Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]
Dzień po wywalczeniu złotego medalu w Mediolanie reprezentacja Polski w siatkówce powróciła do kraju z medalami na szyjach. Na warszawskim lotnisku od samego rana gromadziły się tłumy kibiców, którzy chcieli osobiście podziękować swoim bohaterom za emocje dostarczone podczas turnieju.
Fani przygotowali dla siatkarzy liczne prezenty, a zawodnicy – mimo zmęczenia intensywnym turniejem – nie pozostali dłużni swoim kibicom. Po wylądowaniu Polacy chętnie rozdawali autografy i pozowali do pamiątkowych zdjęć z entuzjastycznie reagującym tłumem.
Wielki triumf w Mediolanie i przepustka do Los Angeles
Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po emocjonującym finale w Mediolanie, w którym pokonali reprezentację Francji 3:1. W całym turnieju podopieczni Nikoli Grbicia ponieśli tylko jedną porażkę – na zakończenie fazy grupowej z Bułgarią – a w fazie pucharowej stracili zaledwie jednego seta, właśnie w decydującym starciu o złoto.
Dla polskiej męskiej siatkówki to trzeci złoty medal czempionatu Starego Kontynentu w historii, po wcześniejszych triumfach w 2009 oraz 2023 roku. Zwycięstwo w turnieju przyniosło Biało-Czerwonym nie tylko puchar, ale również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
Siatkarze szczerze po finale: „Nie jestem zupą pomidorową"
Po wygranym finale Tomasz Fornal zaznaczył, że polski zespół od początku do końca dominował w turnieju. Odnosząc się do swojego wyrazistego zachowania na boisku, dodał, że jest zawodnikiem, który “uzewnętrznia się na boisku”.
- Wiem, że nie wszystkim może się to podobać, ale ja też nie jestem zupą pomidorową, żeby każdy mnie lubił. Najważniejszy jest finalny rezultat - przyznał polski przyjmujący. Podkreślił także, że na nagrodę MVP zasłużyła cała drużyna, w której każdy poszedłby za drugim w ogień.
Kamil Semeniuk, który wszedł na boisko w trudnym momencie finału, zmieniając Wilfredo Leona – późniejszego MVP turnieju – docenił postawę selekcjonera. Podkreśłił, że trener miał odwagę, że dokonał tej zmiany. Zauważył również, że kolejnym celem kadry będą Mistrzostwa Świata w Polsce, gdzie zespół będzie chciał udowodnić, że jest najlepszy nie tylko w Europie, ale i na świecie.
źr. wPolsce24 za Polsat News









