Sport

Dziwne zachowanie Anglików przed meczem z Legią. Polacy musieli przejść… test na kibica Chelsea

opublikowano:
mid-25417746
Kibice Legii na Stamford Bridge (fot.PAP/Leszek Szymański)
Legia Warszawa pokonała Chelsea Londyn na ich boisku 2:1, udanie kończąc przygodę polskich zespołów w europejskich pucharach. Niestety, sami Anglicy nie pozostawili po sobie dobrego wrażenia, jeśli chodzi o sposób traktowania polskich kibiców.

Stołeczny klub zakończył zmagania w europejskich pucharach na tzw. „tarczy” – pomimo ostatecznego odpadnięcia z Ligi Konferencji warszawiacy postawili się wyżej notowanemu rywalowi, wygrywając na Stamford Bridge 2:1. Dzięki temu zarówno Legia Warszawa, jak i Jagiellonia Białystok udanie zakończyły tegoroczne rozgrywki w europejskich pucharach.

Tymczasem coraz głośniej niż o samym wyniku mówi się o zachowaniu angielskich służb porządkowych. Kilka dni temu informowaliśmy, że Anglicy zadbali o to, aby kibice Legii nie mogli wejść w komplecie na mecz Ligi Konferencji. Jednak uchybień przy organizacji tego spotkania było więcej, o czym donoszą m.in. Onet oraz Sportowe Fakty.

Jak się okazuje, polscy kibice, którzy tego dnia chcieli zasiąść poza sektorem gości na Stamford Bridge, musieli uzbroić się w cierpliwość, aby otrzymać wejściówki na mecz. Wielu z nich przed wejściem na stadion musiało odpowiedzieć na szereg pytań, m.in. czy znają hymn Chelsea, kto był trenerem londyńskiego zespołu w 2010 roku lub kim był Avram Grant. Wszystko w celu potwierdzenia „lojalności wobec klubu”. Tej wątpliwej przyjemności mogły doświadczyć osoby posiadające polskie dokumenty tożsamości lub polsko brzmiące nazwiska.

– Po kolejnych kilku minutach, zamiast biletów, otrzymałem pytanie: „Od jak dawna kibicujesz Chelsea?”. Nieco zirytowany długim oczekiwaniem, pokazałem swoje zdjęcie ze Stamford Bridge z 2012 r. „Mój pierwszy mecz, 2012 r., 1:0 ze Stoke City. Debiut Roberto di Matteo jako menedżera, setny ligowy gol Didiera Drogby. Jeszcze jakieś pytania?”. Chłopak z brytyjską flegmą odparł: „Nie” – relacjonował jeden z kibiców.

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.