Sport

Po wielkim sukcesie reprezentacji Polski pojawił się smutek. Zawodniczka ze łzami w oczach przekazała przykre wieści

opublikowano:
ball-1930198_1280
Reprezentantki Polski w piłce ręcznej pokonały Hiszpanki. (fot.printscreen/ZPRP/Paweł Bejnarowicz)
Polskie piłkarki ręczne pokonały reprezentację Hiszpanii i zameldowały się w kolejnej fazie mistrzostw Europy. Po meczu przed kamerami stanęła jedna z bohaterek biało-czerwonych. Oprócz radości ze zwycięstwa pojawiły się także łzy, a zawodniczka zdradziła, że tuż przed rozpoczęciem turnieju straciła tatę.

Takiego sukcesu w polskiej piłce ręcznej kobiet nie było od 10 lat. Choć biało-czerwone zaczęły mistrzostwa Europy od porażki 35:22 z Francją, to później było już tylko lepiej. W kolejnym spotkaniu wygrały zaledwie jedną bramką z Portugalkami, a w poniedziałek pokonały 26:23 reprezentację Hiszpanii. Tym samym Polki zakończyły pierwszą rundę turnieju, ale wspomnianymi dwoma zwycięstwami zapewniły sobie drugie miejsce w tabeli i awans do fazy głównej ME.

Zagrała mimo rodzinnej tragedii

Po zwycięskim spotkaniu przed kamerami stanęła jedna z bohaterek wieczoru Daria Michalak. Skrzydłowa była w poniedziałek jednym z filarów obronnych drużyny, a w grze ofensywnej dodała od siebie trzy bramki. Reprezentantka Polski opowiedziała nie tylko o rywalizacji z Hiszpankami, ale ze łzami w oczach mówiła także o tym, co wydarzyło się przed samym turniejem. Poniedziałkowe zwycięstwo, dające awans do kolejnej fazy, zadedykowała swojemu zmarłemu tacie.

- Jestem bardzo dumna z naszej drużyny i z tego, że osiągnęliśmy awans. Miałyśmy dziś podwójną siłę z góry od mojego taty, który niestety nie doczekał tych mistrzostw, ale wiem, że był z nami i to też dzięki niemu i dla niego – powiedziała Daria Michalak.

Widząc zapłakaną zawodniczkę, podszedł do niej selekcjoner Arne Senstad, który objął swoją podopieczną.

- Jak już słyszeliście, graliśmy dla jeszcze jednej osoby – podkreślił szkoleniowiec.

- Jesteśmy z niej bardzo dumni. To fantastyczna zawodniczka i niezwykła wojowniczka. Jej ojciec był jej największym wsparciem i nadal nim jest – dodał.

źr. wPolsce24 za Eurosport

Sport

Nie żyje legenda reprezentacji Polski. Do historii przeszedł jeden komentarz podczas meczu

opublikowano:
Jacek Ziober nie żyje
Jacek Ziober nie żyje (fot. PAP/Marek Kliński )
Smutna wiadomość dotarła do kibiców polskiego futbolu. W wieku zaledwie 60 lat odszedł Jacek Ziober - 46-krotny reprezentant Polski, bezkompromisowy skrzydłowy i jedna z najbardziej wyrazistych postaci naszych boisk na przełomie lat 80. i 90. Informację o jego śmierci przekazał we wtorek kustosz tradycji ŁKS-u Łódź, Jacek Bogusiak. Ziober zmarł nad ranem po walce z ciężką chorobą.
Sport

Katastrofa w 84. minucie! Polska przegrywa z Bośnią

opublikowano:
Reprezentacja Polski
Polska przegrała z Bośnią i Hercegowiną. (PAP/Leszek Szymański)
Radość po efektownym zwycięstwie 6:0 z Rumunią trwała krótko. Reprezentacja Polski uległa w Zenicy Bośni i Hercegowinie 0:1 po rzucie karnym podyktowanym w samej końcówce spotkania.
Sport

Skandal w tunelu po meczu z Izraelem! Piłkarz opluł trenera

opublikowano:
Mecz Irlandia - Izrael
Emocje nie opadły nawet po meczu. (fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC)
Starcie Ligi Narodów pomiędzy Irlandią a Izraelem zakończyło się remisem 1:1, jednak to nie wynik sportowy stał się przedmiotem pomeczowych dyskusji. W tunelu prowadzącym do szatni doszło do pyskówek i oskarżeń o oplucie jednego z trenerów, a sam pojedynczy punkt wywalczony na neutralnym terenie w Serbii poprzedziła seria demonstracyjnych gestów piłkarzy oraz spięcie na konferencji prasowej.
Sport

Siemieniec nie poprowadzi Jagiellonii! Surowe kary za aferę SMS-ową

opublikowano:
AdrianSiemieniec_kongerencja
(fot. Krisgola\Wikimedia Commons, CC0)
Trener Jagiellonii Białystok otrzymał karę w związku z aferą SMS-ową. Szkoleniowcowi grozi nawet dwuletnie wykluczenie w przypadku, gdyby dopuścił się kolejnego podobnego przewinienia.
Sport

Niemcy oburzeni stanem kadry piłkarskiej! Narzekają, że nie "wystarczająco biała". Musiał interweniować trener

opublikowano:
Jürgen Klopp ostro zareagował na komentarze dotyczące pochodzenia piłkarzy reprezentacji Niemiec, odrzucając zarzuty, że jego drużyna nie jest wystarczająco niemiecka lub biała.
Jurgen Klopp (fot.Screenshot - X/@FabrizioRomano)
Jurgen Klopp nie ukrywał oburzenia dyskusją dotyczącą prowadzonej przez niego reprezentacji Niemiec. Chodzi o zarzuty odnoszące się do różnorodności pochodzenia piłkarzy występujących w jego drużynie, która zdaniem części niemieckich kibiców jest „niewystarczająco biała”.
Sport

Absurdalny mecz! Strzelił gola... i niemal pogrążył w tej samej chwili swój zespół!

opublikowano:
Musab Al-Shaqsy zdobył kluczową bramkę dla Omanu, ale żółta kartka za zdjęcie koszulki sprawiła, że o awansie jego drużyny musiało zdecydować losowanie.
Musab Al-Shaqsy (fot.Screenshot - X/@goncalo_diass17)
Piłkarz reprezentacji Omanu Musab Al-Shaqsy stał się bohaterem jednej z najbardziej absurdalnych historii w dziejach piłki nożnej. Zawodnik przeszedł krótką drogę od narodowego bohatera do statusu osoby, która podjęła najgłupszą możliwą decyzję, mogącą zakończyć się dla jego drużyny prawdziwą tragedią. Koniec końców wszystko skończyło się jednak dla niego pozytywnie.