Świat

Tajemnicza choroba zdiagnozowana. "Zagadka w końcu została rozwiązana"

opublikowano:
syringes-5057119_1280
(fot. Pixabay)
Główny Inspektorat Sanitarny informował w poniedziałek o niezdiagnozowanej chorobie w Demokratycznej Republice Konga. Dziś Ministerstwo Zdrowia afrykańskiego państwa poinformowało, że tajemnicza choroba, która pojawiła się w ubiegłym miesiącu w południowo-zachodniej prowincji Kwango, po czym doprowadziła do co najmniej 143 zgonów, to najprawdopodobniej bardzo ciężka odmiana malarii.
- Zagadka w końcu została rozwiązana. To przypadek ciężkiej malarii w postaci choroby układu oddechowego... i osłabionej z powodu niedożywienia - poinformowało kongijskie ministerstwo.
 
Ogólna liczba chorych na tę ciężką odmianę malarii przekroczyła już 600 osób. Objawy choroby to przede wszystkim gorączka, ból głowy, kaszel, osłabienie organizmu i trudności w oddychaniu. Większość zakażonych to osoby bardzo młode, od kilku do kilkunastu lat. 

Wcześniej GIS zaznaczył , by zachować szczególną ostrożność i śledzić komunikaty władz lokalnych i WHO. Jak poinformował, na poziomie kraju (Kongo) ryzyko jest uważane za umiarkowane ze względu na lokalny charakter ogniska w strefie zdrowia Panzi w prowincji Kwango.

- Jednak potencjał rozprzestrzeniania się na sąsiednie obszary, w połączeniu z lukami w systemach nadzoru i reagowania, wskazuje na potrzebę zwiększonej gotowości - zaznaczył.

Podał, że na poziomie regionalnym i globalnym ryzyko pozostaje obecnie niskie, ale "bliskość dotkniętego obszaru do granicy z Angolą budzi obawy o potencjalną transmisję transgraniczną, a stały monitoring i koordynacja transgraniczna będą niezbędne do złagodzenia tego ryzyka".

Jak wyjaśniał wówczas GIS, między 24 października a 5 grudnia 2024 r. odnotowano 406 przypadków niezdiagnozowanej choroby z objawami gorączki, bólu głowy, kaszlu, kataru i bólu ciała, a wśród nich - 31 zgonów.

- Wszystkie ciężkie przypadki zgłoszono również jako poważne niedożywienie. Większość zgłoszonych przypadków dotyczy dzieci, szczególnie poniżej piątego roku życia - zaznaczył.

Inspektorat poinformował, że obszar jest wiejski i odległy, a dostęp do niego jest dodatkowo utrudniony przez trwającą porę deszczową. Podkreślił, że zespoły szybkiego reagowania zostały rozmieszczone w celu zidentyfikowania przyczyny i wzmocnienia reakcji.

- Zespoły ekspertów zbierają próbki do badań laboratoryjnych, zapewniają bardziej szczegółową charakterystykę kliniczną wykrytych przypadków, badają dynamikę transmisji i aktywnie poszukują dodatkowych przypadków, zarówno w placówkach służby zdrowia, jak i na poziomie społeczności. Zespoły pomagają również w leczeniu pacjentów, komunikacji ryzyka i zaangażowaniu społeczności - przekazał GIS.

Jednocześnie zaznaczył, że biorąc pod uwagę zgłaszane objawy kliniczne oraz szereg powiązanych zgonów, ostre zapalenie płuc, grypa, COVID-19, odra i malaria - są uważane za potencjalne czynniki przyczynowe, a niedożywienie jest czynnikiem współistniejącym.

- Trwają badania laboratoryjne w celu ustalenia dokładnej przyczyny. Na tym etapie możliwe jest również, że więcej niż jedna choroba przyczynia się do przypadków i zgonów - podawał GIS.

źr. wPolsce24 za AP/PAP/Polsat News

 

 

Świat

Niezwykłe odkrycie pod fabryką makaronu. Ponad 80 starożytnych grobów i skarby z Egiptu

opublikowano:
Kolaż zdjęć przedstawiający odkrytą w Gragnano starożytną nekropolię z VI wieku p.n.e., kamienne grobowce, zabytkową ceramikę oraz artefakty znalezione podczas wykopalisk przy fabryce Pasta Garofalo.
Archeologiczne odkrycie w Gragnano pod Neapolem. Podczas rozbudowy zakładu Pasta Garofalo odnaleziono nekropolię sprzed około 2500 lat. Na zdjęciach widoczne są kamienne komory grobowe oraz część znalezisk: naczynia ceramiczne, ozdoby i przedmioty składane jako dary grobowe (fot. SABAP Napoli)
Rozbudowa zakładu Pasta Garofalo w Gragnano pod Neapolem doprowadziła do niezwykłego odkrycia archeologicznego. Podczas prac poprzedzających inwestycję natrafiono na rozległą nekropolię z pierwszej połowy VI wieku p.n.e. Archeolodzy odkryli ponad 80 pochówków oraz wyjątkowo dobrze zachowane przedmioty. Wśród znalezisk są egipskie skarabeusze, bursztynowe ozdoby oraz srebrne i brązowe artefakty etruskiego pochodzenia.
Świat

Imigranci wywołali zamieszki w ośrodku. W ich trakcie udało im się uciec

opublikowano:
Imigranci wywołali zamieszki w greckim ośrodku, w ich trakcie kilkudziesięciu udało się uciec
(fot. ilustracyjna Pexels)
Imigranci wywołali zamieszki w zamkniętym ośrodku, w którym mieszkali. Korzystając z zamieszania, wielu z nich udało się uciec.
Świat

„Poczekaj tutaj”. Ojciec zostawił 7-letniego syna na Fudżi i ruszył dalej

opublikowano:
u_hyyc32u22d-fuji-10051476
Widok na górę Fudżi 3776 m n.p.m. (fot. pixabay)
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na japońskiej górze Fudżi. 48-letni turysta zostawił swojego siedmioletniego syna samego na wysokości ponad 2000 metrów i kontynuował wspinaczkę w kierunku starszego dziecka. Chłopiec miał czekać na ojca przez osiem godzin. Miał przy sobie jedynie przekąski i napój, a w tym czasie warunki na górze zaczęły się pogarszać – pojawiły się deszcz i mgła.
Świat

Ruszają prace nad ukraińskim Panteonem. Zełenski podpisał ustawę. „Tylko Ukraińcy będą decydować”

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów (fot. Maxym Marusenko/EPA/PAP
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. W Polsce wywołuje ona obawy, że zostaną w nim upamiętnione osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach. - Tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył Zełenski.
Świat

Narkotykowe gangi terroryzują Brukselę. 57 strzelanin w ciągu kilku miesięcy

opublikowano:
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem. Teraz to europejskie centrum handlu narkotykami
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem (fot. picabay)
W sobotni wieczór w Brukseli doszło do strzelaniny. Ranna została jedna osoba. Według władz zdarzenie to ma związek z handlem narkotykami. Szkopuł w tym, że to nie jest jednostkowy incydent. Według portalu Politico w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku doszło tam aż do 57 strzelanin.
Świat

Rosjanie usunęli pomnik upamiętniający Polaków. To pojawiło się w jego miejscu

opublikowano:
Władze rosyjskiego Tomska usunęły pomnik upamiętniający ofiary represji politycznych, w tym Polaków, a w jego miejscu pojawiły się klomby.
W rosyjskim Tomsku kilka miesięcy temu zdecydowano się na demontaż pomnika poświęconego pamięci ofiar represji politycznych z czasów krwawego reżimu komunistycznego; byli wśród nich także Polacy. Wówczas obiecywano, że pojawi się nowy monument. Tak się jednak nie stało, gdyż w tym miejscu urządzono klomby.