Świat

„Albo policjant, albo złodziej” – komendant nie pozostawia złudzeń. Czterech funkcjonariuszy w tarapatach

opublikowano:
Niebieskie światła na dachu radiowozu policyjnego podczas interwencji – zdjęcie ilustracyjne.
Czterech policjantów zatrzymano w Abudży za próbę wyłudzenia pieniędzy od szefa nigeryjskiej agencji antykorupcyjnej. (fot. pixabay)
Funkcjonariusze nigeryjskiej policji postanowili dorobić na nielegalnym punkcie kontrolnym. Trafili jednak na kogoś, kogo zdecydowanie powinni byli sprawdzić wcześniej – szefa państwowej komisji do walki z korupcją. Efekt? Błyskawiczne zatrzymanie i dyscyplinarka, która może zakończyć się wyrzuceniem z pracy.

Czterech nigeryjskich policjantów zostało zatrzymanych po tym, jak założyli nielegalny punkt kontrolny w stolicy kraju, Abudży. Cel był prosty - wyłudzanie pieniędzy od kierowców. Nie był to jednak szczęśliwy dzień dla nich, bo wśród zatrzymanych znalazł się Musa Aliyu, szef Niezależnej Komisji ds. Korupcji i Przestępstw Pokrewnych

Jak relacjonował w rozmowie z BBC Hausa sam Aliyu, zostały zatrzymany na ruchliwej ulicy. Policjant podszedł do drzwi jego samochodu, kazał otworzyć, a następnie wsiadł do środka. Zażądał prawa jazdy, a potem oświadczył, że zabierze kierowcę do sądu za łamanie przepisów drogowych. Aliyu nie dał się zastraszyć i odpowiedział: „Jedźmy do sądu”.

Wtedy policjant zmienił taktykę. Stwierdził, że skoro kierowca jest „ważną osobą”, z pewnością nie chce tracić czasu, a nawet jeśli sprawa trafi do sądu, mandat wyniesie 52 tys. naira. Zaproponował więc załatwienie sprawy na miejscu – za odpowiednią opłatą. Aliyu zapytał o numer konta, by przelać pieniądze, ale funkcjonariusz odmówił. Ostatecznie szef komisji antykorupcyjnej został zmuszony do wycofania 53 tys. naira (około 145 złotych) z bankomatu.

Błyskawiczna akcja i surowe słowa komendanta

Aliyu nie zamierzał jednak zostawić tej sprawy bez konsekwencji. Zgłosił incydent policji, co doprowadziło do „operacji wywiadowczej”, w wyniku której zatrzymano domniemanego przywódcę grupy, a następnie pozostałych podejrzanych. Komisarz policji Ahmed Sanusi nie pozostawił na funkcjonariuszach suchej nitki. Grożą im teraz poważne konsekwencje – postępowanie dyscyplinarne, które może zakończyć się wyrzuceniem ze służby.

Komendant zabrał głos w mocnych słowach, ostrzegając, że policja nie będzie dłużej tolerować nadużyć władzy. „Musicie wybrać: albo jesteście policjantem, albo złodziejem. Nie można być obydwoma naraz” – powiedział Sanusi.

Rzadki przypadek na tle powszechnego problemu

Jak zauważa BBC, tego typu sprawy rzadko trafiają na wokandę. Zazwyczaj funkcjonariusze bezkarnie wykorzystują swoją pozycję, a ich ofiary nie mają odwagi ani możliwości, by zgłaszać nadużycia. Tym razem jednak los sprawił, że trafili na kogoś, kto doskonale zna ich procedury i nie zamierza przymykać oka na łamanie prawa. 

źr. wPolsce24 za BBC

 

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.