Świat

81-letnia polityk przestała pojawiać się na głosowaniach. Znaleziono ją w zaskakującym miejscu

opublikowano:
President_Trump_at_the_World_Series_Game_(48975047767)
Jej kadencja kończy się w styczniu (fot. The White House\Wikipedia)
81-letnia kongresman pół roku temu przestała się pojawiać w swoim biurze i na głosowaniach. Teraz media ją odnalazły – w dość zaskakującym miejscu.

W USA kongresmanom przysługuje prawo do emerytury. Mogą na nią przejść w wieku 62 lat, jeśli zasiadali w Izbie Reprezentantów lub Senacie co najmniej przez pięć, w wieku 50 lat jeśli byli kongresmanami przez 20, lub w dowolnym wieku, jeśli zasiadali w Kongresie przez 25 lat. Równocześnie nie ma jednak przepisu, który nakazywałby im przejście na emeryturę. W połączeniu z faktem, że dużo łatwiej jest wygrać kolejne wybory, w Kongresie jest wyraźna nadreprezentacja seniorów. Obecnie najstarszym senatorem jest 81-letni Mitch McConnell, a najstarszą kongresman 83-letnia była spiker Nancy Pelosi, która wygrała w listopadzie kolejną, dwudziestą już kadencję. 

Mieszka w domu seniora 

81-letnia Republikanka z Teksasu, Kay Granger, nie startowała w listopadowych wyborach. Już w lipcu przestała się też pojawiać na głosowaniach i nie była dostępna w swoim biurze. Zwróciło to uwagę, bo od września głosowane są niezwykle istotne ustawy budżetowe. Republikanie mają w Izbie minimalną większość i liczy się dla nich każdy głos, więc nieobecność jednej z kongresmanek tej partii zwróciła uwagę.

Zaginioną polityk odnalazł teksański dziennik Dallas Express – którego właściciel próbował odebrać jej nominację w republikańskich prawyborach. Jego dziennikarze ustalili, że Grangrer mieszka obecnie w domu seniora. Przeniesiono ją na oddział dla osób z problemami z pamięcią po tym, gdy znaleziono ją, jak błąkała się bez celu po swojej dzielnicy. 
Jej syn powiedział jednak dziennikowi New York Post, że doniesienia dziennika to kłamstwo. Twierdzi, że nie mieszka w domu starców, a w niezależnym mieszkaniu, gdzie jest pod opieką jego pracowników. Nie negował, że ma problem z demencją – ale miano to odkryć już po tym, gdy się tam przeniosła.

Partia o wszystkim wiedziała

Źródło NYPost ujawniło też, że władze Partii Republikańskiej wiedziały o całej sprawie. Zdecydowano, że nie odejdzie z Kongresu, bo wymagałoby to zorganizowania specjalnych wyborów, a przez ten czas jej miejsce pozostałoby nieobsadzone. Granger miała im powiedzieć, że chętnie wróci do Waszyngtonu, jeśli rzucenie przez nią głosu w jakiejś sprawie byłoby niezbędne.

Jej nieobecność w Kongresie nie podoba się za to Republikanom z jej stanu. Rolando Garcia, członek stanowej Komisji Wykonawczej Partii Republikańskiej, napisał na Twitterze, że to smutny i upokarzający sposób na skończenie kariery politycznej, która trwała trzy dekady. Dodał, że skoro nie była nawet w stanie wziąć udziału w najważniejszych głosowaniach roku, to wskazuje to, że rodzina wiedziała o jej stanie już przed wyborami w 2022. Szkoda, że nikomu nie zależało na tyle, by „zabrać jej kluczyki” zanim do tego doszło. I to smutny komentarz w temacie kongresowej gerontokracji- napisał.

źr. wPolsce24 za NYPost 

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.