Sport

Adam Nawałka znów w roli selekcjonera. To będzie wyjątkowa chwila

opublikowano:
MK9_pzpn_19_06_qqq_DSC07804 (1)
Adam Nawałka wróci na ławkę trenerską. (fot.Fratria)
Adam Nawałka po kilkuletniej przerwie wróci na ławkę trenerską i poprowadzi biało-czerwonych. Będzie to jednak jednorazowa sytuacja w wyjątkowym meczu polskich legend.

Były trener m.in. Wisły Kraków i Górnika Zabrze objął pierwszą reprezentację Polski w 2013 roku. To właśnie pod jego wodza biało-czerwoni odnieśli największy sukces w XXI wieku. W 2016 roku poprowadził naszą kadrę do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Zostaliśmy wyeliminowani po serii rzutów karnych przez Portugalczyków – późniejszych zwycięzców turnieju.

Nawałka pożegnał się z reprezentacją po mundialu w 2018 roku. Mistrzostwa świata w Rosji skończyły się dla biało-czerwonych po trzech grupowych spotkaniach. Wówczas ziścił się najgorszy scenariusz: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Najpierw przegraliśmy 1:2 z Senegalem, później Kolumbia pokonała kadrę Nawałki 0:3 i dopiero w ostatnim meczu zdobyliśmy 3 punkty, pokonując 0:1 Japonię.

Po nieudanym mundialu były szkoleniowiec Górnika Zabrze wrócił do ekstraklasy w roli trenera Lecha Poznań. Jego współpraca z Kolejorzem trwała zaledwie kilka miesięcy, po czym postanowił odłożyć piłkę nożną na bok i tak pozostaje do dziś.

Sentymentalny powrót

Wszystko wskazuje na to, że już niedługo były selekcjoner znów poprowadzi biało-czerwonych. Według informacji dziennikarza portalu Meczyki.pl Samuela Szczygielskiego, Nawałka przez jeden mecz będzie pełnił funkcję szkoleniowca reprezentacji polskich legend piłkarskich. W tym sentymentalnym spotkaniu rywalem Polaków będzie ekipa legend Brazylii.

Spotkanie zostanie rozegrane 21 czerwca na Stadionie Śląskim. Wiadomo już, że w brazylijskiej drużynie wystąpi legenda światowej piłki nożnej Ronaldinho. Z kolei w biało-czerwonych barwach na boisko mają wybiec chociażby Jakub Błaszczykowski oraz Kamil Grosicki.

źr. wPolsce24 za Meczyki.pl

Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Polska

Organizator patriotycznej oprawy kibiców - polska policja zaglądała nam w majtki. To był szok!

opublikowano:
Polska policja upokorzyła polskich kibiców
(Fot. wPolsce24)
Stadion Narodowy może zostać zamknięty na kolejne spotkanie reprezentacji Polski — zasugerował selekcjoner Jan Urban. Chodzi o wydarzenia z drugiej połowy meczu z Holandią, kiedy na murawę wleciały race. Wygląda na to, że służbom, za których działanie odpowiada minister Marcin Kierwiński udało się skutecznie zepsuć znakomitą atmosferę wokół polskiej reprezentacji.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.