Sport

Hubert Hurkacz w finale pierwszy raz od 11 miesięcy! Zmierzy z legendarnym serbskim tenisistą

opublikowano:
mid-epa12128173
Hubert Hurkacz (fot.PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI)
Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju ATP w Genewie po przekonującym zwycięstwie nad Austriakiem Sebastianem Ofnerem. Polak potrzebował zaledwie godziny, by rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść i zapewnić sobie miejsce w finale.

Hurkacz zdominował spotkanie, dwukrotnie przełamując serwis rywala – po razie w każdym secie – i nie przegrywając ani jednego gema przy własnym podaniu. Jego potężny serwis, od lat będący znakiem rozpoznawczym, również tym razem odegrał kluczową rolę. Od początku turnieju Polak przegrał tylko jeden gem serwisowy – w pierwszej rundzie, gdy grał jeszcze na większym luzie.

W drodze do finału Hurkacz pokonał kolejno: Arthura Cazaux (Francja) 6:3, 6:4, Arthura Rinderknecha (Francja) 6:1, 6:4, Taylora Fritza (USA), aktualnie czwartą rakietę świata, 6:3, 7:6 (7-5).

Dla 27-letniego tenisisty z Wrocławia będzie to pierwszy finał od ponad 11 miesięcy. Jego rywalem będzie nikt inny jak Novak Djoković – jedna z największych legend światowego tenisa. Serb, choć w półfinale miał trudniejszą przeprawę z Cameronem Norrie'em i zdaje się coraz bliższy sportowej emerytury, wciąż pozostaje groźnym przeciwnikiem, zdolnym zaskoczyć w każdym momencie.

Finał w Genewie zapowiada się więc niezwykle emocjonująco.

źr. wPolsce24 

 

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.