Sport

    Szkoci przed meczem z kadrą Probierza dziękują za wsparcie, które dostali od Polaków. Liczą na swoją młodą gwiazdę i... kontuzje naszych kadrowiczów

    opublikowano:
    mid-24b15745.webp
    Szkoci liczą na Doaka i... kontuzje Polaków (fot. PAP/Leszek Szymański)
    Ben Doak jest odkryciem jesiennych meczów Szkocji w Lidze Narodów. W piątek zaliczył asystę przy zwycięskim golu Johna McGinna w spotkaniu z Chorwacją (1:0). 19-latka chwalił selekcjoner Steve Clarke, a koledzy z kadry i eksperci widzą w nim przyszłość kadry.

    W poprzednim sezonie Doak zadebiutował w "dorosłej" drużynie Liverpoolu, ale latem został wypożyczony do rywalizującego na zapleczu Premier League Middlesbrough. W tym zespole rozegrał 10 spotkań, w których zdobył jednego gola i miał trzy asysty.

    Młody skrzydłowy jesienią trafił do kadry narodowej, zadebiutował we wrześniowym meczu z Polską (2:3) w Glasgow, a od października regularnie występuje w podstawowym składzie.

    Po spotkaniu z Chorwacją zewsząd był chwalony.

    - Tak, owszem, był dobry. Był dobry, ale to żadne zaskoczenie. Pewnie wszedł do kadry, pokazał naprawdę odpowiednie, pozytywne nastawienie. Daje kadrze trochę inne umiejętności i możliwości, których wcześniej nieco nam brakowało. Jestem naprawdę zadowolony z Bena - powiedział o Doaku szkoleniowiec.

    "Miał asystę, ale mógł mieć więcej, gdyby koledzy wykorzystali jego zagrania. Sam też mógł zdobyć gola" - dodał Clarke.

    Jak wspomniał, ponieważ Doak jest jeszcze młody, wymaga pewnej ochrony.

    - Musimy o niego dbać, żeby mieć z niego wiele pożytku także w przyszłości. A on musi wiedzieć, że tylko ciężko pracując będzie się rozwijał i kiedyś będzie lepszy niż jest dziś - zauważył.

    Skrzydłowego Middlesbrough chwalili także partnerzy z reprezentacji.

    "Ma przed sobą wielką przyszłość, jeśli utrzyma formę, jaką prezentuje do tej pory i jeśli będzie się nadal w tym tempie rozwijał" - wskazał Ryan Gauld, nazywany kiedyś "Małym Messim", który jednak nie zrobił kariery, jaką mu wróżono.

    Dlatego młodszemu koledze radzi, by odciął się od hałasu, który na pewno wokół niego się pojawi. "Ten szum nic pomaga, nie warto na niego zwracać uwagi, tylko skupić się na futbolu" - dodał.

    Gauld podkreślił, że wygrana z Chorwacją miała duże znaczenie, bo kadrowicze z ulgą przyjęli zakończenie na 10 meczach serii bez zwycięstwa.

    "Ta posucha trwała tak długo, że wygrana sprawiła wszystkim wielką radość. Czuć było ulgę w zespole. Te trzy punkty są bardzo istotne, choć wrażenia estetyczne nie były najlepsze" - przyznał zawodnik Vancouver Whitecaps.

    Wygrana w Glasgow nie tylko poprawiła nastroje w szkockiej ekipie, ale i - choć dalej zajmuje ona ostatnie miejsce w tabeli grupy A1 - dała nadzieję nawet na... drugą lokatę i ćwierćfinał Ligi Narodów. Do tego jednak niezbędne będzie zwycięstwo w poniedziałek w Warszawie i sukces Portugalii w Chorwacji, ale znaczenie mogą mieć też rozmiary tej wygranej.

    "W ogóle nie zajmujemy się różnicą bramek i tym, co zdarzy się w Splicie. Musimy wygrać z Polską. To podstawowa sprawa, bo pozwoli nam utrzymać się w najwyższej dywizji LN. Jeśli to zrobimy, wtedy można liczyć gole i sprawdzać inne warianty. Tak cholernie dużo czasu minęło od poprzedniej wygranej, że chętnie poczujemy jej smak znowu w poniedziałkowy wieczór" - powiedział trener Clarke.

    Szkoci sami zatroszczyli się o dobre samopoczucie przed wyprawą do Warszawy, ale też - na co zwróciła uwagę szkocka edycja dziennika "The Sun" - dostali wsparcie od... Polaków.

    "Rywale zmagają się z kryzysem kontuzji, a kluczowi zawodnicy nie zagrają. Poza tym Polacy mają za sobą koszmarny wieczór w Porto" - przypomniała gazeta, nawiązując do piątkowej porażki 1:5 z Portugalią i plagi urazów.

    "The Sun" przekazał, że poza "legendarnym napastnikiem Robertem Lewandowskim", w poniedziałek w składzie gospodarzy zabraknie trzech innych podstawowych piłkarzy: obrońcy Southamptonu Jana Bednarka, Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii Genua, którzy nie dokończyli spotkania w Porto, i pomocnika Jagiellonii Białystok Tarasa Romanczuka. Niepewny jest też występ Sebastiana Szymańskiego z Fenerbahce Stambuł.

    Dziennik zwrócił też uwagę, że podsumowaniem "katastrofalnego występu na Dragao była próba dokonania zmiany i wprowadzenie do gry napastnika Charlotte FC Karola Świderskiego, po czym odkryto, że nie został on wpisany do oficjalnego składu i nie mógł wejść na boisko".

    Mecz Polska - Szkocja w poniedziałek o godz. 20.45 na PGE Narodowym w Warszawie.

    źr. wPolsce24 za PAP

    Sport

    Kto będzie bronił strzały Cristiano Ronaldo? Zaskakujący wybór Probierza

    opublikowano:
    videoframe_44996409.webp
    Piątkowy mecz w Porto z Portugalią w Lidze Narodów będzie 16. występem piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Michała Probierza. Dotychczasowy bilans tego selekcjonera to sześć zwycięstw, pięć remisów i cztery porażki. Bramki: 26-20 na korzyść biało-czerwonych. Dotychczasowa kadencja Probierza to przede wszystkim czas eksperymentów kadrowych. Wygląda na to, że kolejną odważną decyzją selekcjonera będzie obsada bramki w najbliższym meczu.
    Sport

    Polacy grają z Portugalią w niezwykłym mieście. Czy Michał Probierz jest czegokolwiek pewny?

    opublikowano:
    videoframe_45451313.webp
    Piękne i stare. Ma solidny most łączący dwa brzegi rzeki Duero, tak jak miłość do futbolu, Cristiano Ronaldo i reprezentacji Portugalii łączy kibiców tego podzielonego niegdyś kraju. To w tym wyjątkowym mieście, a nie w stolicy kraju Lizbonie, reprezentacja Portugalii podejmie dziś wieczorem drużynę prowadzoną przez Michała Probierza. Polski selekcjoner wciąż eksperymentuje ze składem, co aktualnie tłumaczy plagą kontuzji.
    Sport

    Polscy pływacy zdobywają medale i biją rekord kraju na MŚ w Budapeszcie

    opublikowano:
    videoframe_45241464.webp
    Krzysztof Chmielewski zdobył brązowy medal w wyścigu na 200 metrów stylem motylkowym podczas pływackich mistrzostw świata na krótkim basenie w Budapeszcie. Polak osiągnął czas 1:49.26, bijąc przy tym rekord kraju. Szybsi od niego byli jedynie Kanadyjczyk Ilya Kharun (1:48.24) oraz Włoch Alberto Razzetti (1:48.64).
    Sport

    Gwiazdor Realu Madryt pozbawił trenera... Radomiaka Radom

    opublikowano:
    videoframe_18114.webp
    Portugalski szkoleniowiec Bruno Baltazar zamienia zajmującego obecnie 12. miejsce w polskiej ekstraklasie Radomiaka Radom na 16. zespół francuskiej drugiej ligi SM Caen. Do takiego ruchu przekonał go osobiście właściciel klubu z Normandii, czyli gwiazdor Realu Madryt Kylian Mbappe.
    Sport

    Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

    opublikowano:
    videoframe_46448213.webp
    Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
    Sport

    Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

    opublikowano:
    videoframe_122515.webp
    Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.