Sport

Sensacyjne informacje z UEFA. Polska jednak pojedzie na Mundial!

opublikowano:
Sztokholm, Szwecja, 31.03.2026. Piłkarze reprezentacji Polski cieszą się z gola podczas barażowego meczu finałowego o awans do piłkarskich mistrzostw świata ze Szwecją, 31 bm. w Sztokholmie. (mk
(fot. PAP/Leszek Szymański)
Wielu z nas wciąż kipi od gorących, piłkarskich emocji, których wczoraj doświadczyliśmy, patrząc na zmagania naszych orłów. Po ostatnim gwizdku w niejednym polskim domu można było usłyszeć "wiązankę" ostrych sformułowań. Przeklinaliśmy pecha i... słoweńskiego sędziego, który - w ocenie wielu ekspertów piłkarskich - miał wypaczyć wynik spotkania. Jak udało nam się dowiedzieć w PZPN-ie, nasz związek złożył odwołanie od tej decyzji i... pojedziemy na Mundial! To prawdziwa sensacja.

Co więcej, Polska będzie pierwszą drużyną w historii, która będzie mogła wystawić na turnieju dwie drużyny! Jak śmiesznie wyglądają teraz ci wszyscy złośliwi prawicowi publicyści, którzy sugerowali, że porażkę byliśmy skazani jeszcze przed samym spotkaniem? Wskazywano nawet, iż klucz do sukcesu Polaków leży... w Kancelarii Premiera.

W sieci popularne jest zaskakujące zestawienie i choć statystyki nie kłamią, to potrafią nieźle rozbawić. Zwłaszcza, że po odwołaniu PZPN-u jednak udało się zagwarantować miejsce na turnieju!

Piłkarska matematyka

Wszyscy wiemy, że w Polsce na piłce znają się wszyscy, ale okazuje się, że nie każdy premier ma „rękę” do awansów. Marcin Palade zaprezentował wspomniane dane, które rzucają zupełnie nowe światło na historię polskiego futbolu w XXI wieku. Czy to tylko zabawny przypadek?

A może niektórzy politycy po prostu przynoszą kadrze szczęście (albo pecha)? Lista jest - ponad wszelką wątpliwość - dość zabawna, a dzisiejsza data pozwala na takie delikatne puszczenie oka do czytelnika. Zwłaszcza, że tym razem - inaczej niż w większości żartów - dane są w 100% prawdziwe. 

Oto jak prezentuje się nasza „lista chwały i rozpaczy”:

  • Leszek Miller (2002): Zaczęło się z wysokiego C! Premier Miller mógł świętować awans do Korei i Japonii. Co prawda z grupy nie wyszliśmy, ale „byliśmy tam”. Może i czerwony, ale... miał szczęście.

  • Kazimierz Marcinkiewicz (2006): Krótko, intensywnie i z awansem do Niemiec. „Yes, yes, yes!” – chciałoby się zakrzyknąć, patrząc na tamte eliminacje.

  • Donald Tusk (2010 i 2014): I tu zaczynają się schody... a właściwie strome podejścia. Dwie kadencje, dwa Mundiale i... dwa razy wielkie nic przed telewizorem. Czyżby „haratanie w gałę” na orlikach nie przekładało się na wyniki zawodowców? Wygląda na to, że w tamtych latach nasza kadra miała „urlop” od wielkich imprez. Wina Tuska, wiadomo.

  • Mateusz Morawiecki (2018 i 2022): Powrót do formy! Za czasów premiera Morawieckiego polska husaria dwa razy meldowała się na mistrzostwach świata. Można by rzec: „Daliśmy radę!”. Statystyki 2 na 2 robią wrażenie, nawet jeśli styl gry czasem przypominał wypełnianie skomplikowanego zeznania podatkowego. 

Rok 2026: Wielki powrót i wielka zagadka

Na szczęście historia zatoczyła koło. Mamy rok 2026, u sterów znów Donald Tusk i... niespodzianka! Tym razem klątwa premiera została przełamana. Polska jednak jedzie na Mundial! Po odwołaniu złożonym po wczorajszym meczu, ukarano sędziego i przyznano nam od razu dwa miejsca na Mundialu. Jak to możliwe?

Jedno za wczorajszy walkower i zwycięstwo za Szwecją, a drugie - po wykluczeniu Iranu. Jak udało nam się dowiedzieć w Pałacu Prezydenckim, o tym ostatnim zadecydował imiennik naszego premiera, wielki i potężny lider wolnego świata z Białego Domu.

Jak biało-czerwonym pójdzie na samym turnieju? Tego oczywiście nie wiemy, ale biorąc pod uwagę znakomite i uniwersalne hasło naszego premiera: "robimy, nie gadamy" wierzymy, że i tym razem będzie dobrze. Co nam pozostaje?

źr. wPolsce24 

 

Sport

Mieszka w Londynie i widzi, co się dzieje. Szczere wyznanie Fabiańskiego o migracji

opublikowano:
Łukasz Fabiański w reprezentacji Polski. Całuje Orzełka
Łukasz Fabiański powiedział to, o czym Jarosław Kaczyński przestrzegał od dawna (fot. Sgutterstock)
Nawet osoby stroniące od politycznych sporów dostrzegają destrukcyjne skutki wieloletniej polityki otwartych granic na Wyspach Brytyjskich. Były bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański, w szczerej rozmowie przyznał, że Wielka Brytania drastycznie się zmieniła, a problem związany z niekontrolowaną migracją jest faktem, o którym mówi się coraz głośniej.
Sport

Piłka, która przeszła do historii. Futbolowa relikwia Diego Maradony sprzedana za 2,5 mln funtów

opublikowano:
Diego Maradona celebruje gola w meczu Argentyna–Anglia podczas Mistrzostw Świata 1986 po słynnej bramce „Ręką Boga”
Diego Maradona świętuje historycznego gola w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 1986. Mecz Argentyna–Anglia przeszedł do historii dzięki słynnej „Ręce Boga” oraz jednemu z najpiękniejszych goli w historii futbolu (fot. wikipedia)
Nie była wykonana ze złota, nie miała żadnych wyjątkowych zdobień, a mimo to osiągnęła cenę, o której większość przedmiotów sportowych może tylko marzyć. Piłka, którą Diego Maradona zdobył jedną z najbardziej kontrowersyjnych bramek w historii mistrzostw świata, została sprzedana na aukcji za 2,5 miliona funtów (około 12,5 miliona złotych). 
Sport

Chiński robot przebiegł 100 metrów w 9,39 sekundy. Szybciej niż Usain Bolt

opublikowano:
Humanoidalny robot biegnie po niebieskiej bieżni podczas World Humanoid Robot Games na stadionie Ice Ribbon w Pekinie. W tle widoczni są operatorzy maszyn i publiczność obserwująca zawody
Chińskie roboty szokują w Pekinie. Dwa pobiegły szybciej niż rekord Usaina Bolta (fot. PAP/EPA)
Humanoidalny robot Tiangong Ultra podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie przebiegł 100 metrów w czasie zaledwie 9,39 sekundy. To wynik lepszy od wynoszącego 9,58 sekundy rekordu świata ludzi, ustanowionego przez Usaina Bolta w 2009 roku. Jeszcze szybszy okazał się podczas wcześniejszego testu robot Lightning firmy Honor, który pokonał ten sam dystans w 9,32 sekundy.
Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.