał setki kilometrów drogą lądową, spędził noc w sąsiedniej Ugandzie i poleciał rejsowym samolotem do Nairobi, gdzie zmarł krótko po hospitalizacji. Trwa wyścig z czasem, by dotrzeć do współpasażerów.
Świat

"Maluch" leżał na dnie przez 50 lat. W środku znaleziono ludzkie kości

opublikowano:
Wrak samochodu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Niski poziom wody w Renie odsłonił zagadkę sprzed kilkudziesięciu lat. Niemieccy strażacy natrafili przy pochylni do wodowania łodzi na zatopiony wrak Fiata 126. Gdy pojazd wydobyto na brzeg, wewnątrz dokonano makabrycznego odkrycia – w środku znajdowały się ludzkie kości.
Świat

Broń wymierzona w żołnierzy NATO i zuchwały sabotaż. Brutalny atak na granicy z Białorusią

opublikowano:
795583342_1531360615690151_8946292778452713854_n
Agresywna prowokacja Mińska na granicy. Łotwa przedłuża operację „Wilkołak” (fot. Latvijas armija)
Wojna hybrydowa prowadzona przez Kreml i Mińsk wkracza na nowy poziom? Na granicy łotewsko-białoruskiej doszło do wyjątkowo agresywnego incydentu: grupa uzbrojonych, zamaskowanych mężczyzn siłą próbowała wepchnąć nielegalnych migrantów na terytorium Unii Europejskiej, bezpośrednio grożąc łotewskim żołnierzom. Napastnicy dopuścili się także aktu dywersji, kradnąc kamery monitoringu. Ryga odpowiada przedłużeniem zakrojonej na szeroką skalę operacji wojskowej „Wilkołak”.
Świat

Transakcja za 110 miliardów dolarów dopięta! TVN trafił w ręce nowego właściciela

opublikowano:
Mikrofon stacji TVN leżący na statywie
Grupa TVN ma nowego właściciela. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
We wtorek doszło do ostatecznej finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery. Tym samym Grupa TVN ma nowego właściciela.
Świat

Kupił na wyprzedaży brzydki obrazek. Okazało się, że jest warty fortunę

opublikowano:
obraz
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Wielbiciel antyków zrobił interes życia. Kupiony na garażowej wyprzedaży obrazek okazał się być warty fortunę.
Świat

Koszmar w gabinecie stomatologicznym. 4-letnia dziewczynka zmarła w męczarniach, bo dentysta oszczędzał na higienie

opublikowano:
Dziewczynka u dentysty
Dziewczynka u dentysty (fot. zdjęcie ilustracyjne/shutterstock)
Zwykła wizyta u dentysty zakończyła się niewyobrażalną tragedią, która wstrząsnęła opinią publiczną w Niemczech. Czteroletnia Emilia ze Steinbach miała jedynie wyleczyć ząbki w gabinecie w Kronberg. Zamiast profesjonalnej opieki medycznej spotkała się z rażącym niedbalstwem, które doprowadziło do jej śmierci. Przed sądem we Frankfurcie nad Menem zapadł wyrok na anestezjologa Geralda W., oskarżonego o doprowadzenie do zgonu dziecka i narażenie na śmierć kolejnych małych pacjentów.