Sport

Usyk i Fury, czyli boks w najlepszym wydaniu. Mistrz świata poznał kolejnego rywala

opublikowano:
boxing-1198688_1280
Zdjęcie ilustracyjne / pixabay
Kibice podziwiali w sobotni wieczór 12 rund boksu na najwyższym poziomie. Finalnie Ołeksnadr Usyk wygrał z Tysonem Furym. Po walce doszło do niespodziewanej sytuacji i wtedy stało się jasne, że niedługo dojdzie do kolejnego rewanżu, ale już z innym rywalem.

W maju cały świat mówił o walce Ołeksandra Usyka z Tysonem Furym, której zwycięzcą był Ukrainiec. Był to absolutny hit i już wtedy można było przewidzieć, że dojdzie do rewanżowego starcia. Również tym razem kibice nie zawiedli się i mogli podziwiać 12 rund genialnego boksu. Ostatecznie Ołeksandr Usyk pozostał mistrzem świata wagi ciężkiej. Ukrainiec musi pilnie strzec cennego tytuły, bo chwilę po ostatniej walce dostał kolejne wyzwanie.

- Wygrałem, nie wiem, czy punktacja była prawidłowa. To są sędziowie, ja jestem sportowcem. Wygrałem, dzięki Bogu. Być może jestem dobrze wytrenowany. Dla mnie to bardzo szczęśliwy dzień, bo moi dwaj synowie wygrali pasy w judo — zielony i pomarańczowy. Mówili mi: hej, Papa, jesteś następny. No i wygrałem – powiedział zwycięzca sobotniego pojedynku.

Przemowę boksera przerwał Daniel Dubois. Kolejny pretendent do tytułu mierzył się z Usykiem już wcześniej we Wrocławiu i w sobotę wyraził chęć ponownego skrzyżowania rękawic. Ukrainiec przyjął propozycję rewanżu.

- Nie ma problemu, zróbmy to – odpowiedział Brytyjczykowi mistrz świata.

żr. wPolsce24 za Przegląd Sportowy Onet

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.