Niewiarygodne sceny po meczu Igi Świątek! Zobacz, jak Ukrainka potraktowała naszą mistrzynię

W czasie meczu wielu komentujących doszukiwało się w gestach ukraińskiej zawodniczki ostentacyjnego chłodu, a nawet demonstracyjnego braku szacunku dla utytułowanej Polki. Czy tak w istocie było, czy to nadinterpretacje nieco przewrażliwionych kibiców?
Wrzało na korcie od pierwszej do ostatniej akcji w półfinale Igi Świątek z Eliną Switoliną. Mimo to po ostatniej akcji zawodniczki pokazały, co to znaczy sportowa rywalizacja. Kamery to nagrały, sami zobaczcie" - relacjonował Przegląd Sportowy.
Co naprawdę stało się przy siatce? Emocje sięgały zenitu
Choć sensacyjne nagłówki w mediach społecznościowych sugerowały potężny skandal i otwarty konflikt z Polką, chłodna analiza nagrania wyjawia pełen obraz tej sytuacji. Rywalka z Ukrainy po bardzo ciężkim, wyczerpującym boju ledwo powstrzymywała łzy i ogromną frustrację z powodu bolesnej porażki, co z pewnością przełożyło się na nieco oschłe zachowanie przy siatce.
Mimo ewidentnej goryczy i ogromnego napięcia, ukraińska zawodniczka ostatecznie wymieniła uścisk dłoni z polską mistrzynią, choć wcześniej jej postawa pokazywała, jak trudno było jej zaakceptować wyższość reprezentantki Polski.
Po meczu zachowała się z klasą i zamiast otwarcie wywołanej afery, widzowie zobaczyli typowe dla sportowców starcie ogromnych ambicji i trudnych do opanowania emocji.
Iga Świątek pokazała klasę
Niezależnie od napiętej atmosfery i prób doszukiwania się taniej sensacji, Iga Świątek po raz kolejny udowodniła swoją absolutną wyższość na korcie. Polka zachowała zimną krew, odpowiadając na chłód rywalki pełnym profesjonalizmem, kulturą i szacunkiem, czym ucięła jakiekolwiek pole do dalszych prowokacji.
źr. wPolsce24 za Przegląd Sportowy











