Sport

Iga Świątek zmiotła z kortu Rosjankę ale odpadła z turnieju WTA Finals

opublikowano:
mid-24b05378
Do turnieju WTA Finals w Rijadzie Iga przystąpiła po kilkutygodniowej przerwie, w czasie której zmieniła trenera (fot. PAP/Marcin Cholewiński)
Iga Świątek zagrała dziś znakomity mecz, ale niestety nie powtórzy swojego sukcesu sprzed roku, kiedy wygrała kończący sezon turniej WTA Finals. W tym roku, w imprezie rozgrywanej na kortach w stolicy Arabii Saudyjskiej Polka nie zdołała wywalczyć awansu ze swojej grupy mimo zwycięstw w dwóch z trzech meczów. O niepowodzeniu Igi przesądził od rywalek bilans setów.

Tylko jednego gema oddała rywalce Iga Świątek w swoim ostatnim meczu grupowym w turnieju WTA Finals w Rijadzie. Występująca w stolicy Arabii Saudyjskiej w roli rezerwowej Rosjanka Daria Kasatkina nie miała zbyt wiele do powiedzenia w meczu z polską mistrzynią. Efektowne zwycięstwo Polski 6:1, 6:0 nie dało jej jednak awansu do półfinału.

O nim decydował mecz kolejny, w którym Amerykanka Coco Gauff zmierzyła się z Czeszką Barborą Krejcikovą. Tylko zwycięstwo Gauff dawało Idze awans, wygrana Czeszki eliminowała ją z fazy play-off turnieju. I niestety dla Polki Krejcikova dość łatwo pokonała faworyzowaną Amerykankę  7:5, 6:4. Oznacza to, że Czeszka wygrała grupę po dwóch zwycięstwach i jednej porażce, z bilansem setów 5:2. Druga - Gauff również odniosła dwa zwycięstwa, ale jej bilans "małych punktów" wyniósł 4:3. Mimo dwóch zwycięstw Igi, bilans setów 4:3 wyeliminował ją z turnieju. 

W półfinałach Gauff zagra z rozstawioną z nr 1 Aryną Sabalenką, a Krejcikova zmierzy się z mistrzynią olimpijską z Paryża Chinką Qinwen Zeng. 

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.