Świat

Czy Ukraina to Europa? Włosi mają wątpliwości i nie tylko oni. Nowe badanie

opublikowano:
AS Kijów OK
Na zdjęciu Kijów (fot. Andrzej Skwarczyński/Fratria)
Jedna czwarta obywateli krajów UE widzi w Rosji sojusznika albo niezbędnego partnera. Nawet w państwach, których rządy popierają Kijów, wielu obywateli nie uważa Ukrainy za część Europy – takie wnioski wysnuwa „Rzeczpospolita”, analizując badania think tanku ECFR.

Think tank Europejska Rada Stosunków Zagranicznych (ECFR) przeprowadził analizę dotyczącą wyzwań dla Europy związanych z powrotem Donalda Trumpa do władzy w USA. Badania przeprowadzono w 11 krajach UE (Bułgaria, Dania, Estonia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Polska, Portugalia, Rumunia, Węgry, Włochy) oraz w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Ukrainie.

Czy Ukraina jest krajem europejskim?

Jednym z pytań, jakie postawiono, było to o europejskość Ukrainy. To ważne, zwłaszcza w kontekście dążeń Kijowa do członkostwa w Unii Europejskiej – a także pośrednio do NATO, bo – jak przypomina „Rzeczpospolita” - wszystkie badane kraje unijne należą też do sojuszu.

Na pytanie, czy Ukraina jest częścią Europy aż połowa Włochów i 47 proc. Francuzów odpowiedziało, że nie jest, a tylko – odpowiednio – 40 proc. i 39 proc., że jest częścią. 

Najwięcej zwolenników tezy, że Ukraina to kraj europejski, jest oczywiście wśród Ukraińców (93 proc.). Poza tym wśród Duńczyków (72 proc.), Polaków (70 proc.) i – co może zaskakiwać – Węgrów (68 proc.). 

Przeciwnego zdania jest 20 proc. Polaków i 24 proc. Węgrów. 

Rosja, czyli kto?

Europę dzieli też podejście do Rosji. Dania, Polska czy Wielka Brytania, w największym stopniu traktują ją jak wroga (odpowiednio 74 proc., 62 proc. i 59 proc.) lub przynajmniej rywala (9 proc., 12 proc., 15 proc.). W tych krajach za sojusznika Rosji nie uznaje nikt lub prawie nikt, a za partnera, z którym konieczna jest współpraca strategiczna, 7 proc. Duńczyków i po 10 proc. Polaków i Brytyjczyków. 

Na przeciwnym krańcu jest Bułgaria, gdzie za sojusznika lub partnera uważa Moskwę aż 57 proc. badanych (w tym 16 proc. za sojusznika), za wroga zaś 14 proc. Także na Węgrzech więcej obywateli widzi w Rosji sojusznika lub partnera niż wroga lub rywala. W obu tych krajach większość zgadza się z narracją Kremla, że Ukraina jest odpowiedzialna za wojnę tak samo jak Rosja.

źr. wPolsce24 za rp.pl 

 

Polityka

IPN żąda od Ukrainy wyjaśnień po skandalu. "Poważne zaniepokojenie"

opublikowano:
wasyl bodnar
Wasyl Bodnar oraz wpis IPN z portalu X/Fot. Fratria/X
"Okoliczności tego zdarzenia budzą moje poważne zaniepokojenie. W związku z powyższym zwracam się do Pana Ambasadora z prośbą o wyjaśnienie przyczyn oraz okoliczności niewpuszczenia pana dr. Michała Siekierki na uroczystości pogrzebowe w Ostrówkach, a także o wskazanie, kto podjął decyzję w tej sprawie i na jakiej podstawie" - czytamy w piśmie oficjalnym prof. Karola Polejowskiego do Wasyla Bodnara.
Świat

Rosyjski atak dronowy. Pocisk trafił w siedzibę biura bezpieczeństwa

opublikowano:
b834a7ff4b764d6188a990cff16516a1
Flagi Ukrainy / autor: Fratria
Rosyjski dron uderzył w główną siedzibę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w centrum Kijowa, trafiając bezpośrednio w gabinet p.o. szefa tej służby Ołeksandra Pokłada, którego w chwili ataku nie było na miejscu.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.