Sport

Potężne problemy Lecha Poznań przed meczem pucharowym! Piłkarze utknęli w Norwegii

opublikowano:
Poznań, 12.08.2026. Trener Lecha Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej w Poznaniu, 12 bm. Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do jutrzejszego meczu wyjazdowego 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z KI Klaksvik. (gj) PAP/Jakub Kaczmarczyk
(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Fatalne wieści z obozu mistrza Polski. Samolot z drużyną Lecha Poznań, zamiast wylądować na Wyspach Owczych, musiał w trybie awaryjnym skierować się do norweskiego Bergen. Do kluczowego starcia z KÍ Klaksvík pozostało niewiele czasu, a rewanż w eliminacjach Ligi Europy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Choć pogoda bywa nieprzewidywalna, eksperci wskazują na poważne błędy w logistyce poznańskiego klubu.

Sytuacja wokół czwartkowego spotkania Lecha Poznań z KÍ Klaksvík przypomina scenariusz z filmu sensacyjnego. Do pierwszego gwizdka sędziego zostało zaledwie kilka godzin, a podopieczni Nielsa Frederiksena zamiast szlifować taktykę w hotelu w Thorshavn, tkwią w terminalu w norweskim Bergen.

Środowa próba wylotu z Poznania zakończyła się fiaskiem przez gęstą mgłę nad portem Vágar, jedynym lotniskiem na archipelagu. Prawdziwy dramat rozegrał się jednak w czwartek rano.

Maszyna z piłkarzami na pokładzie co prawda wystartowała, ale po kilkudziesięciu minutach krążenia w powietrzu musiała zmienić kurs i wylądować w Norwegii. Lot Lecha stał się wręcz najczęściej śledzonym rejsem na świecie w serwisie Flightradar24.

Miejscowi ostrzegali. „Dało się tego uniknąć”

Choć nagłe załamanie pogody w tym rejonie świata to zjawisko całkowicie naturalne, w środowisku piłkarskim wybuchła burza. Znany dziennikarz sportowy i ekspert od futbolu nie zostawia na organizacji wyjazdu suchej nitki.

W swoim wpisie zwrócił uwagę, że absolutnie można było ograniczyć ryzyko i zaplanować tę podróż skrupulatniej.

Farerskie środowisko piłkarskie od lat powtarza te same wskazówki zagranicznym klubom przyjeżdżającym na mecze pucharowe:

  • Wylot minimum 2 dni przed meczem – rywale z KÍ Klaksvík zawsze rekomendują przyjazd 48 godzin wcześniej, aby dać sobie niezbędny bufor czasowy na ewentualne przekierowania lotów czy załamanie pogody.

  • Wybór sprawdzonego przewoźnika – zaleca się czarterowanie maszyn od linii Atlantic Airways. Ich piloci posiadają unikalne certyfikaty i wieloletnie doświadczenie w lądowaniu na niezwykle trudnym, podatnym na mgły lotnisku Vágar.

  • Nauczka z historii innych klubów – niemal każdy zespół grający na Wyspach Owczych, który planował podróż „na styk” (dzień przed meczem), wpadał w poważne tarapaty organizacyjne.

  • Przykład FC Lugano – szwajcarski klub, wyciągając wnioski z rad lokalnego NSI Runavík, przyleciał na archipelag 2 dni wcześniej i od wtorku spokojnie trenował w optymalnych warunkach.

Logistyczna pułapka i wyścig z czasem

Podróże na Wyspy Owcze od zawsze słyną z nieprzewidywalności. Trudne warunki atmosferyczne, porywisty wiatr i błyskawicznie gęstniejące mgły to codzienność tamtejszego lotniska. Doświadczeni turyści oraz bywalcy tego rejonu wiedzą, że opóźnione lub odwołane loty są wpisane w lokalny klimat.

Wyszło najgorzej jak się dało, ale po to planujesz logistykę skrupulatnie i rozsądną, żeby najgorszego uniknąć. Nawet jeśli istnieje na to 1% szans. Fatalnie, fatalnie...” – podsumowuje Janczyk.

Co dalej z meczem KÍ Klaksvík – Lech Poznań?

Przedstawiciele Lecha Poznań zapewniają, iż są w ciągłym kontakcie z przedstawicielami UEFA. Trwają gorączkowe analizy, czy samolot z Bergen zdoła jeszcze w czwartek podjąć kolejną próbę lądowania na Vágar.

W grę wchodzi niemal każdy scenariusz: od ekspresowego wylotu i gry bezpośrednio „z marszu” bez odpowiedniego odpoczynku, przez przełożenie spotkania na piątek, aż po absolutną dezorganizację harmonogramu.

W pierwszym meczu w Poznaniu Lech wygrał skromnie 1:0. Jednak zanim piłkarze wyjdą na murawę powalczyć o awans, muszą stoczyć najtrudniejszą walkę, z czasem i atlantyckim żywiołem.

źr. wPolsce24 za X

Sport

Niemcy oburzeni stanem kadry piłkarskiej! Narzekają, że nie "wystarczająco biała". Musiał interweniować trener

opublikowano:
Jürgen Klopp ostro zareagował na komentarze dotyczące pochodzenia piłkarzy reprezentacji Niemiec, odrzucając zarzuty, że jego drużyna nie jest wystarczająco niemiecka lub biała.
Jurgen Klopp (fot.Screenshot - X/@FabrizioRomano)
Jurgen Klopp nie ukrywał oburzenia dyskusją dotyczącą prowadzonej przez niego reprezentacji Niemiec. Chodzi o zarzuty odnoszące się do różnorodności pochodzenia piłkarzy występujących w jego drużynie, która zdaniem części niemieckich kibiców jest „niewystarczająco biała”.
Sport

Absurdalny mecz! Strzelił gola... i niemal pogrążył w tej samej chwili swój zespół!

opublikowano:
Musab Al-Shaqsy zdobył kluczową bramkę dla Omanu, ale żółta kartka za zdjęcie koszulki sprawiła, że o awansie jego drużyny musiało zdecydować losowanie.
Musab Al-Shaqsy (fot.Screenshot - X/@goncalo_diass17)
Piłkarz reprezentacji Omanu Musab Al-Shaqsy stał się bohaterem jednej z najbardziej absurdalnych historii w dziejach piłki nożnej. Zawodnik przeszedł krótką drogę od narodowego bohatera do statusu osoby, która podjęła najgłupszą możliwą decyzję, mogącą zakończyć się dla jego drużyny prawdziwą tragedią. Koniec końców wszystko skończyło się jednak dla niego pozytywnie.
Sport

Słynny piłkarz naruszył przepisy na oczach policji. Nie dostał nawet mandatu

opublikowano:
pexels-shox-37867697 (1)
(fot. ilustracyjna Pexels)
Słynny piłkarz Arkadiusz Milik, który grał w reprezentacji Polski, miał dokonać poważnego naruszenia kodeksu drogowego na oczach policjantów. Mimo tego nie został ukarany mandatem.
Sport

Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]

opublikowano:
Wilfredo Leon na lotnisku w Warszawie
Kibice przywitali reprezentację Polski na lotnisku. (fot. PAP/ Leszek Szymański)
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie! Po spektakularnym zwycięstwie w finale Mistrzostw Europy polscy siatkarze wylądowali na warszawskim lotnisku, gdzie kibice zgotowali im gorące powitanie.
Sport

To jest niesamowita drużyna! Oni znowu to zrobili! Polska mistrzem Europy drugi raz z rzędu

opublikowano:
Polska reprezentacja
Brawo Polacy! (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Polska siatkówka znów na absolutnym szczycie Europy. W porywającym finale rozegranym w Mediolanie biało-czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16). Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia nie tylko obroniła złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, ale zapewniła sobie również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Sport

Złota Piłka to przeżytek. Robert Lewandowski dostał właśnie lepszą nagrodę!

opublikowano:
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum (Fot. Pixabay/PAP/Piotr Nowak)
Kolekcjonowanie pucharów i medali to jedno, ale wejście do historii alpinizmu i geografii to zupełnie inny poziom lansu. Robert Lewandowski doczekał się właśnie gestu, o jakim Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo mogą tylko pomarzyć. Polski influencer Jakub „Patec” Patecki, muzyk Marcin „Pawbeats” Pawłowski i ich pakistański tragarz Nazir Sadpara zdobyli dziewiczy szczyt w Karakorum i nazwali go oficjalnie… RL9.