Dramatyczny incydent tuż przy polskiej granicy. Rosyjski dron uderzył w ciężarówkę 800 metrów od przejścia w Dorohusku!

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło po stronie ukraińskiej, niespełna 800 metrów od linii granicznej z Polską. Informacje te potwierdził mjr Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Cel ataku – ciężarówka znajdująca się w rejonie węzła tranzytowego – pokazuje, jak blisko infrastruktury granicznej i polskich granic toczą się bezpośrednie działania bojowe.
W związku ze zmasowanymi, nocnymi atakami dronowymi prowadzonymi przez Federację Rosyjską na terytorium Ukrainy, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podjęło decyzję o natychmiastowym poderwaniu polskich i sojuszniczych par dyżurnych myśliwców. Mieszkańcy województw podkarpackiego i lubelskiego otrzymali ostrzeżenia w postaci alertów RCB.
Wydarzenia te po raz kolejny obnażają realne zagrożenie, jakie czyha na wschodniej flance Polski. Odłamki, zbłąkane pociski czy bezzałogowce operujące tuż przy granicy to nie tylko kwestia konfliktu poza naszymi granicami, lecz bezpośrednie niebezpieczeństwo dla polskich obywateli, celników i funkcjonariuszy Straży Granicznej strzegących bezpieczeństwa państwa. Ta sytuacja wymaga bezwzględnej czujności, wzmocnienia obrony przeciwlotniczej w strefie przygranicznej oraz zdecydowanych, twardych decyzji w kwestii ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.
Z powodu rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę Wojsko Polskie ponownie podniosło gotowość i poderwało myśliwce w celu ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.
Uwaga. W związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej - poinformowało dziś Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
źr. wPolsce24






