Sport

Zamknęła usta krytykom! Szczere wyznanie Igi Świątek po triumfie w Toronto

opublikowano:
Iga Świątek
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto (fot. pixabay/ screen z X/@NBOtoronto)
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze sięgnęła po tytuł WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. W wielkim finale Polka bezlitośnie rozprawiła się z Jeleną Rybakiną.

Finałowe starcie od początku zapowiadało się niezwykle emocjonująco. Obie tenisistki przystępowały do turnieju po nieudanym Wimbledonie, z którego odpadły już w trzeciej rundzie. Dodatkowo ich dotychczasowy bilans bezpośrednich spotkań wynosił remisowe 6-6, choć to Rybakina wygrała ich dwa ostatnie mecze – podczas WTA Finals oraz Australian Open.

Tym razem jednak rozstawiona z numerem siódmym Świątek od samego początku narzuciła swoje warunki gry. Pierwszego seta rozstrzygnęła w zaledwie 29 minut, przełamując rywalkę już w pierwszym gemie. Rybakina popełniła w tym secie aż 12 niewymuszonych błędów, przy zaledwie dwóch Polki. Choć w drugiej partii Kazaszka poprawiła grę, od piątego gema Świątek odzyskała pełną kontrolę. Przełamała Rybakinę w dziewiątym gemie i przy drugiej piłce meczowej zakończyła spotkanie wynikiem 6:2, 6:3.

W całym finale Polka zanotowała 11 uderzeń wygrywających i tylko 8 niewymuszonych błędów – Rybakina miała ich odpowiednio 12 i aż 23).

"Ostatnie miesiące nie były łatwe". Świątek odpowiada na komentarze

Dla Polki był to pierwszy w tym roku finał turnieju rangi WTA, a wcześniejsze słabsze wyniki sprawiły, że spadła w rankingu na ósme miejsce. Podczas ceremonii wręczenia trofeum Świątek nie ukrywała, jak ważne jest dla niej to zwycięstwo.

Wygrana tu dużo dla mnie znaczy, bo ostatnie miesiące nie były łatwe. Jestem zadowolona, że zachowałam koncentrację, kontynuowałam ciężką pracę, mimo wszystkich opinii, jakie pojawiały się na mój temat w internecie. Cieszę się, że rzeczywistość jest inna – przyznała Polka.

To już 26. tytuł Polki w karierze i jej 12. zwycięstwo w imprezach rangi WTA 1000. Statystyki Świątek w finałach są porażające – w całej karierze przegrała ich tylko pięć, a z ostatnich 14 wygrała aż 13.

Awans w rankingu i poruszające słowa do trenera

Dzięki triumfowi w Toronto, Iga Świątek awansuje w rankingu WTA na piąte miejsce. Rybakina, mimo porażki, utrzyma drugą pozycj. Co ciekawe, Polka sięgnęła po to trofeum bez fizycznego wsparcia swojego trenera. Francisco Roig nie mógł być obecny w Kanadzie.

Co dalej? Czas na Cincinnati!

Tenisistki nie mają czasu na odpoczynek. Obie zawodniczki udają się teraz do Cincinnati na kolejny turniej rangi WTA 1000, gdzie jako rozstawione zaczną zmagania od drugiej rundy. W USA do Igi Świątek dołączy już trener Francisco Roig. Zadanie przed Polką będzie jednak niezwykle trudne – w Cincinnati będzie bronić ubiegłorocznego tytułu.

źr. wPolsce24 za RMF24

Sport

Niemcy oburzeni stanem kadry piłkarskiej! Narzekają, że nie "wystarczająco biała". Musiał interweniować trener

opublikowano:
Jürgen Klopp ostro zareagował na komentarze dotyczące pochodzenia piłkarzy reprezentacji Niemiec, odrzucając zarzuty, że jego drużyna nie jest wystarczająco niemiecka lub biała.
Jurgen Klopp (fot.Screenshot - X/@FabrizioRomano)
Jurgen Klopp nie ukrywał oburzenia dyskusją dotyczącą prowadzonej przez niego reprezentacji Niemiec. Chodzi o zarzuty odnoszące się do różnorodności pochodzenia piłkarzy występujących w jego drużynie, która zdaniem części niemieckich kibiców jest „niewystarczająco biała”.
Sport

Absurdalny mecz! Strzelił gola... i niemal pogrążył w tej samej chwili swój zespół!

opublikowano:
Musab Al-Shaqsy zdobył kluczową bramkę dla Omanu, ale żółta kartka za zdjęcie koszulki sprawiła, że o awansie jego drużyny musiało zdecydować losowanie.
Musab Al-Shaqsy (fot.Screenshot - X/@goncalo_diass17)
Piłkarz reprezentacji Omanu Musab Al-Shaqsy stał się bohaterem jednej z najbardziej absurdalnych historii w dziejach piłki nożnej. Zawodnik przeszedł krótką drogę od narodowego bohatera do statusu osoby, która podjęła najgłupszą możliwą decyzję, mogącą zakończyć się dla jego drużyny prawdziwą tragedią. Koniec końców wszystko skończyło się jednak dla niego pozytywnie.
Sport

Słynny piłkarz naruszył przepisy na oczach policji. Nie dostał nawet mandatu

opublikowano:
pexels-shox-37867697 (1)
(fot. ilustracyjna Pexels)
Słynny piłkarz Arkadiusz Milik, który grał w reprezentacji Polski, miał dokonać poważnego naruszenia kodeksu drogowego na oczach policjantów. Mimo tego nie został ukarany mandatem.
Sport

Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]

opublikowano:
Wilfredo Leon na lotnisku w Warszawie
Kibice przywitali reprezentację Polski na lotnisku. (fot. PAP/ Leszek Szymański)
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie! Po spektakularnym zwycięstwie w finale Mistrzostw Europy polscy siatkarze wylądowali na warszawskim lotnisku, gdzie kibice zgotowali im gorące powitanie.
Sport

To jest niesamowita drużyna! Oni znowu to zrobili! Polska mistrzem Europy drugi raz z rzędu

opublikowano:
Polska reprezentacja
Brawo Polacy! (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Polska siatkówka znów na absolutnym szczycie Europy. W porywającym finale rozegranym w Mediolanie biało-czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16). Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia nie tylko obroniła złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, ale zapewniła sobie również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Sport

Złota Piłka to przeżytek. Robert Lewandowski dostał właśnie lepszą nagrodę!

opublikowano:
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum (Fot. Pixabay/PAP/Piotr Nowak)
Kolekcjonowanie pucharów i medali to jedno, ale wejście do historii alpinizmu i geografii to zupełnie inny poziom lansu. Robert Lewandowski doczekał się właśnie gestu, o jakim Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo mogą tylko pomarzyć. Polski influencer Jakub „Patec” Patecki, muzyk Marcin „Pawbeats” Pawłowski i ich pakistański tragarz Nazir Sadpara zdobyli dziewiczy szczyt w Karakorum i nazwali go oficjalnie… RL9.