Świat

Nie będzie zamknięcia rządu USA. Politycy dogadali się w ostatniej chwili

opublikowano:
mid-epa11787788
Spikerowi Johnsonowi przyjęcie ustawy udało się dopiero za trzecim razem (fot. PAP/EPA/SHAWN THEW).
Jednak nie będzie zamknięcia rządu USA. Politykom udało się w ostatniej chwili dogadać – chociaż nie spełnili prośby Donalda Trumpa.

Rok fiskalny skończył się w USA 30 września, ale politykom tradycyjnie nie udało się zdążyć z nowym budżetem. Od tego czasu rząd funkcjonuje więc dzięki tzw. rezolucjom kontynuacyjnym (CR) – specjalnym ustawom, które na jakiś czas przedłużają jego finansowanie w wysokości określonej poprzednim budżetem i dają politykom więcej czasu na negocjacje. Ostatnia kończyła się w piątek o północy. 

Półtora tysiąca stron 

Przyjęcie kolejnej okazało się jednak problematyczne. Negocjatorzy z obu partii dodali bowiem do niej tyle punktów, które nie są bezpośrednio związane z przedłużeniem budżetu, że jej gotowy tekst liczył ok. półtora tysiąca stron. Znalazło się w niej wszystko, od wsparcia dla ofiar powodzi po zapisy dotyczące własności stadionu futbolowego w Waszyngtonie. To nie spodobało się części republikańskich kongresmanów, którzy wskazywali, że większość tych zapisów to realizacja postulatu Demokratów. Nie podobało im się także to, że na przeczytanie tej grubej księgi dano im zaledwie kilka godzin, co było zupełnie niemożliwe. Ustawę zaczął też ostro krytykować na Twitterze Elon Musk, a w końcu także Trump.

Spiker Mike Johnson ostatecznie nie skierował więc tej ustawy pod głosowanie. Przedstawił za to dużo bardziej okrojoną wersję. Znalazł się w niej jednak zapis, który przedłużyłby o dwa lata zniesienie limitu zadłużenia państwa. Prosił o to Donald Trump, który twierdzi, że będzie mu to potrzebne do realizacji obietnic wyborczych, głównie obniżenia podatków. To nie spodobało się Demokratom, którzy zarzucili mu, że chce je obniżyć najbogatszym, jak Elon Musk, za cenę dalszego zadłużania państwa. Nie poparła jej także część republikańskich kongresmanów, bowiem sprzeciwiają się dla zasady dalszemu zadłużaniu kraju. Ostatecznie ta wersja ustawy przepadła 174 do 235 głosów.

Do trzech razy sztuka 

Trzecia wersja CR przedłuża finansowanie rządu na obecnym poziomie, a także przyznaje 100 mld dolarów na pomoc ofiarom klęsk żywiołowych i 10 mld wsparcia dla rolników. Ta wersja została przyjęta z ogromnym poparciem, 366 głosów za przy 34 przeciw. Przyjęto ją wprawdzie 38 minut po zakończeniu poprzedniej CR, ale było to bez znaczenia, bo rząd nie zaczął jeszcze procedur zamknięcia. Wkrótce potem Senat przyjął ją stosunkiem głosów 85 do 11. Teraz trafiła na biurko prezydenta Bidena, ale ten zadeklarował już, że ją podpisze.

o dobra wiadomość dla Amerykanów. Zamknięcie rządu oznaczałoby bowiem nie tylko to, że setki tysięcy pracowników rządowych nie otrzymałoby pensji na święta, ale miałoby także bardzo negatywny wpływ na amerykańską gospodarkę. Gdy doszło do niego na przełomie 2018 i 2019 roku na 35 dni, to kosztowało ją to ok. 3 mld dolarów.

Pytaniem pozostaje to, jaki to zamieszanie będzie miało wpływ na dalszą karierę Johnsona. Spikera wkrótce będzie bowiem czekać walka o utrzymanie się na stanowisku, a minimalna większość Republikanów oznacza, że nie może sobie pozwolić na utratę jakichkolwiek głosów. Tymczasem niektórzy Republikanie mają mu nadal za złe pierwszą wersję tej ustawy. Niektórzy twierdzą nawet, że za pomoc w jej obaleniu nowym spikerem powinien zostać Musk. W teorii jest możliwe, bo nie ma żadnego przepisu, który zakazywałby powierzenia tego stanowiska komuś, kto nie jest kongresmanem, ale w praktyce nigdy nie miało to miejsca. Sam Johnson na razie obraca te sugestie w żart. Powiedział mediom, że rozmawiał o tym z Muskiem i miliarder miał mu powiedzieć, że to może być najtrudniejsza praca na świecie. Musk skomentował też na Twitterze, że Johnson wykonał dobrą robotę, biorąc pod uwagę okoliczności.

źr. wPolsce24 za CNN, The Hill 

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.
Świat

Niedźwiedź zaatakował małżeństwo przed ich domem. Pies oddał za nich życie

opublikowano:
Małżeństwo z Kalifornii zostało zaatakowane przez niedźwiedzia, ich pies oddał życie w ich obronie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Małżeństwo zostało zaatakowane przez niedźwiedzia na werandzie własnego pensjonatu. Ich piesek próbował stanąć w ich obronie i przypłacić to życie.