Świat

„Bez względu na to, co się stanie, nie poddawajcie się!”. Przejmujące wyznanie 10-letniego chłopca, któremu połowę ciała poparzyła rosyjska rakieta

opublikowano:
vatican zrzut
Roman po ataku rakietowym doznał oparzeń 4 stopnia blisko połowy ciała (fot. youtube.com/@VaticanNewsPL)
Po ataku rakietowym doznał oparzeń 4 stopnia blisko połowy ciała. W tym samym ataku rosyjski pocisk zabił mu mamę. Pomimo tego, 10-letni dziś Roman Oleksiw powtarza swoim rówieśnikom: „Bez względu na to, co się wydarzy, nie poddawajcie się”.

- Chłopiec został poważnie ranny, gdy rosyjskie rakiety uderzyły w centrum Winnicy w lipcu 2022 r. Zginęło wówczas 28 osób, a ponad dwieście zostało rannych. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła mama Romana, a on sam doznał rozległych i głębokich oparzeń - czytam na portalu Vatican News.

Chłopiec w masce wtulony w papieża

Po tych tragicznych wydarzeniach chłopca czekało wiele operacji i zabiegów na terenie Ukrainy, a później w specjalistycznych szpitalach w Niemczech.

- Rok po tej tragedii chłopiec spotkał się z Franciszkiem. Potem były kolejne spotkania. Do historii przeszło zdjęcie, jak ubrany w niebieską maskę i ochronne rękawiczki wtula się w papieża - relacjonuje wspomniany portal.

W ostatnich dniach miał okazję po raz czwarty spotkać się z papieżem, przy okazji Międzynarodowego Szczytu nt. Praw Dzieci. Jak sam przyznaje, Franciszek go rozpoznał i znów przytulił.

 - Czy jest to ktoś ze świata bajek, filmu, czy ktoś w prawdziwym życiu. Kto jest dla ciebie supermenem, kimś na kim się wzorujesz? – zapytała chłopca dziennikarka Radia Watykańskiego.

Chłopiec bez chwili zawahania odpowiedział: „Mój tata jest dla mnie wzorem, ponieważ pokazuje mi jak walczyć i jak się zachowywać. Uczę się na jego przykładzie, a najważniejszą rzecz, którą mi powtarza, jest ta, żeby się nigdy nie poddawać”.

Z Bożą pomocą wszystko przezwyciężymy

Tata chłopca, Jarosław Oleksiw zdradził, co powiedział mu papież podczas rozmowy:

- Powiedział mi, że mam obowiązek przekazać Romanowi tę siłę ducha, którą sam mam, aby się nie zatrzymywał, aby szedł naprzód. Dobrze było to usłyszeć. Powiedział też: "Robisz wiele dla swego syna i ważne jest, abyś utrzymał te wartości rodzinne żywe również w przyszłości". Wydaje mi się, że najważniejszą rzeczą jest to, że rodzina ma te wartości, że wspiera się nawzajem, nie poddając się - zaznacza tata Romana w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zarówno chłopiec, jak i jego tata zaznaczają potrzebę odwagi i nie poddawania się w codzienności.

- Chcemy pokazać naszym przykładem, że nie można się poddawać, że trzeba iść do przodu i że z Bożą pomocą wszystko przezwyciężymy - powiedział na koniec rozmowy Jarosław Oleksiw, a jego syn dodał swoje przesłanie dla rówieśników:

- Bez z względu na to, jak trudno jest, bez względu na to, co się dzieje, nie możesz się zniechęcać, musisz iść dalej, a wtedy osiągniesz pożądany rezultat  - powiedział.

źr. wPolsce24 za Vatican News, Radio Watykańskie

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.