Sport

Wiemy, kto poprowadzi naszą kadrę olimpijską podczas ceremonii otwarcia igrzysk

opublikowano:
Kamil Stoch podczas konkursu skoków
Kamil Stoch i Natalia Czerwonka poprowadzą naszą reprezentację (fot. Fratria/ M. Czutko)
Kamil Stoch i Natalia Czerwonka poniosą biało-czerwoną flagę podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026. Decyzję ogłosił prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz.

Dla Kamila Stocha będą to szóste igrzyska olimpijskie w karierze. Trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich już wcześniej zapowiedział, że sezon 2025/2026 będzie jego ostatnim na światowych skoczniach. Występ we Włoszech będzie więc symbolicznym zwieńczeniem jednej z najbardziej utytułowanych karier w historii polskiego sportu zimowego.

Natalia Czerwonka wystąpi na igrzyskach po raz piąty. Panczenistka od lat należy do czołówki polskiego łyżwiarstwa szybkiego i ma na koncie m.in. brązowy medal olimpijski w drużynie.

Prezes PKOl poinformował również, że zarząd komitetu zatwierdził skład olimpijskiej reprezentacji Polski. Do Włoch pojedzie 60 sportowców, a jedna osoba została wyznaczona jako rezerwowa.

Zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 rozpoczną się w lutym i będą najważniejszą imprezą czterolecia dla sportów zimowych.

źr. wPolsce24 za PKOL

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.