Sport

Znak krzyża przed skokiem. Msza po zwycięstwie. Polski medalista nie wstydzi się wiary

opublikowano:
mid-epa12747921
Kacper Tomasiak w konkursie duetów (fot. FILIP SINGER/EPA/PAP)
Było siedem godzin do konkursu duetów, gdy Kacper Tomasiak przyszedł na mszę świętą do kościoła w Predazzo. Przyniósł dwa medale. - To była bardzo wzruszająca msza święta. Kacper był lektorem i chciał podziękować Bogu za medale – opowiada w rozmowie z „Faktem” ksiądz Edward Pleń, duszpasterz sportowców.

Gdy przed tygodniem sensacyjnie został wicemistrzem olimpijskim na mniejszej skoczni, w internecie pojawiły się jego zdjęcia, gdy jako ministrant służy do mszy i uczestniczy w procesji Bożego Ciała.

Zjawił się z medalami

- Dzień wcześniej Kacper Tomasiak był w małym kościółku w Predazzo na mszy świętej, którą odprawiałem. Wówczas spotkałem się z nim pierwszy raz. Porozmawialiśmy sobie i ten chłopak mnie urzekł - mówił „Faktowi” ksiądz Pleń.

Konferencja Episkopatu Polski powołała księdza Plenia na duszpasterza sportowców w 2002 roku. W tym roku kapłan po raz 12. towarzyszy im podczas igrzysk olimpijskich. Codziennie odprawia mszę świętą w wiosce olimpijskiej w Predazzo.

W poniedziałek w samo południe w kaplicy zjawił się 19-letni skoczek z medalami. - To była bardzo wzruszająca msza święta. Kacper był lektorem i chciał podziękować Bogu za medale – opowiadał kapłan, który zamieścił też zdjęcia na Facebooku.

Dziennikarze zauważyli, że przed każdym skokiem zawodnik wykonuje znak krzyża. – I nie jest to u niego mechaniczne. Kacper oddaje znakiem krzyża cześć Trójcy Świętej, Bogu Wszechmogącemu – tłumaczy ks. Pleń.

W intencji babci

Ksiądz zdradził także, że młody sportowiec jest bardzo rodzinny. - Tam wszystko jest poukładane. Gdy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu – mówił kapelan sportowców.

Także tuż przed wyjazdem na Igrzyska Olimpijskie Kacper Tomasiak służył do mszy sprawowanej w intencji jego babci, która obchodziła urodziny.

Nie tylko Kacper

Ks. Przemysław Gawlas, duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza w diecezji bielsko-żywieckiej w rozmowie z TVP podkreślał, że Kacper od dziecka był solidny. – Potrafił świetnie łączyć naukę, bo wiemy, że jest bardzo dobrym uczniem, piątkowym – właściwie szóstkowym! – do tego służba liturgiczna. Może być przykładem dla innych chłopaków, którzy też mają wiele innych zajęć, ale służba Panu na pierwszym miejscu.  

Kacper Tomasiak to nie pierwszy polski skoczek, który jasno podkreśla swoją wiarę w Boga. Wielokrotnie mówił o niej także kończący właśnie karierę Kamil Stoch. 

źr. wPolsce24 za "Fakt"/"Gość Niedzielny"

 

Sport

Polski elektryk idzie na wojnę z Erlingiem Haalandem! Spór o wielkie pieniądze trafił do TSUE

opublikowano:
TSUE i zdjęcie Erlinga Haalanda
Sprawa między Erlingiem Haalandem trafiła do TSUE. (fot. pexels/ screen z X/@FabrizioRomano)
Polak zmierzy się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu z piłkarską gwiazdą Erlingiem Haalandem. Sprawa dotyczy używania znaku towarowego
Sport

Medalista olimpijski zachwycony Karolem Nawrockim: „Takiego prezydenta chciałbym mieć”

opublikowano:
Karol Nawrocki w Manili
Karol Nawrocki w Manili (fot. PAP/Mikołaj Bujak/KPRP)
Nagranie z treningu Karola Nawrockiego z legendarnym Mannym Pacquiao wciąż odbija się szerokim echem na arenie międzynarodowej. Pod lupę wziął je utytułowany brytyjski pięściarz i medalista olimpijski Tony Jeffries. Jego werdykt nie pozostawia złudzeń — sportowa postawa i technika polskiego przywódcy wzbudziły na Zachodzie autentyczny entuzjazm i szacunek. Jak relacjonuje portal wPolityce.pl, brytyjski sportowiec nie krył zachwytu: „Kto nie chciałby prezydenta, który był mistrzem boksu, i to jeszcze w wadze ciężkiej?”.
Sport

Wielki triumf polskiej młodzieży! Biało-Czerwoni ze srebrem Mistrzostw Europy

opublikowano:
Nasza młodzież na podium ME
Nasza młodzież na podium ME (fot. Polski Związek kolarski)
W czasach, gdy wmawia się nam brak perspektyw dla młodego pokolenia, nasi wspaniali reprezentanci udowadniają, czym jest polski charakter, ciężka praca i poświęcenie. Młodzi polscy kolarze sięgnęli po historyczny sukces – wywalczyli srebrny medal Mistrzostw Europy w sztafecie mieszanej w słoweńskim Šenčur.
Sport

Płacisz fortunę za koszulkę ulubionego klubu? Wiemy, ile naprawdę kosztuje jej produkcja

opublikowano:
Grafika przedstawia kontrast między drogą sprzedaży drogich koszulek piłkarskich a warunkami ich produkcji. Po lewej stronie znajduje się luksusowy sklep sportowy z kibicem kupującym koszulkę, po prawej szwalnia w Kambodży z pracownikami szyjącymi odzież w gorącym i wymagającym środowisku pracy.
Oficjalne koszulki piłkarskie kosztują setki złotych, jednak ich produkcja często odbywa się tysiące kilometrów dalej, w fabrykach, gdzie pracownicy zarabiają niewielką część ceny końcowego produktu (graf. AI)
Kibice na całym świecie płacą krocie za oficjalne trykoty swoich ukochanych drużyn, a ceny pamiątek klubowych z sezonu na sezon biją kolejne rekordy. Tymczasem szwaczki w Kambodży, które szyją koszulki m.in. dla Realu Madryt, Arsenalu czy Liverpoolu, otrzymują stawkę poniżej 5 zł (1 funta) za godzinę pracy w morderczym upale. Dziennikarskie śledztwo BBC Sport bezlitośnie obnażyło dysproporcje stojące za globalnym rynkiem odzieży sportowej.
Sport

Nie żyje legenda reprezentacji Polski. Do historii przeszedł jeden komentarz podczas meczu

opublikowano:
Jacek Ziober nie żyje
Jacek Ziober nie żyje (fot. PAP/Marek Kliński )
Smutna wiadomość dotarła do kibiców polskiego futbolu. W wieku zaledwie 60 lat odszedł Jacek Ziober - 46-krotny reprezentant Polski, bezkompromisowy skrzydłowy i jedna z najbardziej wyrazistych postaci naszych boisk na przełomie lat 80. i 90. Informację o jego śmierci przekazał we wtorek kustosz tradycji ŁKS-u Łódź, Jacek Bogusiak. Ziober zmarł nad ranem po walce z ciężką chorobą.
Sport

Katastrofa w 84. minucie! Polska przegrywa z Bośnią

opublikowano:
Reprezentacja Polski
Polska przegrała z Bośnią i Hercegowiną. (PAP/Leszek Szymański)
Radość po efektownym zwycięstwie 6:0 z Rumunią trwała krótko. Reprezentacja Polski uległa w Zenicy Bośni i Hercegowinie 0:1 po rzucie karnym podyktowanym w samej końcówce spotkania.