Koszmarne sceny podczas meczu. Zawodnik ukraińskiego zespołu złamał rękę 15-latkowi

Do zdarzenia doszło 14 maja 2026 roku podczas gry, gdy zawodnik ukraińskiego zespołu FC Legionnaires wszedł w bezpośredni kontakt z młodszym rywalem.
Nagranie wideo, które krąży w sieci, pokazuje moment szarpnięcia za rękę, po którym 15-latek z drużyny ZF Group upadł na murawę z krzykiem. Wszystko wskazuje na to, że nastolatek doznał złamania ręki.
Sytuacja była wyjątkowo poruszająca, ponieważ pierwszym ratownikiem na boisku okazał się bramkarz drużyny poszkodowanego, który prywatnie jest jego ojcem.
Dożywotnia dyskwalifikacja dla sprawcy
Organizatorzy rozgrywek, PRO LIGA, zareagowali natychmiastowo na „rażące naruszenie zasad fair play”. W oficjalnym komunikacie poinformowano o wyciągnięciu najsurowszych konsekwencji wobec zawodnika. Sprawca ataku otrzymał dożywotni zakaz występu w rozgrywkach ligi, a Zespół FC Legionnaires został ukarany pisemnym ostrzeżeniem – kolejny taki incydent skończy się usunięciem całej drużyny z ligi.
Władze ligi zadeklarowały pomoc rodzinie poszkodowanego 15-latka i zabezpieczyły materiał dowodowy dla organów ścigania.
Policja czeka na oficjalne zgłoszenie
Mimo powagi sytuacji i interwencji organizatorów, sprawa nie ma jeszcze biegu karnego. Komisarz Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji wyjaśnił, że służby monitorują sprawę, ale ich pole działania jest obecnie ograniczone.
— Do tej pory do wrocławskiej policji nie wpłynęło oficjalne zgłoszenie dotyczące naruszenia nietykalności czy uszczerbku na zdrowiu tego nastolatka — przyznaje komisarz Jabłoński. Funkcjonariusze apelują do opiekunów chłopca oraz organizatorów o złożenie stosownych dokumentów, co pozwoli na podjęcie dalszych kroków prawnych.
źr. wpolsce24 za X.com/"Fakt"











