Sport

Potwierdziły się najgorsze obawy kibiców. Lewandowski nie zagra z Realem o Puchar Króla

opublikowano:
mid-epa12041239
Robert Lewandowski opuszczający boisko w meczu z Celtą (Fot. PAP/EPA/Marta Perez)
Dokładne badania potwierdziły niepokojące prognozy – Robert Lewandowski doznał urazu i nie zagra w nadchodzącym meczu finałowym o Puchar Króla z Realem Madryt. Kapitan reprezentacji Polski nabawił się kontuzji podczas sobotniego spotkania FC Barcelony z Celtą Vigo, zakończonego zwycięstwem Katalończyków 4:3.

Lewandowski usiadł na murawie w 78. minucie meczu i sam poprosił o zmianę, wyraźnie odczuwając ból. Jak pokazały powtórki telewizyjne, trzymał się za tylny mięsień lewego uda. W niedzielę napastnik przeszedł szczegółowe badania, w tym rezonans magnetyczny. FC Barcelona wydała oficjalny komunikat – diagnoza jest zgodna z medialnymi spekulacjami. Lewandowski doznał urazu mięśnia półścięgnistego.

Pech w setnym meczu

Dla Lewandowskiego było to wyjątkowe spotkanie – jego setny występ w barwach Barcelony w La Liga. Polak miał szansę uczcić go setnym trafieniem, jednak tym razem nie wpisał się na listę strzelców. Mimo jego braku w końcówce meczu, „Blaugrana” odwróciła losy spotkania i sięgnęła po komplet punktów. Bohaterami wieczoru zostali Dani Olmo oraz Raphinha, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali, w tym raz z rzutu karnego.

Lewandowski był przez całe spotkanie mocno naciskany przez obrońców Celty. Ostatecznie musiał przedwcześnie opuścić boisko z powodu kontuzji.

Pauza potrwa kilka tygodni

Media społecznościowe

Choć klub tradycyjnie nie podał oficjalnego terminu powrotu zawodnika, hiszpańskie media informują, że Lewandowskiego czeka około trzytygodniowa przerwa. Oznacza to, że napastnik opuści między innymi finał Pucharu Króla z Realem Madryt zaplanowany na 26 kwietnia, kilka spotkań ligowych oraz przynajmniej jeden z półfinałowych meczów Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.

W bieżącym sezonie Robert Lewandowski rozegrał już 48 spotkań dla Barcelony, w których zdobył 40 bramek i zaliczył 3 asysty.

źr. wPolsce24 za El Mundo Deportivo

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.