Nie żyje Jacek Magiera. Tragiczne wieści ze świata piłki, w które aż trudno uwierzyć

Do dramatycznych wydarzeń doszło dziś rano. Jak ustaliło Radio Wrocław, Jacek Magiera zasłabł w parku podczas treningu biegowego. Został natychmiast przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Niestety, mimo podjętych działań, jego życia nie udało się uratować.
Piłkarz i trener z bogatą karierą
Jacek Magiera swoją piłkarską drogę rozpoczynał w Rakowie Częstochowa. W Ekstraklasie zadebiutował w 1995 roku, a w trakcie kariery reprezentował także takie kluby jak: Legia Warszawa, Widzew Łódź czy Cracovia. Był również reprezentantem młodzieżowych kadr Polski. W 1993 roku sięgnął po mistrzostwo Europy U-16.
Sukcesy na ławce trenerskiej
Po zakończeniu kariery szybko przeszedł na drugą stronę boiska. Pracował jako asystent, a następnie jako pierwszy trener – największe sukcesy odnosił z Legią Warszawa, którą prowadził od 2016 roku. W kolejnych latach rozwijał także młodzieżowe reprezentacje Polski, by później objąć Śląsk Wrocław. To właśnie z tym klubem wywalczył wicemistrzostwo Polski.
Ostatnia rola w reprezentacji
W 2025 roku dołączył do sztabu kadry narodowej jako asystent selekcjonera Jana Urbana. Był uznawany za jednego z najbardziej cenionych polskich szkoleniowców swojego pokolenia.
Ogromna strata
Śmierć Jacka Magiery to ogromny cios dla polskiej piłki – zarówno dla środowiska trenerskiego, jak i dla wszystkich, którzy mieli okazję z nim pracować. Pozostanie zapamiętany jako ambitny szkoleniowiec, profesjonalista i człowiek oddany futbolowi.
źr. wPolsce24 za radiowroclaw.pl











